blondynka pisze:Pomyślałam,że mnie wkręcacie.
Nikt tu nikogo nie wkręca

blondynka pisze:Mój przyjaciel,Voldo,domaga się wyników badań (naukowych?) przeprowadzonych w różnych częściach świata i w różnych czasach (epokach?)
W ramach dopowiedzenia - owszem, chodziło o badania naukowe, podobne do tych, które przeprowadzał H.L.D. Rivail, bardziej znany pod pseudonimem Allan Kardec
W różnych czasach - w sensie na przestrzeni wielu lat.
blondynka pisze:I nie miałam tu na myśli poszczególnych Duchów,lecz Duchy,jako całość,"społeczeństwo".Może mogłam wyrazić się precyzyjniej i napisać,że DOSTĘP do wiedzy mają nieograniczony.
Hm, dostęp... Dostęp w jakim sensie? Że Duch niedoskonały może czerpać wiedzę od Ducha Doskonałego? Czy też dostęp do "źródła wiedzy", czymkolwiek by ono nie było?
Ja bym porównał Duchy niedoskonałe do ludzi, a Duchy Doskonałe do Jezusa (lub jak ktoś woli naukowo - do Einsteina)... Czy my, zwykli ludzie, jesteśmy w stanie pojąć z wielką dokładnością choćby to, co mówił pewien wcielony Duch ponad 2 tysiące lat temu? Albo czy ktoś jest w stanie pojąć rozumem wszystko to, co mówił Einstein?
Wynika z tego to, że po prostu Duchy niedoskonałe nie są w stanie pojąć wiedzy (jeszcze, dopóki się wystarczająco nie rozwiną), do której mają dostęp Duchy Doskonałe (wiedzy uzyskanej przez proces ewolucji na przestrzeni bardzo wielu lat), czy choćby te bardziej rozwinięte Duchy (które również posiadły wiedzę we wspomnianym procesie).
blondynka pisze:Tak uważam.
W końcu każdy ma prawo mieć własne zdanie
