Strona 53 z 55

Re: Wegetarianizm

Post: 13 gru 2016, 13:57
autor: fruwla
Mirek pisze: ktoś to musi zabić, żywcem do wrzątku wrzucić

Nie musi - CHCE.
Przewaznie dla pieniedzy. Potocznie nazywa to zarabianiem na chleb powszedni.....
A ten, ktory delektuje sie smakiem, tez nie musi, ale chce....

Re: Wegetarianizm

Post: 13 gru 2016, 21:03
autor: Xsenia
fruwla pisze:Mowie z doswiadczenia. Mam za soba okres zycia w ktorym nie spozywalam ani miesa ani ryb, i bylam wtedy naprawde porzadnie uduchowiona. Jako ze przestalam ten stan pielegnowac... jest jak jest

Fruwle według nauk spirytyzmu człowiek nie może się cofać w rozwoju. Może stanąć jego rozwój, ale nie może się cofać. W takim przypadku dalej jesteś uduchowiona :)

Re: Wegetarianizm

Post: 14 gru 2016, 10:11
autor: OneNight
Człowiek je, żeby żyć - a nie żyje, żeby jeść. Sama zmiana nawyków żywieniowych nie czyni z nikogo w magiczny sposób dobrego człowieka. Przykład: wegetarianie również są przestępcami w więzieniach, więc nici z tej teorii.

Re: Wegetarianizm

Post: 14 gru 2016, 10:27
autor: neuron
OneNight pisze:wegetarianie również są przestępcami w więzieniach, więc nici z tej teorii.


nie , teoria jest dobra w założeniu ale na to nie ma reguły poprostu , człowiek jest nieprzewidywalny i to dlatego

Re: Wegetarianizm

Post: 14 gru 2016, 10:33
autor: OneNight
No ale skoro jest taki dobry, bo nie je mięsa, to czemu trafił za kratki? Drugim przykładem jest radykalna odmiana islamu - oni też nie jedzą mięsa, a wysoko rozwinięci duchowo nie są, skoro za niewiarę potrafią zabijać.


Warzywa są zdrowe. Bez mięsa można się obyć, jeśli kogoś ono brzydzi. Jednak wg. mnie pychą zalatuje to, żeby poniżać z tego tytułu mięsożerców, a wegetarian traktować jak duchy wyższe.

Re: Wegetarianizm

Post: 14 gru 2016, 12:48
autor: Mirek
Kto się wywyższa jest na niskim poziomie rozwoju :)

Re: Wegetarianizm

Post: 14 gru 2016, 20:08
autor: fruwla
OneNight pisze: Sama zmiana nawyków żywieniowych nie czyni z nikogo w magiczny sposób dobrego człowieka. Przykład: wegetarianie również są przestępcami w więzieniach, więc nici z tej teorii.

OneNight, rozumiem ze w Twoim zyciu nie bylo nawet jednej, tej najkrotszej (wiecej niz miesiac) fazy bezmiesnej....
Dlatego nie masz porownania i nie mozesz w tej kwestii opierac sie na wlasnym doswiadczeniu, ktore uwazam za niezbedne.
Oczywiscie, ze zmiana nawykow zywieniowych z powodu, uczulenia, cholesterolu,podagry, wysokiego cisnienia, otylosci itd. - nie uczyni z nikogo lepszego czlowieka, bo niby to z jakiego powodu ?

Przeciez w tych przypadkach chodzi przede wszystkim i jedynie o milosc wlasna. ;) ...nieprawdaz ?


Pozatym chcialam zapytac, jaka radykalna odmiane islamu, ktora zyje wegetariansko masz na mysli? Bo to dla mnie cos zupelnie nowego.
Z tego co wiem, wszystkim islamistom zabroniona jest jedynie :wieprzowina, padlina , krew i chyba tez niektore zwierzaki bez kopyt.

P.s.
zaznaczam, ze nie jestem wegetarianka

Re: Wegetarianizm

Post: 14 gru 2016, 23:24
autor: Mirek
Fruwla z cholesterolem to jedno wielkie oszustwo i nabijanie kasy firmom farmaceutycznym za sprzedaż statyn ludziom pozornie chorym.

Re: Wegetarianizm

Post: 15 gru 2016, 00:09
autor: OneNight
Nie pamiętam nazwy. Muzułmanie nie jedzą mięsa i chodzi mi o tych, którzy w ośrodkach dla uchodźców mówią, że kasa którą otrzymują, to "jałmużna od niewiernych".

Był taki okres, w którym nie jadłem mięsa dłużej niż miesiąc - byłem wtedy dzieckiem. A dziecko było ze mnie nieznośne.

Re: Wegetarianizm

Post: 15 gru 2016, 09:19
autor: Mirek
W stanie wojennym, to większość ludzi miało okres bezmięsny i to nie z własnej woli ;)