Przepiekna relacja z nde

Miejsce, w którym przeczytać można różne intrygujące opowieści związane ze Spirytyzmem.

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: Kris » 19 mar 2016, 19:32

Są siły, energie , ludzie którzy za wszelką cenę nie chcą aby to co się rzeczywiście dzieje w świecie energii wyszło na światło dzienne i nauczyli się wgrywać ludziom wizję przez siebie wyreżyserowane za pomocą hipnozy.
W astralu każdy może wiedzieć wszystko pod warunkiem że umie przeniknąć przez to co można by nazwać światem iluzji sztucznie wyreżyserowanym przez tych co to potrafią.
Czy zwróciliście uwagę na przebieg wszelakich seansów pod hipnoza, wyjść z ciała i i innych firm eksploracji zaświatów, że przeważnie występują tam różnej maści opiekunowie czy inni pośrednicy i to oni prowadzą i pokazują i kontrolują przebieg całego cyrku.
Co prawda pytania zadaje prowadzący ale odpowiedzi już nie kontroluje a są one takie jakie pokazuje opiekun, kosmita czy inne dziwadło.
Kim sa ci kontrolerzy?
Ludzie mający większe zdolności narzucania tego co mamy zobaczyć czy usłyszeć.
Kilkadziesiąt lat temu też mi takie wizje wgrywali i na początku nie miałem pojęcia że to kino starannie reżyserowane żeby nie zobaczyć prawdy.
Jednak jeśli ktoś stale podnosi wibracje i uczy się kodów hipnozy, czyli prościej anty hipnozy to coraz robi coraz więcej otworów w sztucznej żeczywistości i w końcu zasłona pęka i widzimy aktorów całej szopki.
Gdybym komuś z Was rozerwał kotarę którą macie przed astralnymi oczami to mieli byście niezła jazdę.
Oczywiście to musi być osoba z jasnej strony , bo nagatyw zaprzeczy.
Jednej osobie pokazuje czasem jak wygląda rzeczywistość bez cenzury i coś nawet napisała z tego co zobaczyła, tu na tym forum.
Mamy jeszcze wgrane programy które stale kontrolują nasze wyobrażenia o żeczywistości.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 699
Rejestracja: 05 cze 2011, 07:52

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: danut » 19 mar 2016, 19:50

Oj i dałam kiedyś link do filmu z wywiadem spirytysty elitarnego należącego wcześniej do tajnego kościoła szatana, wniosek był z niego oczywisty. :D Kto tu wytwarza nam rzeczywistość, jak działa rzeczywistość, kim są kontrolerzy i jak po wielkim boju udało mi się rozpruć zasłony tej sztucznej rzeczywistości - o tym jest moja opowieść życia. Tylko Kris, której to tu osobie pokazuje się rzeczywistość bez zasłony nasz na myśli siebie czy Nataszę całkowicie zagubioną w iluzji? Bo jeśli chodzi o kosmitów to jest to operacja właśnie tego kościoła, z którym ten człowiek z filmu szczerze świadczący miał do czynienia, na sto procent, bo o tym wiem, a co wiem jeszcze Wam napiszę.
danut
 
Posty: 6190
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: Kris » 19 mar 2016, 21:29

Wszystko w swoim czasie. :)
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 699
Rejestracja: 05 cze 2011, 07:52

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: danut » 19 mar 2016, 21:32

Kris pisze:Wszystko w swoim czasie. :)

Byleby nei bylo tak, ze najpierw wyciągniesz ze mnie wiedzę, a potem dopiero zastanowisz się czy mi na to pytanie odpowiedzieć :D .
danut
 
Posty: 6190
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: Kris » 19 mar 2016, 22:08

Czy nie zauważyłaś że ja się dzielę wiedzą a nie wyciągam.
Ci co Cię chcą sczytać i tak już to zrobili i nadal robią do puki nie nauczysz - nauczymy się więcej od tego co oni umieją.
TY masz inne troszkę zainteresowania niż inni i inne doświadczenia i wiedzę stad często różne poglądy wielu ludzi na ten sam temat.
Każdy tak go widzi jaki ma wzrok i do puki nie będzie czegoś obserwował z tego samego poziomu to będą różne opinie, zrozumienie i opisy tego samego.
Nic nie pomoże przysięganie że ten czy tamten wie lepiej bo każdy widzi to przez pryzmat swoich zasłon, a te są różne i mamy klops we wzajemnych dyskusjach.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 699
Rejestracja: 05 cze 2011, 07:52

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: danut » 19 mar 2016, 22:12

Ale Kris nie podaj wiedzy jak regułek tutaj, zwyczajnie odpowiedz, gdy ktoś o coś pyta. To nie jest takie trudne :D .
danut
 
Posty: 6190
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: Krzysztoff » 19 mar 2016, 23:30

Kris pisze:Czy zwróciliście uwagę na przebieg wszelakich seansów pod hipnoza, wyjść z ciała i i innych firm eksploracji zaświatów, że przeważnie występują tam różnej maści opiekunowie czy inni pośrednicy i to oni prowadzą i pokazują i kontrolują przebieg całego cyrku.
Co prawda pytania zadaje prowadzący ale odpowiedzi już nie kontroluje a są one takie jakie pokazuje opiekun, kosmita czy inne dziwadło.
Kim sa ci kontrolerzy?

Wyjścia z ciała pod hipnozą ? Nie słyszałem. Myślę że naduzywasz słowa hipnoza

Przeżycia NDE są wynikiem stanów bliskich śmierci, wypadków, chorób itd, czasami osoba bliska doświadcza NDE (choć jest zdrowa) by towarzyszyć bliskiemu który odchodzi.

Osoby które to relacjonują (a jest ich wielka liczba) wspominają o wyjściu z ciała (OOBE), tunelu, spotkaniu ze świetlistą istotą , doświadczeniu Bożej miłości, spotkaniu bliskich zmarłych itd.

Czy to jest wszystko zmanipulowane ? To jest twoja interpretacja, nic na to nie wskazuje. Każdy widzi to co chce zobaczyć .
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2791
Rejestracja: 05 sty 2012, 22:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: danut » 19 mar 2016, 23:44

Krzysztoff- Kris odniósł się do seansów, podczas NDW nie ma żadnych seansów, więc zapewne nie o tym mówił, ale za to, jak to zwykle bywa po takich doświadczeniach, a najwięcej, gdy ktoś wyłapie kogoś z objawieniem, itp. to dopiero znajdą się odpowiednie grupy pracujące nad jego postrzeganiem tego co jemu się przydarzyło. To jest prawdziwa kontrola i obróbka. :D
danut
 
Posty: 6190
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: Pawełek » 19 mar 2016, 23:46

Aż przypomniała mi się pewna relacja młodego chłopaka, który miał wypadek i rzekomo doświadczył NDE i powiedział "Nic tam niema". Jak poszło to po fali jako argument braku życia po śmierci, lekceważąc to, że jest to jedna opinia przeciwko tysiącom innym relacją NDE to była burza jak nigdy :)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 22:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Przepiekna relacja z nde

Postautor: danut » 19 mar 2016, 23:50

Pawełek pisze:Aż przypomniała mi się pewna relacja młodego chłopaka, który miał wypadek i rzekomo doświadczył NDE i powiedział "Nic tam niema". Jak poszło to po fali jako argument braku życia po śmierci, lekceważąc to, że jest to jedna opinia przeciwko tysiącom innym relacją NDE to była burza jak nigdy :)

Plus specjalne pomijanie doświadczeń mogących pasować jak ulał do Piekła- a takich tez jest sporo, je się pomija bo nie pasuje do wydumanego tunelu i światła, wszystkie inne się pomija i pytam w jakim celu? Jeden modelowy musi mieć poparcie?
danut
 
Posty: 6190
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Opowieści spirytystyczne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości