Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Wszystko o Spirytyzmie w Internecie: ciekawe strony, nagrania, linki do książek w wersji elektronicznej, informacje o ciekawych aukcjach.

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: Voldo » 23 mar 2011, 22:49

atalia pisze:Spokojnie,Voldo,moze blondynka chce nam powiedzieć o duchach cos,czego jeszcze nie wiemy...

W końcu wiemy niewiele ;)
Jak będzie to poparte wielokrotnymi badaniami (w wielu miejscach na Ziemi w różnym czasie) i zostanie udowodnione, oraz będzie to zgodne z logiką, to uwierzę w to, że Duchy są wszechwiedzące/są czymś innym niż po prostu ludźmi bez powłoki materialnej... Jak na razie jednak pozostanę przy tym, co zostało zaprezentowane wcześniej.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: Luperci Faviani » 24 mar 2011, 01:25

To przekonanie o wszechwiedzy Duchów nie bierze się z niczego. Jeżeli uznajemy, że ciało materialne ogranicza zdolności wcielonego Ducha, powinniśmy zaakceptować także fakt, że Duch pozbawiony powłoki cielesnej może dysponować większą, niż podczas życia na ziemi wiedzą i inteligencją. Ale ta dysproporcja pomiędzy inteligencją cielesną i duchową też ma swoje granice. Jeżeli każemy lekkoatlecie biec przez basen wypełniony wodą, a później po zwykłej bieżni, oczywistym jest, że bez przeszkody w postaci gęstej materii jego wynik będzie lepszy, ale równocześnie jego umiejętności mają swoją granicę, której sportowiec nie jest w stanie w danej chwili przekroczyć.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: konrad » 24 mar 2011, 09:48

Luperci Faviani pisze:To przekonanie o wszechwiedzy Duchów nie bierze się z niczego. Jeżeli uznajemy, że ciało materialne ogranicza zdolności wcielonego Ducha, powinniśmy zaakceptować także fakt, że Duch pozbawiony powłoki cielesnej może dysponować większą, niż podczas życia na ziemi wiedzą i inteligencją. Ale ta dysproporcja pomiędzy inteligencją cielesną i duchową też ma swoje granice. Jeżeli każemy lekkoatlecie biec przez basen wypełniony wodą, a później po zwykłej bieżni, oczywistym jest, że bez przeszkody w postaci gęstej materii jego wynik będzie lepszy, ale równocześnie jego umiejętności mają swoją granicę, której sportowiec nie jest w stanie w danej chwili przekroczyć.


W pewnym sensie tak. Ale oczywiście błędnie zakładamy tutaj, że każdy Duch po śmierci od razu wyzwala się z materii do tego stopnia, że wie coś więcej. Niektóre tkwią w niewiedzy bardzo długo. Bez wątpienia również Duchy wyższe mają olbrzymią wiedzę, która wykracza poza to, co wiemy tutaj na Ziemi. Ale one jej nam nie przekazują na zawołanie. Chcą, żebyśmy sami do wszystkiego doszli.

Moje porównanie do osoby wyjeżdżającej do innego kraju również uwzględnia tę sytuację. Gdy ktoś wyjeżdża np. do Francji, będzie wiedział więcej niż my na temat tego kraju, a także jego ogólna wiedza na temat świata może się zwiększyć. Może będzie miał okazję poznać osoby, które go tam czegoś nauczą, coś wytłumaczą... Ale oczywiście wszystko ma swoje granice, więc nie należy liczyć, że jak ktoś jest we Francji od razu wszystko wie. No chyba że trafi w księgarni na dzieła Kardeca i je przeczyta. Wówczas będzie wiedział dużo więcej niż zwykły śmiertelnik :D :kardec:
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: atalia » 24 mar 2011, 10:10

O,czyli my będziemy wiedziec duzo wiecej niz "zwykli smiertelnicy"? :kardec: :D
Nie ma to jak "dezinkarnacja z przygotowaniem" :idea:
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: konrad » 24 mar 2011, 12:24

atalia pisze:O,czyli my będziemy wiedziec duzo wiecej niz "zwykli smiertelnicy"? :kardec: :D
Nie ma to jak "dezinkarnacja z przygotowaniem" :idea:


To zależy. Spirytyści to w pewnym sensie podróżnicy, którzy przed wyprawą do innego kraju mieli okazję przeczytać przewodnik z informacjami na jego temat, poznać ludzi, którzy tam mieszkali, ale to nie oznacza, że zagranicą będzie im dobrze. Jeśli nie zaopatrzą się zawczasu w walutę, którą zagranicą się płaci, będą skazani na ciężkie życie. A tą walutą jest miłosierdzie. Trzeba je nabywać już teraz, by móc nim płacić po tamtej stronie.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: atalia » 24 mar 2011, 12:28

Oj tak,zgadza się... :chico:
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: blondynka » 24 mar 2011, 21:18

Witajcie,kochani :-) . Lubię Was coraz bardziej. Kiedy przeczytałam Wasze posty,przetarłam oczy ze zdumienia. Pomyślałam,że mnie wkręcacie. Mój przyjaciel,Voldo,domaga się wyników badań (naukowych?) przeprowadzonych w różnych częściach świata i w różnych czasach (epokach?), Konrad porównuje śmierć do wyjazdu za granicę,tadyszka radzi się dokształcić a atalia zadaje pytania.Atalia,nie napisałam,że Duchy są WSZECHWIEDZĄCE. Napisałam,że wiedza Duchów jest nieograniczona.I nie miałam tu na myśli poszczególnych Duchów,lecz Duchy,jako całość,"społeczeństwo". Może mogłam wyrazić się precyzyjniej i napisać,że DOSTĘP do wiedzy mają nieograniczony.Tak uważam. Atalia, moje zdanie to suma wszystkiego,co na ten temat przeczytałam,obejrzałam,wysłuchałam i wywnioskowałam. Luperci Faviani świetnie zilustrował moją myśl. A tadyszka trafiła w sedno: z innych żródeł czerpaliśmy swoją "wiedzę". I niczego nie twierdzę stanowczo. Bo czyż w tej delikatnej,niematerialnej materii można coś twierdzić? Wiedzieć? Pozdrawiam Was serdecznie.I naprawdę lubię.
blondynka
 
Posty: 21
Rejestracja: 22 mar 2011, 20:14
Lokalizacja: miasto świętej wieży

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: Voldo » 24 mar 2011, 21:59

blondynka pisze:Pomyślałam,że mnie wkręcacie.

Nikt tu nikogo nie wkręca ;)

blondynka pisze:Mój przyjaciel,Voldo,domaga się wyników badań (naukowych?) przeprowadzonych w różnych częściach świata i w różnych czasach (epokach?)

W ramach dopowiedzenia - owszem, chodziło o badania naukowe, podobne do tych, które przeprowadzał H.L.D. Rivail, bardziej znany pod pseudonimem Allan Kardec :kardec:
W różnych czasach - w sensie na przestrzeni wielu lat.

blondynka pisze:I nie miałam tu na myśli poszczególnych Duchów,lecz Duchy,jako całość,"społeczeństwo".Może mogłam wyrazić się precyzyjniej i napisać,że DOSTĘP do wiedzy mają nieograniczony.

Hm, dostęp... Dostęp w jakim sensie? Że Duch niedoskonały może czerpać wiedzę od Ducha Doskonałego? Czy też dostęp do "źródła wiedzy", czymkolwiek by ono nie było?

Ja bym porównał Duchy niedoskonałe do ludzi, a Duchy Doskonałe do Jezusa (lub jak ktoś woli naukowo - do Einsteina)... Czy my, zwykli ludzie, jesteśmy w stanie pojąć z wielką dokładnością choćby to, co mówił pewien wcielony Duch ponad 2 tysiące lat temu? Albo czy ktoś jest w stanie pojąć rozumem wszystko to, co mówił Einstein?
Wynika z tego to, że po prostu Duchy niedoskonałe nie są w stanie pojąć wiedzy (jeszcze, dopóki się wystarczająco nie rozwiną), do której mają dostęp Duchy Doskonałe (wiedzy uzyskanej przez proces ewolucji na przestrzeni bardzo wielu lat), czy choćby te bardziej rozwinięte Duchy (które również posiadły wiedzę we wspomnianym procesie).

blondynka pisze:Tak uważam.

W końcu każdy ma prawo mieć własne zdanie :)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: atalia » 24 mar 2011, 22:12

A można wiedzieć z jakich źródeł czerpiesz swoja wiedzę?Bo źródła ,oglednie mówiac,są hm....bardzo różnej jakosci.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Spirytystka rozwiązuje zagadki z przeszłości!!!

Postautor: tadyszka » 24 mar 2011, 22:14

dziękuje za mile słowa,po prostu poleciłam ci tą ksiązke by przedstawic ci nasz punkt widzenia. oczywiscie niczego ci nie narzucam, bo szanuje poglądy innych. jednak trudno dystkutowac o takich rzeczach jezeli zna sie tylko poglady jednej strony. przeczytaj ją.
a pózniej bedziemy ci w stanie odpowiedziec na podstawie ksiazki na wiekszosc pytan, albo sama znajdziesz odpowiedzi.

ja sadze ze najlepiej używać prostych porównań w takich przypadkach.
bracia z tych samych rodziców, wychowani praktycznie przez te same zasady i w tym samym otoczeniu mogą być całkowicie inni.
ja tłumacze sobie to tak. Tak jak tutaj na ziemi, dla kazdego człowieka zycie i swiat wygląda inaczej. nic na to nie poradzimy, po prostu kazdy jest inny. mysle ze w swiecie duchowym jest podobnie.
rodzajów duchów jest wiele( porównajmy to do , barw skóry człowieka) i ich spostrzeżenia na temat życia w " innym wymiarze" są rożne.
tak jak w naszym swiecie sa osoby inteligetne tam sa duchy wyzsze, ktore wiedza juz wiecej.ale nie wiedza wszystkiego, bo dla mnie wiedza całkowita jest tylko w rekach Boga.
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 724
Rejestracja: 16 lut 2011, 18:21
Lokalizacja: Hamburg

PoprzedniaNastępna

Wróć do Spirytyzm w Internecie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość