przeżycia rodzinne i inne

Miejsce, w którym przeczytać można różne intrygujące opowieści związane ze Spirytyzmem.

Re: przeżycia rodzinne i inne

Postautor: Xsenia » 21 lis 2018, 09:58

Dzis wypróbowałam tą metodę na dzieciach.
Za zwyczaj budzę ich po 10,15 razy zanim wstaną. Dziś budziłam ich tylko raz i potem w myślach powtarzałam "wstawajcie". Starszemu wystarczyło 3 razy i był na nogach, młodszemu 5. Oszczędziłam w ten sposób głos i nerwy :D Będę stosować :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 2812
Rejestracja: 08 lis 2013, 23:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: przeżycia rodzinne i inne

Postautor: soldado » 21 lis 2018, 23:51

Xsenia pisze:Dzis wypróbowałam tą metodę na dzieciach.
Za zwyczaj budzę ich po 10,15 razy zanim wstaną. Dziś budziłam ich tylko raz i potem w myślach powtarzałam "wstawajcie". Starszemu wystarczyło 3 razy i był na nogach, młodszemu 5. Oszczędziłam w ten sposób głos i nerwy :D Będę stosować :)


A jednak powoli zdajesz sobie sprawę :)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 2123
Rejestracja: 05 lis 2014, 00:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: przeżycia rodzinne i inne

Postautor: Mandragora » 23 lis 2018, 14:36

No właśnie, tak się zastanawiam jak to jest z tym wyłapywaniem myśli. Wiadomo, znamy się od lat, siedzimy obok siebie, rozmowa lub sytuacja nadają kontekst naszym myślom - oczywiste, że w pewnym momencie jedno wypowiada to o czym drugie pomyślało. Ale jak to się ma do takich odbiorów na odległość? Najświeższe przykłady, wczoraj: mąż był w delegacji, przyszło mi coś do głowy i chciałam do niego zadzwonić, w momencie gdy wzięłam do ręki telefon - zaczął dzwonić i to był on. Przedwczoraj wieczorem moja mama - pisałam do niej sms, zanim kliknęłam "wyślij", wyskoczyło mi okno, że właśnie dzwoni. Kto tu jest nadajnikiem a kto odbiornikiem? Wiadomo, że takie impulsy "zadzwonię", "napiszę" są nagłe, nie planuje się ich wcześniej, i dziwi mnie, że myśl może tak szybko przemknąć dziesiątki kilometrów, kiedy dopiero co się pojawiła. Może to oni najpierw myślą o mnie?
Awatar użytkownika
Mandragora
 
Posty: 26
Rejestracja: 03 lis 2018, 21:05

Re: przeżycia rodzinne i inne

Postautor: ronald73 » 24 lis 2018, 11:13

Widzisz, związki miłośne działają najmocniej od wszystkiego :) Wystarczy myśleć o drugiej osobie a druga osoba to czuje.
tylko czasami coś czytam
ronald73
 
Posty: 170
Rejestracja: 25 sty 2018, 22:08
Lokalizacja: Pólnoc

Re: przeżycia rodzinne i inne

Postautor: danut » 24 lis 2018, 23:47

Mandragora pisze:............Wiadomo, że takie impulsy "zadzwonię", "napiszę" są nagłe, nie planuje się ich wcześniej, i dziwi mnie, że myśl może tak szybko przemknąć dziesiątki kilometrów, kiedy dopiero co się pojawiła. Może to oni najpierw myślą o mnie?


Są to impulsy, które nawet tworzą rzeczywistość, to wyświetlanie obrazu z sygnałów. Ty dzwonisz ktoś odbiera niezależnie w jakiej odległości od siebie się znajdujecie. Informacje tworzące świadomości i myśli nie pokonują drogi ani czasu, a bezpośrednio są odbierane w czasie zerowym, natychmiast. Rozchodzenie się dźwięku, no jest wolniejsze niż światła, ale w telepatii przecież nie używasz dźwięków.
danut
 
Posty: 5789
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: przeżycia rodzinne i inne

Postautor: Mandragora » 26 lis 2018, 10:43

Danut, wiem, że myśli nie biegają liniami telefonicznymi, właśnie nie mogę wyjść z podziwu, jak niesamowite to muszą być połączenia, skoro ta sama myśl wyświetla się w drugiej głowie w chwili gdy pierwsza głowa dopiero "na to wpadła". Żeby tak potrafić z tego korzystać świadomie.
Awatar użytkownika
Mandragora
 
Posty: 26
Rejestracja: 03 lis 2018, 21:05

Re: przeżycia rodzinne i inne

Postautor: danut » 26 lis 2018, 17:01

Mandragora pisze:Danut, wiem, że myśli nie biegają liniami telefonicznymi, właśnie nie mogę wyjść z podziwu, jak niesamowite to muszą być połączenia, skoro ta sama myśl wyświetla się w drugiej głowie w chwili gdy pierwsza głowa dopiero "na to wpadła". Żeby tak potrafić z tego korzystać świadomie.


I ten fakt także przemawia za moim oglądem sprawy. Wskazuje na holograficzny wszechświat, emitowany gdzieś z poza wszystkiego co jest i co stąd możemy zobaczyć. Dołącz do tego jeszcze jedną myśl na którą wpada wiele ludzi w jednym momencie, dołącz pogląd psychologiczno- filozoficzny Junga o Synchroniczności.
danut
 
Posty: 5789
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Poprzednia

Wróć do Opowieści spirytystyczne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości