Anioł Stróż istnieje

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Anioł Stróż istnieje

Postautor: Elka » 07 gru 2020, 12:53

Najczesciej chyba prosze o sile w pokonywaniu "przeszkod zyciowych" w tym napewno mnie wspiera i dodaje mi jej...
Awatar użytkownika
Elka
 
Posty: 187
Rejestracja: 24 paź 2019, 11:46

Re: Anioł Stróż istnieje

Postautor: Xsenia » 07 gru 2020, 15:45

tadyszka pisze:ja od jakiegos czasu prosze tylko o pelne zaufanie..pelne , bo tylko Bog wie co nam najbardziej jest potrzebne i takie rzeczy wlasnie otrzymujemy.. Bo dajac tylko sie prowadzic idziemy najpiekniejsza droga w zyciu. Wszystko co potrzebujemy mamy juz w wlasnym sercu.. Wszystko juz jest dobrze, juz mozemy byc szczesliwi..decyzja jest w nas samych.. A te przeszkody ktore spotykamy to tylko atrakcje by nam nie bylo za nudno ...

OOO zgadzam sie. Jeszcze kilka lat temu pomstowałam na los, że znowu mi rzucił kłodę pod nogi. Teraz na każdą przeszkodę w życiu patrzę, nie jak na tragedię, ale jak na MOŻLIWOŚCI. I zastanawiam się, czego ta kłoda ma mnie nauczyć. I nawet jeśli nie potrafię znaleźć tej "nauki" od razu, to wiem że musze poczekać. Po czasie zawsze się okazuje, że to co mnie spotkało było mi potrzebne.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3028
Rejestracja: 08 lis 2013, 23:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Anioł Stróż istnieje

Postautor: Pablo diaz » 08 gru 2020, 07:33

9. „Przyszedłem od mojego Ojca; jeśli zatem kiedykolwiek macie wątpliwość, o co macie prosić Ojca, proście w moim imieniu a ja przedstawię waszą prośbę odpowiednio z waszymi rzeczywistymi potrzebami i pragnieniami i zgodnie z wolą mojego Ojca”. W waszych modlitwach strzeżcie się przed wielkim niebezpieczeństwem egocentryzmu. Unikajcie modlenia się zbytnio za samych siebie; módlcie się bardziej o duchowy postęp swoich braci. Unikajcie modlitw materialistycznych; módlcie się w duchu i o obfitość darów ducha.

10. Kiedy modlicie się za chorych i cierpiących, nie oczekujcie tego, że wasze prośby zastąpią miłosierną i inteligentną opiekę, zaspokajającą potrzeby tych cierpiących. Módlcie się o powodzenie dla waszych rodzin, przyjaciół i kolegów, ale módlcie się zwłaszcza za tych, którzy was przeklinają i proście z miłością za tych, którzy was prześladują. „Ale ja wam nie powiem, kiedy należy się modlić. Tylko duch, który mieszka w was, może was pobudzić do wyrażenia tych próśb, które są wyrazem waszego wewnętrznego związku z Ojcem duchów”.

11. Wielu ucieka się do modlitwy tylko wtedy, kiedy są w tarapatach. Taki zwyczaj jest bezmyślny i zwodniczy. Prawda, dobrze, że się modlicie, kiedy coś was nęka, ale powinniście także pamiętać, aby rozmawiać z waszym Ojcem nawet wtedy, kiedy wszystko układa się dobrze dla waszej duszy. Niech wasze rzeczywiste prośby na zawsze zostaną tajemnicą. Niech nikt nie słyszy waszych osobistych próśb. Modlitwy dziękczynne są stosowne dla grup czcicieli, ale modlitwa duszy jest sprawą osobistą. Jest jedna forma modlitwy, która jest odpowiednia dla wszystkich dzieci Bożych i jest nią: „Mimo wszystko, niech się stanie twoja wola”.

12. Wszyscy wierzący w tę ewangelię powinni szczerze się modlić o szerzenie się królestwa nieba. Jezus, mówiąc o modlitwach z hebrajskiego Pisma Świętego, z najwyższym uznaniem wyrażał się o prośbie psalmisty: „Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste i ducha prawego odnów we mnie! Oczyść mnie z tajemnych błędów ustrzeż sługę swego od zuchwałych wykroczeń”. Jezus długo omawiał stosunek modlitwy do beztroskiej i obraźliwej przemowy, cytując: „Postaw, Panie straż moim ustom i wartę przy bramie warg moich”. „Ludzki język”, powiedział Jezus, „jest członkiem ciała, który niewielu potrafi poskromić, ale duch wewnętrzny może przekształcić ten nieposkromiony język w życzliwy głos tolerancji i inspirującego posła miłosierdzia”.

13. Jezus nauczał, że modlitwa o Boskie przewodnictwo na ziemskiej drodze życia jest następną co do ważności prośbą, po poznawaniu woli Ojca. W rzeczywistości jest to modlitwa o Boską mądrość. Jezus nigdy nie nauczał, że ludzką wiedzę i specjalne zdolności można nabyć za pomocą modlitwy. Nauczał jednak, że modlitwa jest czynnikiem poszerzającym zdolność przyjmowania obecności Boskiego ducha. Kiedy Jezus nauczał swoich towarzyszy modlić się w duchu i w prawdzie, wytłumaczył, że odnosi się to do modlitwy szczerej i zgodnej z czyjąś wiedzą, modlitwy serdecznej i inteligentnej, żarliwej i niezłomnej.

14. Jezus ostrzegał swoich wyznawców, aby nie myśleli, że ich modlitwy będą przedkładane skuteczniej dzięki ozdobnym repetycjom, elokwentnej frazeologii, postom, pokucie czy ofiarom. Napominał jednak swoich wyznawców, aby traktowali modlitwę jako środek prowadzący, przez dziękczynienie, do prawdziwego czczenia. Jezus ubolewał, że tak mało ducha dziękczynienia znaleźć można było w modlitwach i czczeniu jego wyznawców. Cytował przy tej okazji Pismo: „Dobrze jest dziękować Panu i śpiewać imieniu twemu, o Najwyższy, każdego rana głosić jego miłosierną łaskawość a jego wierność każdej nocy, bo Bóg rozradował mnie czynami swymi. W każdym położeniu dziękować będę, taka jest bowiem wola Boga”.

15. Potem Jezus powiedział: „Nie troszczcie się nieustannie i zbytnio o wasze powszednie potrzeby. Nie obawiajcie się problemów waszej ziemskiej egzystencji, ale we wszystkich tych sprawach, poprzez modlitwę i prośbę, w duchu szczerego dziękczynienia pozwólcie wyłożyć wasze potrzeby Ojcu, który jest w niebie”. Potem zacytował z Pisma: „Wysławiać będę pieśnią imię Boże i dziękczynieniem będę je wielbił. A będzie to milsze Panu niż ofiara z wołu, niż byczek z rogami i racicami”.

16. Jezus nauczał swoich zwolenników, że kiedy już przedstawili swoje modlitwy Ojcu, powinni jeszcze przez jakiś czas pozostać w milczącej chłonności umysłu, aby zamieszkującemu ich duchowi dać lepszą sposobność przemówienia do słuchającej go duszy. Duch Ojca najlepiej przemawia do człowieka wtedy, kiedy umysł ludzki przyjmuje postawę prawdziwego czczenia. Czcimy Boga dzięki pomocy zamieszkującego nas ducha Ojca i dzięki oświeceniu ludzkiego umysłu, w wyniku działania służby prawdy. Czczenie, jak nauczał Jezus, upodabnia nas samych coraz bardziej do tej istoty, którą czcimy. Czczenie jest przeżyciem przekształcającym, za pomocą którego skończony stopniowo zbliża się do Nieskończonego i ostatecznie dostępuje jego obecności.

I wiele innych prawd o wspólnocie człowieka z Bogiem mówił Jezus swoim apostołom, ale wielu z nich nie potrafiło w pełni zrozumieć jego nauczania.

I Jezus odpowiedział Tomaszowi: „Twoja pewność, że wszedłeś do rodziny Ojca w królestwie i że będziesz żył wiecznie z dziećmi królestwa, jest całkowicie sprawą osobistego doznania – wiary w słowo prawdy. Duchowa pewność jest równoznaczna z twoim osobistym, religijnym doświadczaniem wiecznych rzeczywistości boskiej prawdy i skądinąd równa jest twojemu inteligentnemu zrozumieniu prawdziwych rzeczywistości, z dodaniem duchowej wiary i z odjęciem twoich uczciwych wątpliwości.

Syn jest naturalnie obdarzony życiem Ojca. Dlatego wy, będąc obdarzeni przez żywego ducha Ojca, jesteście synami Boga. Będziecie mieć życie po życiu w materialnym świecie ciała, ponieważ utożsamiacie się z żywym duchem Ojca, z darem wiecznego życia. Wielu zaprawdę miało to życie, zanim ja przyszedłem od Ojca, a znacznie więcej otrzymało tego ducha, ponieważ uwierzyli memu słowu; ale oświadczam, że kiedy wrócę do Ojca, on ześle swojego ducha w serca wszystkich ludzi.

Chociaż nie możecie dostrzec Boskiego ducha, jak działa w waszych umysłach, istnieje praktyczna metoda odkrycia, w jakim stopniu przekazaliście kontrolę nad mocami waszej duszy nauczaniu i kierownictwu zamieszkującego was ducha niebiańskiego Ojca, a jest nią stopień waszej miłości do współbraci ludzi. Duch Ojca ma udział w miłości Ojca i kiedy panuje nad ludźmi, niezawodnie prowadzi ich w kierunku Boskiej czci i przepełnionego miłością szacunku dla współbraci. Z początku uwierzyliście, że jesteście synami Boga, ponieważ moja nauka lepiej wam uświadomiła wewnętrzne przewodnictwo zamieszkującej was obecności naszego Ojca; ale wkrótce Duch Prawdy będzie wylany na wszystkich w ciele i będzie żył pośród wszystkich ludzi i będzie nauczał wszystkich ludzi, tak jak ja teraz żyję pośród was i mówię wam te słowa prawdy. I ten Duch Prawdy, przemawiający do duchowych fundamentów waszych dusz, pomoże wam rozpoznać, że jesteście synami Boga. Będzie niezawodnie świadczył wraz z waszym duchem, zamieszkującą was obecnością Ojca – który zamieszka wtedy wszystkich ludzi tak jak teraz mieszka w niektórych – i będzie wam mówił, że naprawdę jesteście synami Boga”.

...Każde ziemskie dziecko, które idzie za przewodnictwem ducha, pozna w końcu wolę Boga a ten, kto podda się woli mojego Ojca, będzie żyć wiecznie. Nie wyrównano wam drogi z ziemskiego życia do stanu wiecznego, ale jest droga, zawsze była, a ja przyszedłem tę drogę odnowić i ożywić. Ten, który wszedł do królestwa, już teraz ma życie wieczne – nigdy nie zginie. Ale większość tego, co mówię, lepiej rozumieć będziecie, kiedy wrócę do Ojca i będziecie mogli z perspektywy popatrzeć na wasze obecne doświadczenia”.


PRZEKAZ 146

PIERWSZA TURA GŁOSZENIA KAZAŃ W GALILEI
Księga Urantii
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1458
Rejestracja: 09 kwie 2012, 11:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Poprzednia

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości