Strona 1 z 2

Łakomy Duch – fragment seansu spirytystycznego

Post: 11 sty 2014, 22:26
autor: Krzysztoff
Odświeżam bardzo ciekawy fragment komunikacji z duchem (tłumaczony jak mniemam z pisma Przegląd spirytystyczny

Łakomy Duch – fragment seansu spirytystycznego

myślę że bardzo pouczający

Re: Łakomy Duch – fragment seansu spirytystycznego

Post: 12 sty 2014, 10:08
autor: kakofonia myśli
Krzychu, odśwież raz jeszcze, bo tekst od 3 startuje :D

Re: Łakomy Duch – fragment seansu spirytystycznego

Post: 12 sty 2014, 11:58
autor: Nikita
Ciekawe dlaczego duchy tak szybko koncza seans...przeciez taki duch ma tyyyyle czasu....dziwie sie temu....gdybym ja byla duchem to moglabym godzinami opowiadac o tamtym swiecie...

Re: Łakomy Duch – fragment seansu spirytystycznego

Post: 12 sty 2014, 13:43
autor: megan6
Nikita może i byś mogła ale nie miała byś czasu... Oni tam mają więcej pracy niż my tu na ziemi. ;) a do tego nie muszą spać i jeść ;)

Re: Łakomy Duch – fragment seansu spirytystycznego

Post: 12 sty 2014, 13:46
autor: Nikita
ale ten duch opowiadal, ze lubi sie wloczyc i przygladac tlumom ludzkim....prawdopodobnie to duch blakajacy sie....gdzei mu sie tzak spieszy? na tamtym swiecie tez taki stres jak u nas? he he

Re: Łakomy Duch – fragment seansu spirytystycznego

Post: 12 sty 2014, 13:49
autor: danvue
Tak, bardzo ciekawy tekst, taka odskocznia trochę ;)

Megan, ale ten Duch akurat sam mówi że nic takiego tak naprawdę nie robi, może po prostu znudził się ;)

Re: Łakomy Duch – fragment seansu spirytystycznego

Post: 12 sty 2014, 14:24
autor: megan6
Ale nie każdy jest tam tak zapracowany jak ten duch ;) śmieję się z tego :)

Re: Łakomy Duch – fragment seansu spirytystycznego

Post: 12 sty 2014, 14:49
autor: Zbyszek
To typowy przykład ducha błąkającego się po ziemi, delektuje się tylko zapachami, nie ma możliwości materializacji jedzenia. Duch który zabrany jest do miasta duchów, nauczany jest jak materializować np, jabłko i spożywa je podobnie jak na ziemi tylko z ta różnicą ze ono rozpływa mu się w ustach pozostawiając tylko smak. Dopiero z biegiem czasu następuje zmniejszenie apetytu, aż do całkowitej likwidacji.

Re: Łakomy Duch – fragment seansu spirytystycznego

Post: 12 sty 2014, 19:01
autor: Krzysztoff
kakofonia myśli pisze:Krzychu, odśwież raz jeszcze, bo tekst od 3 startuje :D

no wiedzisz... faktycznie , uzupełniłem ...

tego może być więcej :(

Re: Łakomy Duch – fragment seansu spirytystycznego

Post: 13 sty 2014, 15:02
autor: juniperus
A mnie jest żal tego ducha. Zobaczcie jak wiele traci koncentrując się na rzeczach błahych, materialnych, nie mających znaczenia. On nie czuje się nieszczęśliwy, to, co robi daje mu radość jedynie dlatego, że nie dostrzega prawdziwych wartości, nie zdaje sobie z nich sprawy. I właśnie dlatego mi go żal. Mógłby być przecież na prawdę szczęśliwy, pracując nad sobą, doświadczając w przyszłości tego, czego doświadczają duchy bardziej rozwinięte, zamiast tkwić w uzależnieniu od zapachów, tak materialnej rzeczy... Szczęście jego i radość jest tak bardzo pozorne.