Duch po śmierci ciała (z przekazem)

Miejsce, w którym przeczytać można różne intrygujące opowieści związane ze Spirytyzmem.

Re: Duch po śmierci ciała (z przekazem)

Postautor: juniperus » 25 maja 2013, 21:27

Oto przekaz, który obiecałam:

„Obojętność jest tłumaczona jako brak zainteresowania drugim człowiekiem, a nie mówi się o obowiązku wsparcia w wierze oraz w moralnym rozwoju ducha. One są podstawą działalności obecnych czasów. Nie zapominajcie o tym.
Lekcją dla każdego niech będzie wiara oparta na drodze Chrystusa. On bowiem dał dobry przykład jak żyć w zgodzie z prawami boskimi. Opowieści zawarte w Ewangeliach dadzą Wam wskazówki jak rozumieć. Nie podważajcie słowa pisanego w Ewangeliach, gdyż zawierają istotne wartości i prawdy istnienia Boga i świata duchowego, którego Wy jeszcze nie znacie. Dadzą Wam wskazówkę jak postępować by nie obrać niewłaściwej drogi.
Obowiązkiem Waszym jest ustanowić porządek na świecie, w którym żyjecie, by kolejne pokolenia miały nakreślony cel działania. Dobro i rozwój Ziemi to praca wielu pokoleń. Nieprawidłowa praca jednego pokolenia to trudności dla kolejnego. Uczcie swoje dzieci prawidłowych wartości, by same je pogłębiały i przekazały dalej. Wasz trud posłuży ogólnemu dobru i nie przepadnie bez echa. W swej skromności i zapale stworzycie fundament niegdyś zaczęty przez Chrystusa, kontynuowany przez ludzi dobrej woli i serca, by obrócić zło w dobroć i miłość. Boska chwała będzie Wam sprzyjać jeśli cel Wasz będzie szlachetny. Niepokorni będą powtarzać swój żywot, póki nie zrozumieją konieczności poprawy. Ich Bóg pokrzepi, gdy wątpić będą i im poda pomocną dłoń. Oni liczyć będą na więcej, odbiorą zaś tyle, ile od siebie przekazali. Bóg w sprawiedliwości swojej doceni każdy gest, w którym odnaleźć można dobroć człowieka. Oblicza Jego dostąpią najpokorniejsi, którzy odwagę w sobie mają, by stawić czoła swej niedoskonałości. Możecie już teraz zdecydować o drodze, którą chcecie obrać. Oparcie znajdziecie w swych duchach przyjaciołach, stojących przy Was każdego dnia i nocy. Miejcie z nich pożytek".

Imię ducha nieznane.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 12:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Duch po śmierci ciała (z przekazem)

Postautor: Nikita » 26 maja 2013, 16:31

czyli chodzi o to aby byc dobrym czlowiekiem, pokornym, nieobojetnym wobec bliznich? Pomagac, pracowac na rzecz ogolu, dobrze wychowywac wlasne dzieci...i byc moze cudze dzieci bo dlaczego tylko wlasne?

Jestem ciekawa jak to wyglada u Was w praktyce? Co robicie w tej dzeidzinie? Potraficie na siebie spojrzec i ocenic ile w was dobra a ile egoizmu?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5066
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Duch po śmierci ciała (z przekazem)

Postautor: Lukasz » 27 maja 2013, 14:57

Fajnie, że starasz się działać, Izo :)
Jeżeli chodzi o wyczuwanie obecności Duchów, to zdolność ta manifestuje się u mnie spontanicznie, najwyraźniej wtedy, gdy jest to konieczne.
Choć wydaje mi się, że można rozwinąć tego typu zdolność za sprawą technik medytacyjnych - rozwinąć wrażliwość swoich zmysłów, jak i tego najważniejszego, postrzegania pozazmysłowego. Moim nauczycielem była strona www.dharmaseed.org
Póki co strach jest u mnie barierą nie do pokonania jeżeli chodzi o kontakt z Duchami, czy wchodzenie w głębsze stany medytacyjne. Barierę stanowi również niedoskonałość moralna, zagłuszanie własnego sumienia tylko po to, by "żyć w zgodzie z innymi".
Komunikat ciekawy, ale mam wrażenie że jeszcze nie jest "to"; jeżeli jesteś w stanie to kontynuuj swą pracę, zamieszczane przez Ciebie teksty z pewnością już pomogły niejednej osobie ;)
Lukasz
 
Posty: 37
Rejestracja: 04 maja 2013, 19:20

Re: Duch po śmierci ciała (z przekazem)

Postautor: kalatala » 28 maja 2013, 01:30

Lukasz pisze:Fajnie, że starasz się działać, Izo :)
Jeżeli chodzi o wyczuwanie obecności Duchów, to zdolność ta manifestuje się u mnie spontanicznie, najwyraźniej wtedy, gdy jest to konieczne.
Choć wydaje mi się, że można rozwinąć tego typu zdolność za sprawą technik medytacyjnych - rozwinąć wrażliwość swoich zmysłów, jak i tego najważniejszego, postrzegania pozazmysłowego. Moim nauczycielem była strona http://www.dharmaseed.org
Póki co strach jest u mnie barierą nie do pokonania jeżeli chodzi o kontakt z Duchami, czy wchodzenie w głębsze stany medytacyjne. Barierę stanowi również niedoskonałość moralna, zagłuszanie własnego sumienia tylko po to, by "żyć w zgodzie z innymi".
Komunikat ciekawy, ale mam wrażenie że jeszcze nie jest "to"; jeżeli jesteś w stanie to kontynuuj swą pracę, zamieszczane przez Ciebie teksty z pewnością już pomogły niejednej osobie ;)



Chyba spam...?
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 909
Rejestracja: 28 cze 2012, 20:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Duch po śmierci ciała (z przekazem)

Postautor: Lukasz » 28 maja 2013, 09:04

Skoro zaczynam pisać jak program generujący posty reklamowe to faktycznie dotarłem do miejsca, w którym nie powinno mnie być :lol:
Lukasz
 
Posty: 37
Rejestracja: 04 maja 2013, 19:20

Re: Duch po śmierci ciała (z przekazem)

Postautor: kalatala » 28 maja 2013, 13:15

Przepraszam, tak odebrałam tę wiadomość... :oops:
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 909
Rejestracja: 28 cze 2012, 20:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Duch po śmierci ciała (z przekazem)

Postautor: Lukasz » 28 maja 2013, 13:46

kalatala pisze:Przepraszam, tak odebrałam tę wiadomość... :oops:

Nic się nie stało; na przyszłość postaram się przyłożyć do treści merytorycznej pisanych postów, gdyż faktycznie wyglądają jakby ich autorem był komputer 8-)
Lukasz
 
Posty: 37
Rejestracja: 04 maja 2013, 19:20

Re: Duch po śmierci ciała (z przekazem)

Postautor: juniperus » 28 maja 2013, 14:30

Co do ducha kobiecego, to coś mi się przypomniało. Często, gdy się budzę i zasypiam (na granicy jawy i snu) słyszę jakieś rozmowy pomiędzy kobietą i mężczyzną. Nie potrafię jednak, jak na razie, zapamiętać ich na dłużej. Być może to ją czujesz Lukaszu.
kalatala pisze:Komunikat ciekawy, ale mam wrażenie że jeszcze nie jest "to"
a tak z ciekawości zapytam: co to miałoby być owo "to"?

Tak myślę, że prawa i pewnego rodzaju wzorce Bóg ustanowił jedne przy tworzeniu duchów, Kardec i inni pracujący nad spirytyzmem otrzymali na prawdę mnóstwo opisów tych praw, które z resztą stanowiły wyjaśnienie i potwierdzenie nauk Chrystusa. A ponieważ są one uniwersalne i powszechnie obowiązujące bez względu na czas i miejsce przebywania ducha, myślę, że nie należy się spodziewać w obecnych przekazach jakiejś rewolucji. Jak dla mnie są to potwierdzenia wcześniejszych przekazów, jedynie ujęte w inne słowa. Coś jakby przypomnienie. Jakby głębiej się nad tym zastanowić, można by przyznać temu rację. Prawa boskie znane są od wielu, wielu lat. Niby wszyscy wiedzą co jest dobre, a co złe, a i tak zło jest w dalszym ciągu popełniane. Wychodzi zatem, że ludzie nie potrafią lub nie chcą stosować się do nich, bądź po prostu o nich zapominają. Skoro więc zabieganie dzisiejszej ludzkości nie pozwala na wyłączną koncentrację wokół wartości moralnych, trzeba o tym przypominać. Dlatego właśnie w przekazach tych nie ma nic nowego.
Ostatnio doszłam do wniosku, że jeśli choćby nawet tylko jedna osoba dzięki tym przekazom na chwilę zatrzymała się i zastanowiła nad własnym życiem, to warto jest je tu przepisywać. Właśnie dla tej jednej osoby. Jeśli zatem takich osób będzie więcej - szczęście moje nieopisane.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 12:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Duch po śmierci ciała (z przekazem)

Postautor: Lukasz » 28 maja 2013, 15:10

Z pewnością pomogłaś niejednej osobie dzięki twojemu zaangażowaniu w mediumizm.
Odnoszę wrażenie, że przekaz wygląda jakby był napisany przez ciebie. Każda forma mediumizmu jest ceniona, ale w początkowej fazie medium pisze raczej pod własne dyktando, niekoniecznie przekazując to, co chciał przekazać dany duch. Chciałem po prostu napisać, byś ćwiczyła, ćwiczyła i jeszcze raz ćwiczyła, aż w końcu zaczniesz otrzymywać autentyczne wiadomości "z tamtej strony". :)
Lukasz
 
Posty: 37
Rejestracja: 04 maja 2013, 19:20

Re: Duch po śmierci ciała (z przekazem)

Postautor: 000Lukas000 » 28 maja 2013, 15:39

juniperus pisze:Tak myślę, że prawa i pewnego rodzaju wzorce Bóg ustanowił jedne przy tworzeniu duchów, Kardec i inni pracujący nad spirytyzmem otrzymali na prawdę mnóstwo opisów tych praw, które z resztą stanowiły wyjaśnienie i potwierdzenie nauk Chrystusa. A ponieważ są one uniwersalne i powszechnie obowiązujące bez względu na czas i miejsce przebywania ducha, myślę, że nie należy się spodziewać w obecnych przekazach jakiejś rewolucji. Jak dla mnie są to potwierdzenia wcześniejszych przekazów, jedynie ujęte w inne słowa. Coś jakby przypomnienie. Jakby głębiej się nad tym zastanowić, można by przyznać temu rację. Prawa boskie znane są od wielu, wielu lat. Niby wszyscy wiedzą co jest dobre, a co złe, a i tak zło jest w dalszym ciągu popełniane. Wychodzi zatem, że ludzie nie potrafią lub nie chcą stosować się do nich, bądź po prostu o nich zapominają. Skoro więc zabieganie dzisiejszej ludzkości nie pozwala na wyłączną koncentrację wokół wartości moralnych, trzeba o tym przypominać. Dlatego właśnie w przekazach tych nie ma nic nowego.


Myślę że masz dużo racji, za dużo nowego nie uzyskamy już, nie będzie żadnej rewolucji, jak dla mnie teraz grupy mediumiczne i media powinny się skupić głównie na pomocy zarówno duchom jak i ludziom, duchom by starać się naprowadzić zbłąkanych na dobrą drogę, ludziom by pomóc im w sytuacjach nękania itp.

Oczywiście teksty podnoszące na duchu i zwierające cenne rady też są bardzo ważne, co pokazał Divaldo
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1685
Rejestracja: 13 kwie 2011, 12:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

PoprzedniaNastępna

Wróć do Opowieści spirytystyczne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości