Patoligiczna miłość - czy mamy obowiązek kochać ?

Wszystko o Spirytyzmie w Internecie: ciekawe strony, nagrania, linki do książek w wersji elektronicznej, informacje o ciekawych aukcjach.

Patoligiczna miłość - czy mamy obowiązek kochać ?

Postautor: Krzysztoff » 07 lut 2014, 10:36

Bardzo ciekawy artykuł o dosyć kontrowersyjnym tytule autorstwa naszego znamienitego spirytysty na emigracji - Luperciego
Piotrze - chapeau bas! tekst poruszający i zmuszający do myślenia :D

Patoligiczna miłość - czy mamy obowiązek kochać ?

Piszcie co myślicie, bo temat jest ciekawy.

Moja drobna uwaga , napisałeś "... Trzeba odpłacać dobrem za dobro." - ale też Jezus mówił odpłacajcie dobrem za zło, nadstawiajcie 2-gi policzek - może tego spojrzenia nieco zabrakło ; chociaż słusznie zaznaczyłeś że nauka duchów mówi o innym traktowaniu wrogów (ten fragment zamieszczaliśmy na portalu [url-http://www.portal.spirytyzm.pl/milujcie-waszych-nieprzyjaciol/]miłujcie waszych nieprzyjaciół[/url])
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Patoligiczna miłość - czy mamy obowiązek kochać ?

Postautor: Nikita » 07 lut 2014, 20:52

Ja tez pochodze z toksycznej rodziny...i naprawde jest to ciezka proba... wybaczylam rodzicom...oni juz nie zyja...i czasami mysle, ze dobrze, ze odeszli...nie mozna na sile wymusic tesknoty....ja nie tesknie za nimi...ale wybaczylam dla naszego wspolnego dobra....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Patoligiczna miłość - czy mamy obowiązek kochać ?

Postautor: juniperus » 17 lut 2014, 19:26

Ciekawy artykuł, aczkolwiek ja robię wszystko, by kochać własnych wrogów. Jestem przekonana, że to jest najodpowiedniejsze, że tak powinnam postępować.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Patoligiczna miłość - czy mamy obowiązek kochać ?

Postautor: Krzysztoff » 17 lut 2014, 21:58

Miłowanie nieprzyjaciół to idea ogólna którą należy się kierować , zresztą bardzo pragmatycznie wyjaśniona w ewangelii Miłujcie waszych nieprzyjaciół

Zatem nie należy siebie winić za to że nie kochamy tak jak swoich bliskich - tych którzy nas krzywdzili lub chcą krzywdzić - było by to jakimś wynaturzeniem.

Generalnie w wytłumaczeniu nie mówi się o miłości , mówi się o :

"Jednak chodzi o to, by nie żywić do nich ani nienawiści i urazy, ani nie pragnąć się na nich mścić; by zupełnie bezinteresownie, bez ukrytych zamiarów, wybaczać im zło, które wobec nas czynią; by nie utrudniać procesu pojednania;
by życzyć im dobrze, a nie źle; cieszyć się a nie martwić dobrymi rzeczami, jakie ich spotykają; by wyciągnąć pomocną dłoń, gdy tego potrzebują i powstrzymać się od słów i czynów, które mogą im szkodzić; by w końcu odpowiadać im dobrem za zło, nie mając na celu ich upokorzenia.

Każdy, kto postępuje w ten sposób, wypełnia warunki stawiane przez przykazanie: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół” ."
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Patoligiczna miłość - czy mamy obowiązek kochać ?

Postautor: juniperus » 19 lut 2014, 09:30

Krzysztoff pisze:"Jednak chodzi o to, by nie żywić do nich ani nienawiści i urazy, ani nie pragnąć się na nich mścić; by zupełnie bezinteresownie, bez ukrytych zamiarów, wybaczać im zło, które wobec nas czynią; by nie utrudniać procesu pojednania;
by życzyć im dobrze, a nie źle; cieszyć się a nie martwić dobrymi rzeczami, jakie ich spotykają; by wyciągnąć pomocną dłoń, gdy tego potrzebują i powstrzymać się od słów i czynów, które mogą im szkodzić; by w końcu odpowiadać im dobrem za zło, nie mając na celu ich upokorzenia.
Nadal uważam, że by spełnić te warunki i kierować się nimi ze szczerego serca z pełną chęcią i zaangażowaniem, trzeba mieć wobec swych wrogów choć trochę miłości. Nie mówię tu o miłości wielkiej jak w przypadku naszych bliskich, ale ileś jej musimy wykrzesać z siebie, by można było w pełni wybaczyć, zrozumieć i życzyć dobrze.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Patoligiczna miłość - czy mamy obowiązek kochać ?

Postautor: Xsenia » 01 mar 2014, 12:50

juniperus pisze:trzeba mieć wobec swych wrogów choć trochę miłości.

Juni nie można kogoś trochę kochać albo trochę nie kochać. Albo kogoś kochasz albo nie. Zresztą w tym artykule było jasno napisane, że miłość to „głębokie uczucie do drugiej osoby, któremu zwykle towarzyszy pożądanie” (słownik PWN). Miłość to głębokie uczucie, nie można "trochę kochać".
Krzysztoff pisze:Zatem nie należy siebie winić za to że nie kochamy tak jak swoich bliskich - tych którzy nas krzywdzili lub chcą krzywdzić - było by to jakimś wynaturzeniem.

Masz całkowitą rację. Jeśli kochasz kogoś kto zadaje ci ból, to znaczy, że akceptujesz ten ból, czyli jesteś masochistą. A masochizm jest wynaturzeniem, bo człowiek instynktownie unika bólu.
Krzysztoff pisze:"Jednak chodzi o to, by nie żywić do nich ani nienawiści i urazy, ani nie pragnąć się na nich mścić; by zupełnie bezinteresownie, bez ukrytych zamiarów, wybaczać im zło, które wobec nas czynią; by nie utrudniać procesu pojednania;by życzyć im dobrze, a nie źle; cieszyć się a nie martwić dobrymi rzeczami, jakie ich spotykają; by wyciągnąć pomocną dłoń, gdy tego potrzebują i powstrzymać się od słów i czynów, które mogą im szkodzić; by w końcu odpowiadać im dobrem za zło, nie mając na celu ich upokorzenia.

I według mnie dokładnie o to tu chodzi. O nieodpłacanie złem za zło, że jeśli nie potrafi się odpłacić dobrem za zło, to choć niech to będzie obojętność, a nie zło.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Patoligiczna miłość - czy mamy obowiązek kochać ?

Postautor: Nikita » 04 mar 2014, 17:12

wazne aby nie byc obojetnym bo milosc i nienawisc czesto latwo sie wymieniaja....w Biblii tez o tym pisze aby byc goracym a nie letnim....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Patoligiczna miłość - czy mamy obowiązek kochać ?

Postautor: Luperci Faviani » 22 kwie 2014, 20:05

Dopiero dzisiaj zauważyłem ten wątek. Dziękuję za miłe słowa.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska


Wróć do Spirytyzm w Internecie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości