Strona 1 z 14

Dinozaury i potop

Post: 10 wrz 2014, 12:55
autor: Mirek
Tak mało szkieletów znaleziono, a paleontologom wydaje się, że dinozaurów były miliony.
Co chwilę coś zmieniają. Najpierw twierdzili, że wszystkie zwierzęta pochodzą od dinozaurów, później, że ssaki żyły razem z dinozaurami, a najnowsze badania zakladają, że od dinozaurów pochodzą tylko ptaki.
Ja uważam, że dinozaury żyły razem z ludźmi i innymi gatunkami, a ich zdziesiątkowanie nastąpiło podczas potopu.

Dinozaury i potop

Post: 10 wrz 2014, 14:51
autor: Achill
Z dinozaurami wiemy bardzo dobrze jak to było. Trzepnął meteoryt w zimeie i zminiel sie klimat, zwierząta o takiej masie zarówno mieśo jak roslinozerne wymagaly odpowiedniej ilości pozywienia. Skoro zmienił sie klimat to pozywienie było coraz trudniej dostepne. zmiany klimatyczny dawały wieksze szanse przyżycia mniejszym zwierzętom.


Tak w ogole naukowycy wyróżniają:
wymieranie ordowickie – ok. 438 mln lat temu
wymieranie dewońskie – ok. 367 mln lat temu
wymieranie permskie – ok. 250 mln lat temu
wymieranie triasowe – ok. 213 mln lat temu
>>>> między nimi żyły dinozaury
wymieranie kredowe – ok. 65 mln lat temu
oraz
wymieranie holoceńskie - od ok. 10 tys. lat temu

Co dowodzi, ze dinozaury żadnym szczególnym wypadkiem nie są. w wymieraniu permskim na przykład 90% gatunków zniknęlo z powierzchni Ziemi
wiki in english jest zdecydowanie lepiej opracowana http://en.wikipedia.org/wiki/Extinction_event

Mirek pisze:Tak mało szkieletów znaleziono, a paleontologom wydaje się, że dinozaurów były miliony.

prawdopodobieństwo rpzetrwania dobrze zachowanego skziletu przez 200 - 65 milionów lat jest tak niskie, że juz sam fakt ile się szkieletów odkrylo świadczy o wielkości populacji. Oczywiście te miliony to sa przesadzone (ciekaw jestem skąd to wziałeś) ale wierz mi populacja uchwytna archeologicznie po tak długim czasie, nie mogła sie składać z pojedyńczych egzemplarzy.
Wiesz, od ilu czynników zalezy czy kość się rozłozy czy skamienieje i ile jeden lub drugi proces zajmie?
kwasowość-zasadowość, skład mineralny, narażenie na erozje, ilośc opadów, sama wilgotnośc gleby, mikrofauna i mikroflora (innymi słowy grzyby, bakterie i robaki), szybkośc sedymentacji i składowania osadów w srodowisku suchym, narażenie na oddziaływanie powietrza i słońca: to tylko niektóre z bardziej inwazyjnych czynników jakie mają na to wplyw.

Mirek pisze:Co chwilę coś zmieniają. Najpierw twierdzili, że wszystkie zwierzęta pochodzą od dinozaurów, później, że ssaki żyły razem z dinozaurami, a najnowsze badania zakladają, że od dinozaurów pochodzą tylko ptaki.

Zmiany nie byly aż tak diametralne jak to przedstawiasz. od kiedy sie piewrszy raz zetknąłem z tematem dinozaurow czyli wczensych lat 90tych twierdzono ze ptaki moga pochodzic od niektorych dinozaurów. Gady jednak przetrwały, dinozaury przeciez były tylko jedną z gałęzi, większośc wspólczesnych gadów wyewoluowała z ówczesnych praprzodków (doskonałym przykladem są krokodyle), trudno się przeciez doszukiwać ciągłości między gadami wspołczensymi a tymi z innych gałęzi ktore wygineły 65 mln lat temu)

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Post: 10 wrz 2014, 18:57
autor: Achill
Xsenia pisze:Po potopie nagle wyparowała w kosmos?

Nie, dinozaury ją wypiły i umarły z przepicia

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Post: 10 wrz 2014, 19:28
autor: cthulhu87
Mirek, odsyłałem Cię już kiedyś do książki 'Historia Życia" R. Southwooda. Rozumiem, że nie miałeś czasu, żeby zapoznać się z tą pozycją, ale gdybyś jednak chciał dowiedzieć się w jaki sposób zachowują się "kości" dinozaurów, zamiast prawić pseudonaukowe dyrdymały, bardzo polecam tę pracę. Ostatecznie możesz zapytać pierwszego lepszego nauczyciela geografii z liceum (chociaż nie... Ty przecież bojkotujesz 'oficjalną' naukę).

Jeśli Ci się nie chce, polecam hasło "fosylizacja" na wikipedii. 99% Twoich wątpliwości wynika ze świadomej (lub udawanej) ignorancji.

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Post: 10 wrz 2014, 20:20
autor: Mirek
Śmieje się ten, co się śmieje ostatni. ;)

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Post: 10 wrz 2014, 21:16
autor: Xsenia
Ostatni dinozaur na pewno się nie śmiał.... :lol:

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Post: 10 wrz 2014, 21:41
autor: atalia
Mirku, uwazaj - gdzie rozum spi, budzą sie demony :twisted:

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Post: 11 wrz 2014, 08:40
autor: Mirek
atalia pisze:Mirku, uwazaj - gdzie rozum spi, budzą sie demony :twisted:

Przyganiał kocioł garnkowi...
Ten śpi, kto ślepo podąża za większością.

cthulhu87 już Ci pisalem, facet w tej ksążce nie przedstawia żadnych dowodów naukowych na poparcie swojej teorii. I dlaczego niektorym tak bardzo zalerzy abym wierzył w to co oni?

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Post: 11 wrz 2014, 09:04
autor: Przepol
Mirek - od czasu vinitora nie pamiętam aby ktoś tak dyskutował - może jesteś jego nowym wcieleniem :D

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Post: 11 wrz 2014, 10:46
autor: Mirek
A co konkretnie masz na myśli?