Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: soldado » 06 sie 2021, 00:26

agnieszkag pisze:Soldado

Pieknie napisales o religiach, zgadzam sie z Toba w 100 procent.
Gdzies wyczytalam, ze religia jest potrzebna mlodym duszom, zeby je trzymac w ryzach. Dusze stare, nie potrzebuja nad soba bata, same w sobie maja kregoslup moralny, wiedza, ze nie wolno krasc, zabijac, zdradzac.
Wydaje mi sie, ze religie sa narzedziem rzadzenia ludzmi.
Pozdrawiam


Dokładnie, zgadzam się z Tobą. :)
Jesteśmy jak w przedszkolu, w którym jest nam ,,sprzedawana'' pewna wiedza, która jest dostosowana do naszego rozwoju.
Część z nas, nieliczna część, jest ponad tę wiedzę, dlatego ta część, może w przyszłości awansować do ,,starszaków'', bo jest na to gotowa. :)
Może reinkarnować na planetach bardziej rozwiniętych od tej, na której się obecnie znajdujemy.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: soldado » 06 sie 2021, 00:29

danut pisze:Soldado religie spełniły swoją rolę w okiełzywaniu świadomości ludzkiej i nie można temu zaprzeczyć. Błąd tkwił jednak w zapędach twórców tych religii do władzy. Choćby w naszej zapomniano przez to te słowa " I dodał: "Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!" - powiedział Jezus w przypowieści o słowie, jego zrozumieniu i siewcy słów. Taka prawda, jakże bardzo powykrzywiali Jego słowa ci, co nie mają uszu do słuchania, którzy nie rozumieją nawet tego co powtarzają po kimś.


Takie ,,uszy'' do słuchania, możemy mieć już w tym życiu, albo w następnym, a może jeszcze później.
Każdy idzie swoim tempem i należy to uszanować. ;)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: danut » 06 sie 2021, 19:44

Tak soldado, to daje się dostrzec, że nie wszyscy mamy jednakowo wykształcone dusze. Wydaje mi się jednak, że dlatego tak jest, by jedni podciągali tych słabszych w dobrym kierunku, a nie ściągali ich w przeciwny, choć w tej sieci wszystko działa i w jedną, i w drugą stronę. Chcę, by wygrało dobro :) .
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: tadyszka » 08 sie 2021, 13:36

danut pisze:Tak soldado, to daje się dostrzec, że nie wszyscy mamy jednakowo wykształcone dusze. Wydaje mi się jednak, że dlatego tak jest, by jedni podciągali tych słabszych w dobrym kierunku, a nie ściągali ich w przeciwny, choć w tej sieci wszystko działa i w jedną, i w drugą stronę. Chcę, by wygrało dobro :)



Dusze mamy jednakowe, bo skladamy sie tylko z milosci .
tylko kazdy jest na innym poziomie i ma inne doswiadczenia.
Mysle ze to to bledne slownictwo: podwyzszania slabszych i rozwoj tych wyzszych. Bo tu juz wchodzi ego. Kazda dusza ma tematy ktore powinna w sobie rozwijac, to tak jak porownywanie rolnika do inzyniera. Porownanie jest niemozliwe, bo kazdy ma inny poziom rozwoju i kadza dusza miala inna droge i idzie obecnie do innego swojego prywatnego celu. jestesmy wspolnota skladajaca sie z indywiduum.

Kazdy czlowiek jakiego spotykamy na swojej drodze laczy sie z nasza energia.
Tak jak woda morska z woda wplywajaca z rzeki i odwrotnie. Kazda ta woda jest woda, jednak przy okazji calkiem inna.
Kazdy czlowiek miesza sie z energia drugiej osoby i otrzymuje jako dusza nowe doswiadczenia, nowe perspektywy, nawet nowe idee czy mysli. I po spotkaniu z danym czlowiekiem mozemy byc juz calkiem inna jednostka, bo otrzymalismy cos co zmienia nas calkowicie, zmienia nasza energetyke.Po tylko w spolnocie jestesmy w stanie rozwijac sie i spelniac.
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 724
Rejestracja: 16 lut 2011, 18:21
Lokalizacja: Hamburg

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: danut » 08 sie 2021, 16:05

Nie wychodzi tu żadne ego a dobitna prawda. Nie mamy jednakowo wykształconych dusz i nie składamy się tylko z miłości. Nie należy mylić pojęć. Iskra życia, "boska cząstka" jakiej naukowcy poszukiwali, a ja nazywam to boskim promieniem życia pochodzi od Boga, możliwe że jest to także promień miłości, bo " gdy miłości bym nie miał byłbym niczym", ale za kształtowanie własnej duszy odpowiedzialni jesteśmy sami, w tym tkwi "wolna wola". Nie powstaliśmy wykształtowani, musimy o to się postarać i zawalczyć.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: soldado » 09 sie 2021, 00:10

danut pisze:Tak soldado, to daje się dostrzec, że nie wszyscy mamy jednakowo wykształcone dusze. Wydaje mi się jednak, że dlatego tak jest, by jedni podciągali tych słabszych w dobrym kierunku, a nie ściągali ich w przeciwny, choć w tej sieci wszystko działa i w jedną, i w drugą stronę. Chcę, by wygrało dobro :) .


Jesteśmy tutaj m.in. po doświadczenia, gdy je mamy, podejmujemy dobre, albo złe dla nas decyzje.
Podejmując złe decyzje też możemy się rozwinąć, bo jest taka szansa, że to wszystko w końcu zrozumiemy, a w rezultacie tego, podejmiemy dobrą decyzje, i nie będziemy powielać już błędów.
Najgorsze jest stanie w miejscu, które równa się brakowi rozwoju.
Niektórzy z nas są dosłownie ,,karani'' np. chorobami psychicznymi, gdy notorycznie powielają swoje błędy, nie dążą do rozwoju, krzywdzą innych itd.
W ten sposób stoją w miejscu... tracą wiele cennych lat, które mogłyby posłużyć im właśnie do realizacji głównego celu, dla którego tutaj są.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: soldado » 09 sie 2021, 00:25

tadyszka pisze:
Kazdy czlowiek jakiego spotykamy na swojej drodze laczy sie z nasza energia.
Tak jak woda morska z woda wplywajaca z rzeki i odwrotnie. Kazda ta woda jest woda, jednak przy okazji calkiem inna.
Kazdy czlowiek miesza sie z energia drugiej osoby i otrzymuje jako dusza nowe doswiadczenia, nowe perspektywy, nawet nowe idee czy mysli. I po spotkaniu z danym czlowiekiem mozemy byc juz calkiem inna jednostka, bo otrzymalismy cos co zmienia nas calkowicie, zmienia nasza energetyke.Po tylko w spolnocie jestesmy w stanie rozwijac sie i spelniac.
[/quote]

Gdy na swojej drodze spotykamy Istoty bardziej rozwinięte od nas, Istoty Wyższe, Doskonałe, Przewodników... wiele nazw dla tych samych Istot...poprzez takie połączenie, o którym napisałaś, pozostaje wtedy w nas ślad, po takim spotkaniu.
Bardzo często to np. nagły rozwój w nas zdolności mediumicznych.
Inni z nas zaczynają leczyć innych, zaczynają mieć zdolności jasnowidzenia.
I jest jeszcze coś bardzo charakterystycznego.
Często takie osoby gdy o takim spotkaniu opowiadają, nie umieją zapanować nad własnymi emocjami... nieraz dosłownie płaczą, drży im głos...
Takie spotkanie to jak wstrząs, dla ich Duszy.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: danut » 09 sie 2021, 11:50

soldado pisze:
danut pisze:Tak soldado, to daje się dostrzec, że nie wszyscy mamy jednakowo wykształcone dusze. Wydaje mi się jednak, że dlatego tak jest, by jedni podciągali tych słabszych w dobrym kierunku, a nie ściągali ich w przeciwny, choć w tej sieci wszystko działa i w jedną, i w drugą stronę. Chcę, by wygrało dobro :) .


Jesteśmy tutaj m.in. po doświadczenia, gdy je mamy, podejmujemy dobre, albo złe dla nas decyzje.
Podejmując złe decyzje też możemy się rozwinąć, bo jest taka szansa, że to wszystko w końcu zrozumiemy, a w rezultacie tego, podejmiemy dobrą decyzje, i nie będziemy powielać już błędów.
Najgorsze jest stanie w miejscu, które równa się brakowi rozwoju.
Niektórzy z nas są dosłownie ,,karani'' np. chorobami psychicznymi, gdy notorycznie powielają swoje błędy, nie dążą do rozwoju, krzywdzą innych itd.
W ten sposób stoją w miejscu... tracą wiele cennych lat, które mogłyby posłużyć im właśnie do realizacji głównego celu, dla którego tutaj są.


Dlatego też uważanie, że wszyscy jesteśmy złożeni ze świętości jest czczym życzeniem takim samym jak powiedzenie, że po śmierci czeka na nas niebo i boskie życie. Wiesz "co rozwiążecie na Ziemi, będzie rozwiązane w niebie, a co za plączecie." tak samo. Jeśli chodzi o choroby psychiczne, to jeśli przyczyna ich tkwi w nie podołaniu z problemami życia, w nawale i przytłoczeniu nie rozwiąże się ten problem przez śmierć i ona od niczego nas nie uwolni, będziemy w innym życiu walczyć o to jak nauczyć się radzić z takimi samymi problemami aż do skutku i aż wygramy. Nie ma kar, bo to jest wszystko nauka. Nie wolno nam selekcjonować ludzi, bo nawet zabójca zabójcy równy nie jest. Liczy się to co dany człowiek czuje, liczą się powody, przyczyny, nieporadność, nasączona odpowiednimi uczuciami dusza, żal, wyrzuty sumienia lub ich brak. Nie jesteśmy jednakowi co próbuje się często tu wmawiać. :)
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: soldado » 10 sie 2021, 00:30

danut pisze:
soldado pisze:
danut pisze:Tak soldado, to daje się dostrzec, że nie wszyscy mamy jednakowo wykształcone dusze. Wydaje mi się jednak, że dlatego tak jest, by jedni podciągali tych słabszych w dobrym kierunku, a nie ściągali ich w przeciwny, choć w tej sieci wszystko działa i w jedną, i w drugą stronę. Chcę, by wygrało dobro :) .


Jesteśmy tutaj m.in. po doświadczenia, gdy je mamy, podejmujemy dobre, albo złe dla nas decyzje.
Podejmując złe decyzje też możemy się rozwinąć, bo jest taka szansa, że to wszystko w końcu zrozumiemy, a w rezultacie tego, podejmiemy dobrą decyzje, i nie będziemy powielać już błędów.
Najgorsze jest stanie w miejscu, które równa się brakowi rozwoju.
Niektórzy z nas są dosłownie ,,karani'' np. chorobami psychicznymi, gdy notorycznie powielają swoje błędy, nie dążą do rozwoju, krzywdzą innych itd.
W ten sposób stoją w miejscu... tracą wiele cennych lat, które mogłyby posłużyć im właśnie do realizacji głównego celu, dla którego tutaj są.


Dlatego też uważanie, że wszyscy jesteśmy złożeni ze świętości jest czczym życzeniem takim samym jak powiedzenie, że po śmierci czeka na nas niebo i boskie życie. Wiesz "co rozwiążecie na Ziemi, będzie rozwiązane w niebie, a co za plączecie." tak samo. Jeśli chodzi o choroby psychiczne, to jeśli przyczyna ich tkwi w nie podołaniu z problemami życia, w nawale i przytłoczeniu nie rozwiąże się ten problem przez śmierć i ona od niczego nas nie uwolni, będziemy w innym życiu walczyć o to jak nauczyć się radzić z takimi samymi problemami aż do skutku i aż wygramy. Nie ma kar, bo to jest wszystko nauka. Nie wolno nam selekcjonować ludzi, bo nawet zabójca zabójcy równy nie jest. Liczy się to co dany człowiek czuje, liczą się powody, przyczyny, nieporadność, nasączona odpowiednimi uczuciami dusza, żal, wyrzuty sumienia lub ich brak. Nie jesteśmy jednakowi co próbuje się często tu wmawiać. :)


Poprzez karę jest nauka - zgadzam się :)
Jeżeli Dusza deklaruje coś przed wcieleniem, a robi to już któryś raz, albo z pewnych względów jest bardzo arogancka, wtedy nieraz zostaje ukarana przez Strażników. Z pozoru wygląda to normalnie... choroba umysłowa, uzależnienia np. od narkotyków, alkoholu itd.
W każdym tym przypadku zabierany jest jej czas na wiele lat - w ten sposób jest karana.
Na ten temat nie mogę za dużo napisać, chociaż mógłbym.
To ogólnie temat zakazany i odczuwam, że i tak już za dużo napisałem.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: danut » 10 sie 2021, 12:41

Wiesz Strażnicy to raczej pomagają w modelowaniu naszej rzeczywistości. Temat jest zakazany, bo ludzie reagują na niego agresywnie i strachem. Mogą komuś kto tą rzeczywistość psuje dać popalić, mogą kogoś zmusić by np. swoje pieniądze przeznaczył na zacny cel tak odczuwalnie, że ten ktoś to zrobi ze strachu - mam na to dowód i chyba go znasz. O psuciu rzeczywistości i poczynaniach ludzi w tym celu wypisałam za swojego życia już elaboraty, nie chcę się powtarzać, ale w 80 procentach wiem które to poczynania. To też nie jest kara, a usprawiedliwione kierowanie opornymi. Choroby umysłowe, narkotyki, alkohol - nie wiń za to Strażników, bo to dany człowiek i jego psychika szwankuje, zazwyczaj ulega ona pokusom złego, walczy z nim, ale się poddaje, bo nie daje rady. Życie jest walką! A strażnicy mogą nawet pomóc tym słabszym kiedy wina nie leży po ich osobistej stronie, a zostali zwyczajnie zasypani złem innych ludzi aż tak, ze sobie z życiem nie radzą.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość