Strona 1 z 1

Pytanie i odpowiedź

Post: 16 sty 2023, 18:48
autor: 123bgf123
Na większość pytań za przesłoną czyli duchowych odpowiadają książki typu Biblia, Tora, Koran czy Księga Duchów ale odpowiedź na pytanie pada w tej księdze jako coś już sprawdzonego czego nie wypada dociekać poza tą księgą bo to już jest ustalone arbitralnie ! :) Tylko, że nie jest bo to są przekazy indywidualne i subiektywne !!! A więc co pozostaje tym dociekliwym którym św. księgi nie wystarczają ? Otóż zostaje pytanie do Boga/duszy (bardziej do duszy pod aspicjami Boga by nie było zakłóceń chociażby). Zadajesz sobie człowieku pytanie i czekasz (czasami i rok) a gdy już zaczynasz powątpiewać dostajesz odpowiedź w formie którą twój ludzki umysł jest w stanie odebrać (i nie musisz być żadnym medium !). Tak po prostu ! Ale nie możesz wątpić iż dostaniesz odpowiedź a możesz wątpić po jakimś czasie czy owe pytanie było zasadne ? czy przypadkiem cię nie wynosiło ponad innych czy nie było w końcu prywatą którą mógłbyś użyć po odpowiedzi jak broń ? Jeśli nie jest albo nie jesteś pewny czym jest to jeszcze raz formułujesz pytanie tak by nikogo nie dotykało i czekasz. Odpowiedź dostaniesz sam choćby przez medium z tego forum ale twoja intuicja ci powie iż to jest właśnie ta odpowiedź ! i często to będzie na prywatnie i poza innymi ludźmi a więc i forami !!! Sprawdź mnie jeśli masz wątpliwość !

Re: Pytanie i odpowiedź

Post: 17 sty 2023, 14:14
autor: 123bgf123
Moje pytanie do Boga / duszy mej z grudnia 2022r: Jaki jest sens stworzenia w sensie nasze dusze ? Po co żyję w sensie moja dusza ? Co powinienem robić i gdzie jest mój dom ? Odpowiedź przychodzi we śnie - stoi tam młody facet którego czuję iż znam ale nie przypominam sobie z skąd ! Podchodzę i pytam po tym gdy już się sobie przypominamy - odpowiada jeździmy obaj samochodem od niepamiętnych czasów ty i ja przy czym ja jestem mechanikiem a ty kierowcą ! W moim łbie pulsuje ja świadomość ty dusza ! Zadaję kolejne pytanie : zgubiłem drogę do domu / nie wiem gdzie jechać - pomożesz ? Odpowiada mi - stoisz pod lampą i szukasz światła ! Zadaję więc kolejne pytanie : jeśli ty jesteś dusza a ja tylko świadomość to jest to niesprawiedliwe bo ty pójdziesz do Ojca a ja w nicość to czemu ja szukam ? Odpowiada : ani ja ani ty sam bez jedności nie pójdziemy nigdzie / przy czym ja i ty czy ty i ja jako jeden będziemy musieli poczekać na resztę by w tej samej chwili / przy tym samym pragnieniu ruszyć w jedność ! (widzę wszechświat w tym momencie i miliardy dusz w materii i poza jako jedno pragnienie - Jedność ! Jeden !...

Re: Pytanie i odpowiedź

Post: 17 sty 2023, 14:47
autor: 123bgf123
Moje pytanie do Boga / duszy mej parę lat temu - jeśli jestem nieśmiertelny / jeśli żyję tu na twoim planie a mam wolną wolę to dlaczego nie mogę w zgodzie z wolną wolą przerwać tego życia ducha na twoim planie ? Jestem przez ciebie ubezwłasnowolniony ? Odpowiedzią jest duch który podprowadza mnie pod miejsce stworzenia duszy pyta czy jestem pewny iż chcę tam wejść ? Wchodzę w zgodzie z własną duszą... rozmawiam tam z duszami zatraconymi w czynieniu zła jako już nie do regeneracji (tak przynajmniej one to widzą), z duchami morderców którzy nie potrafią się zatrzymać, z upadłymi bo władza im zaćmiła umysł i nie potrafili się zatrzymać - wszyscy się dziwią iż ja tam jestem bo powołałem się na wolną wolę ! Oni się zmieniają ja się zmieniam ale gdy stoję przed pieczarą światła i ruszam w to co oni widza jako gardziel ognia a ja bardzo pozytywne miejsce Boga dochodzi do szarpaniny i w efekcie końcowym wyciągają mnie z tego miejsca błogości...byli nie mili ale stali się mili... i jak to interpretować ? Osobiście przestałem to drążyć - jestem bo jestem a że nie jestem specjalny to widać gołym okiem :) Po prostu przestałem to drążyć

Re: Pytanie i odpowiedź

Post: 17 sty 2023, 15:14
autor: 123bgf123
skoro znam swoją duchową przeszłość / swoje podstawowe reinkarnacje które odcisnęły na mnie piętno - zapytałem więc w końcu mojej duszy / Boga - co mam zrobić by w tym a nie następnych życiach się rozliczyć tu teraz i w tym momencie (bo jestem już gotowy !) ? a wiem że obiekt któremu wiszę życie żyje teraz w Turcji. Nie jestem w stanie (myślałem nad tym pół życia) i nie widzę tego na tą chwilę jak mógłbym mu oddać to co mu jestem winien ! Odpowiedziano mi tak: skoro widzisz już swą winę bezwzględną toś dojrzał już do rozliczenia a skoro chcesz oddać to co mu wisisz to znaczy że jesteś gotów / odpuszczamy ci ! ale pamiętaj ten komu wisisz jest ci bratem a na około ciebie są też twoi bracia duchowi. Gdyby potrzebowali pomocy pomóż im ! jakbyś pomagał jemu - on odpuszcza ci ! żyj i ciesz się tym co jest na około ciebie !

Re: Pytanie i odpowiedź

Post: 24 wrz 2025, 10:14
autor: jadzka1808
Całkiem ciekawy sposób na szukanie odpowiedzi – poprzez własną intuicję i cierpliwe czekanie. Wygląda na to, że zachęcasz do zadawania pytań duszy i ufania sygnałom, które przychodzą, nawet jeśli pojawiają się długo po zadaniu pytania. Może warto spróbować, bo czasem własne odczucia dają odpowiedzi bardziej trafne niż gotowe interpretacje z książek.

_______________________________________
https://trigorcp.pl