Z moich obserwacji wynika, że dobrym wynikom sprzyja:
- odpowiedni nastrój. Nie trzeba się mocno skupiać. Zbyt duże skupienie nawet przeszkadza.
- wiara w sukces. Osoby sceptyczne mają trudności z osiągnięciem lepszych efektów. Dobrze jest wybrać opcję z odkrywaniem kart. Wiadomość, że trafiliśmy może od razu mobilizować do następnych pozytywnych prób.
- Zainteresowanie sesją. Bardzo sprzyja rezultatom, znudzenie je przytłumia. Dlatego najlepsze są sesje na 25 kart.
Zobaczcie też tebele najlepszych wyników. Wygląda na to, że były osoby, które osiągały statystycznie niemożliwy wynik, a więc jest to możliwe (chyba, że oszukiwały, ale nie wydaje mi się, aby był sens robienia teorii spiskowych przy takich programach)
Ja miałem dziś rano dobrą serię. Wielokrotnie (co najmniej sześć razy) osiągałem 9 na 25; cztery razy odgadłem 10 na 25; raz 11 na 25; i raz 12 na 25 - to jest póki co najlepszy wynik. Oczywiście jest to statystycznie możliwe (zrobiłem ok. 40 prób), ale co ciekawe - najlepsze wyniki osiągnąłem gdzieś w przeciągu pół godziny, potem był katastrofalny spadek do 4, 5, 6 i zarzuciłem dalsze próby.
W każdym razie nie warto się zniechęcać, być może potrzeba tygodni a nawet miesięcy na usprawnienie SPZ

mój najlepszy wynik:
