Podróż OOBE - pierwszy kontakt z opiekunem

Miejsce, w którym przeczytać można różne intrygujące opowieści związane ze Spirytyzmem.

Re: Podróż OOBE - pierwszy kontakt z opiekunem

Postautor: OneNight » 17 wrz 2016, 12:37

Mirek pisze:Najlepsza metoda to ta, którą opracował Brus Moen. Nie potrzeba wychodzić z ciała.


To zdanie sobie przeczy, bo moim i Estii celem jest wyjść z ciała.


Po jakim czasie mozna np . stwierdzic
ze jednak ta metoda jest
nieodpowiednia. .. ?


Intuicyjnie. Tu nie ma sztywnych reguł. Wystarczy spróbować kilka metod i sprawdzić co do Ciebie bardziej przemawia.

Ja swoją metodą zacząłem efekty osiągać już 1 nocy. Zaczęło się od paraliży, a po opanowaniu strachu wyszedłem. Nie chce opowiadać co czułem, żeby nie zniekształcić tego Tobie - sama musisz to poczuć.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2692
Rejestracja: 09 lip 2015, 14:38

Re: Podróż OOBE - pierwszy kontakt z opiekunem

Postautor: Mirek » 17 wrz 2016, 12:51

Po co, jak można o wiele przyjemniej i bezpieczniej?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Podróż OOBE - pierwszy kontakt z opiekunem

Postautor: danut » 17 wrz 2016, 14:38

Mirek pisze:Po co, jak można o wiele przyjemniej i bezpieczniej?

Przyjemnie i bezpiecznie nie łączy się z "luszem" a dokarmia się swoje ego.
danut
 
Posty: 5915
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Podróż OOBE - pierwszy kontakt z opiekunem

Postautor: OneNight » 17 wrz 2016, 14:41

Mirek pisze:Po co, jak można o wiele przyjemniej i bezpieczniej?


Co można przyjemniej? Zagłębić się w iluzje? To nie jest prawdziwe eksplorowanie tamtego świata. OOBE jest bezpieczne, więc nie wiem w jakim sensie "bezpieczniej".

Nie wiem czemu zniechęcacie do jakichkolwiek praktyk. Jakbyście chcieli coś ukryć.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2692
Rejestracja: 09 lip 2015, 14:38

Re: Podróż OOBE - pierwszy kontakt z opiekunem

Postautor: Mirek » 17 wrz 2016, 14:49

No to wszystkie książki Brucea Moena można wyrzucić do kosza. W OOBE też mamy do czynienia z iluzją naszych przekonać. To tak na marginesie.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Podróż OOBE - pierwszy kontakt z opiekunem

Postautor: danut » 17 wrz 2016, 14:58

Mirek pisze:No to wszystkie książki Brucea Moena można wyrzucić do kosza. W OOBE też mamy do czynienia z iluzją naszych przekonać. To tak na marginesie.


I to jest niebezpieczeństwo tych praktyk. Jeśli odrzucisz te wszystkie fałszywe przekonania, to w OOBE przestaną ci stawać na drodze kosmici, demony, świetliste potwory jako niby twoi opiekunowie i wszelakie inne takie twory twojej wyobraźni i zaczniesz prawdziwie odnajdywać siebie.
danut
 
Posty: 5915
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Podróż OOBE - pierwszy kontakt z opiekunem

Postautor: Estia72 » 17 wrz 2016, 15:19

danut pisze:
I to jest niebezpieczeństwo tych praktyk. Jeśli odrzucisz te wszystkie fałszywe przekonania, to w OOBE przestaną ci stawać na drodze kosmici, demony, świetliste potwory jako niby twoi opiekunowie i wszelakie inne takie twory twojej wyobraźni i zaczniesz prawdziwie odnajdywać siebie.


No wlasnie Danut , chce prawdziwe odpowiedzi, mam juz dosc wszelkich falszywych przekonan ktorymi bylam karmiona cale zycie , mam dosc bladzenia od jednej falszywej ideologii do drugiej i dlatego zalezy mi na tym by osiagnac stan oobe i w koncu odnalesc siebie.

OneNight pisze:
Mirek pisze:Po co, jak można o wiele przyjemniej i bezpieczniej?


Co można przyjemniej? Zagłębić się w iluzje? To nie jest prawdziwe eksplorowanie tamtego świata. OOBE jest bezpieczne, więc nie wiem w jakim sensie "bezpieczniej".

Nie wiem czemu zniechęcacie do jakichkolwiek praktyk. Jakbyście chcieli coś ukryć.



I tu podzielam zdanie OneNight. Metoda Brucea Moena to dla mnie wlasnie zabawa z iluzja...ktora jak dla mnie nic nie wnosi....natomiast oobe to poniekad naturalny stan kazdego z nas bo przeciez co noc wychodzimy z ciala, jedni swiadomie inni nie. I mi ten stan jak najbardziej wydaje sie odpowiednim narzedziem do zbadania i odkrywania prawdy o sobie.
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 14:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: Podróż OOBE - pierwszy kontakt z opiekunem

Postautor: danut » 17 wrz 2016, 15:36

Estia72 pisze:
danut pisze:I to jest niebezpieczeństwo tych praktyk. Jeśli odrzucisz te wszystkie fałszywe przekonania, to w OOBE przestaną ci stawać na drodze kosmici, demony, świetliste potwory jako niby twoi opiekunowie i wszelakie inne takie twory twojej wyobraźni i zaczniesz prawdziwie odnajdywać siebie.


No wlasnie Danut , chce prawdziwe odpowiedzi, mam juz dosc wszelkich falszywych przekonan ktorymi bylam karmiona cale zycie , mam dosc bladzenia od jednej falszywej ideologii do drugiej i dlatego zalezy mi na tym by osiagnac stan oobe i w koncu odnalesc siebie.


Dokładnie. Jeśli ktoś Ci poleci swój sposób, lub wprowadzi Cię w hipnozę własną sugestią, a Ty ją uchwycisz, to będziesz podążać za nią i nie będziesz sobie zdawać nawet sprawy z tego, że jest to wytworzona iluzja tej osoby, do której się podłączyłeś. Doświadczenia partnerskie doskonale to pokazały.
Ja znałam siebie, sprawdziłam swoje niezachwianie postawy wypracowanego sobie charakteru wobec pokus zła, znałam wartość swoich uczuć, dlatego przeszłam, wróciłam i nic mnie nie zjadło pod drodze, a przecież okultyści wciąż twierdzą, że jest to niemożliwe, gdy nie poprosi się o to demona :lol: i ze nie jest możliwe spotkać samego siebie.
danut
 
Posty: 5915
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Podróż OOBE - pierwszy kontakt z opiekunem

Postautor: Estia72 » 17 wrz 2016, 15:51

danut pisze:
Estia72 pisze:
danut pisze:I to jest niebezpieczeństwo tych praktyk. Jeśli odrzucisz te wszystkie fałszywe przekonania, to w OOBE przestaną ci stawać na drodze kosmici, demony, świetliste potwory jako niby twoi opiekunowie i wszelakie inne takie twory twojej wyobraźni i zaczniesz prawdziwie odnajdywać siebie.


No wlasnie Danut , chce prawdziwe odpowiedzi, mam juz dosc wszelkich falszywych przekonan ktorymi bylam karmiona cale zycie , mam dosc bladzenia od jednej falszywej ideologii do drugiej i dlatego zalezy mi na tym by osiagnac stan oobe i w koncu odnalesc siebie.


Dokładnie. Jeśli ktoś Ci poleci swój sposób, lub wprowadzi Cię w hipnozę własną sugestią, a Ty ją uchwycisz, to będziesz podążać za nią i nie będziesz sobie zdawać nawet sprawy z tego, że jest to wytworzona iluzja tej osoby, do której się podłączyłeś. Doświadczenia partnerskie doskonale to pokazały.
Ja znałam siebie, sprawdziłam swoje niezachwianie postawy wypracowanego sobie charakteru wobec pokus zła, znałam wartość swoich uczuć, dlatego przeszłam, wróciłam i nic mnie nie zjadło pod drodze, a przecież okultyści wciąż twierdzą, że jest to niemożliwe, gdy nie poprosi się o to demona :lol: i ze nie jest możliwe spotkać samego siebie.


To jest wlasnie hipnotyzowanie nas, narzucanie wlasnych zaklamanych pogladow nam abysmy tylko nie odkryli
ze to tylko zluda/czar i zebysmy dalej tkwili w chorych programach Danut, bedac bezwolnymi niewolnikami cwaniakow. Ja chce sie wlasnie od tego Danut raz na zawsze uwolnic, cale zycie poszukuje prawdy o sobie , o swiecie i prosze moje zrodlo o pomoc i wbrew temu co te cwaniaki mowia probojac zawrocic mnie z drogi poprzez rozne dogmaty, ogolny zaklamany swiatopoglad ,ide ciagle naprzod w wiekszosci samotnie pod prad, odrzucajac strach i wszelkie inne "achy i izmy"
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 14:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: Podróż OOBE - pierwszy kontakt z opiekunem

Postautor: danut » 17 wrz 2016, 15:55

Tak, wołanie duszy - o prawdę i sprawiedliwość - taki wręcz okrzyk wyzwalający nas z tych wszystkich pęt kłamstwa powinien otworzyć te drzwi.
danut
 
Posty: 5915
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Opowieści spirytystyczne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość