Przepiekna relacja z nde

Miejsce, w którym przeczytać można różne intrygujące opowieści związane ze Spirytyzmem.

Przepiekna relacja z nde

Postautor: Nikita » 18 mar 2016, 21:31

Czytam ja i poprostu zachwycam sie jasnoscia i wnikliwoscia opisu : http://www.nderf.org/Polish/juliet_n_nde_polish.htm
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 4996
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: danut » 18 mar 2016, 21:46

Dużo zbieżnych wniosków z moimi - to są wnioski nie filozoficzna gadanina : "śmierć sama w sobie nie istnieje", chronologiczny porządek wydarzeń jest zachwiany, przeszłość z przyszłością mogą się mieszać, wszystko istnieje naraz,"W tamtym czasie większość mojego ''ja'' wydostało się już z przestrzeni trójwymiarowej, a moja świadomość zaczynała docierać w inne rejony". Dzieje się tak, bo tak naprawdę jesteśmy bytami wielowymiarowymi. ludzie są częścią całego stworzenia oraz to, że są jego współtwórcami. Zdałam sobie sprawę z tego jak ściśle jestem połączona z całym życiem wszystkich światów i poziomów rzeczywistości. Poczułam, że jestem częścią jedności, że nigdy tak naprawdę nie byłam od niej odłączona."
danut
 
Posty: 5897
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: Nikita » 18 mar 2016, 23:14

Mialas przezycia nde?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 4996
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: danut » 18 mar 2016, 23:17

Nikita pisze:Mialas przezycia nde?

Przemierzyłam te inne rejony rzeczywistości. Były powiązane z otarciem się o śmierć. Szczególnie ta możliwość połączenia się ze swoją świadomością niezależnie od czasu nie jest mi obca.
danut
 
Posty: 5897
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: Krzysztoff » 19 mar 2016, 00:48

Piękna relacja , świetne !
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2791
Rejestracja: 05 sty 2012, 22:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: Kris » 19 mar 2016, 15:40

Może jednak zamiast bezkrytycznie przyjmować treść przekazu warto by go było zweryfikować.
Ja sobie taka weryfikację przeprowadziłem iii, ano właśnie, proponuje uważną weryfikacje i możecie być bardzo zaskoczeni tym co się dowiecie.
Pamiętajcie że nie wszystko jest takie jak je ktoś maluje.
Osoba która to opisuje wygląda na pozytywną ale reszta uczestników, no właśnie im się przyjrzyjcie.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 675
Rejestracja: 05 cze 2011, 07:52

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: Nikita » 19 mar 2016, 15:46

Wszystkie relacje sa subiektywne ale dlaczego mialabym odrazu przyjmowac, ze ktos zmysla?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 4996
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: danut » 19 mar 2016, 16:03

Nikita pisze:Wszystkie relacje sa subiektywne ale dlaczego mialabym odrazu przyjmowac, ze ktos zmysla?

Myślę, że Krisowi nie o to chodzi, że ktoś zmyśla czy nie zmyśla, ale z doświadczeń autorki przekazu wcale nie wynikają takie wnioski- pisze od razu zrozumiałam, że i jedzie równo z krążącymi w necie teoriami. Ja żeby wysunąć te wnioski straciłam pół życia nad rozmyślaniem nad swoimi doświadczeniami, musiałam je połączyć , rozpatrzyć i zanalizować i nie stało się to w jednej chwili podczas spotkania ze śmiercią. Jestem pewna że po jednym doświadczeniu tego typu nic się jeszcze nie wie, chyba że podpisze się pod to co już innym ludziom jest wiadome. I prawda, ludzie uwielbiają zachwycać się pięknymi słówkami nawet gdy nie poparte są one w rzeczywistości żadnym doświadczeniem.
danut
 
Posty: 5897
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: Nikita » 19 mar 2016, 16:31

Ta pani na pewno zanim zaczela opowiadac o swoim doswiadczeniu przemyslala sobie wszytsko i pewnie szukala wiedzy na ten temat....to widac bo relacja jest niezwykle madra i ciekawa....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 4996
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: danut » 19 mar 2016, 16:39

Nikita pisze:Ta pani na pewno zanim zaczela opowiadac o swoim doswiadczeniu przemyslala sobie wszytsko i pewnie szukala wiedzy na ten temat....to widac bo relacja jest niezwykle madra i ciekawa....


Zgadza się, ale rzuciło mi się w oczy to- od razu zrozumiałam, co na pewno nie było tak, wiem to sama po sobie. I tak ma lepiej teraz można znaleźć pisma, relacje na ten temat, w czasach gdy ja odkryłam ten wniosek o przeszłości teraz i przyszłości, o naszym związku ścisłym z innymi rzeczywistościami nikt jeszcze o tym nie pisał i on się rzeczywiście wyłonił z samych moich doświadczeń bez religii, cudzych filozofii i innych tego typu doniesień.
danut
 
Posty: 5897
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Następna

Wróć do Opowieści spirytystyczne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość