Strona 1 z 1

Zmarnowany czas

Post: 24 mar 2014, 19:53
autor: Krzysztoff
Ciekawy przekaz od duchów :
Zmarnowany czas


czas działać kochani

pozdrawiam

Re: Zmarnowany czas

Post: 25 mar 2014, 16:24
autor: juniperus
Całkiem niedawno zastanawiałam się nad tym: czy właściwie wykorzystuję dany mi czas. Nie wiem, czy sama wpadłabym na to, gdyby nie reprymenda, którą otrzymałam od świata duchowego. Podali oni za przyczynę niewłaściwego wykorzystania czasu brak organizacji i planu działania oraz brak ścisłej konsekwencji w założonych celach. Według nich, mając wiele obowiązków należy każdego dnia ułożyć sobie czas tak, by każdemu z poszczególnych zagadnień poświęcić pewną ilość, by żadne nie było odrzucone na boczny plan. Rozpoczynając jedno zadanie trzeba koncentrować się na tym, by jak najszybciej i najefektywniej je wykonać, ponieważ zwykle po nim następują kolejne, związane z nowymi okolicznościami. Szczególnej uwagi wymagają obowiązki, które istnieją nie jako podstawowe obowiązki, ale pewnego rodzaju misje, z jakimi przychodzimy tu na Ziemię. Zwykle trzeba poświęcić im większą uwagę, opierając się na konsekwencji w działaniu, poczuciu odpowiedzialności i wytrwałości. Misjami takimi mogą być choćby funkcje rodzica, gdzie obowiązani jesteśmy wychować nasze dziecko, opieka nam innymi, ale również misje dla szerszej rzeszy odbiorców naszych działań, jak prowadzenie ośrodków pomocy, szerzenie spirytyzmu itp.
Podali mi Oni również cenną uwagę, a mianowicie fakt, że by wytrwale dążyć do osiągnięcia celu, należy utrzymywać swoje motywacje w tym zakresie stale na wysokim poziomie. Chodzi o to, by tracąc motywację w działaniu szukać kolejnego impulsu, który zmotywowałby nas na dalszego działania i wywołał w nas nowe chęci do pracy. W misjach ważne jest również to, by w sytuacjach kryzysowych, gdy brakuje nam sił do działania, zwrócić się o pomoc do Boga, naszych Przewodników i innych sprzyjających nam Braci duchowych. Są oni przy nas po to, by nas wspierać, więc musimy mieć świadomość, że zawsze o takie wsparcie możemy ich poprosić. Jeśli nasze zadanie ma na celu dobro, pomoc otrzymamy na pewno.
Osobiście otrzymałam również pouczenie, że wciąż zbyt mało nadziei pokrywam w moim Przewodniku i zbyt mało spraw z Nim wiążę (chodzi o zbyt duże poczucie samodzielności i zbyt małą współpracę z Przewodnikiem).
Żyjemy w społeczeństwie zarówno ludzkim, jak i duchowym po to, by działać wspólnie, gdyż tylko razem jesteśmy w stanie dokonać wiele. Dzielmy zatem niektóre codzienne obowiązki z innymi. Pomagajmy innym, ale też prośmy ich o pomoc.

Re: Zmarnowany czas

Post: 26 mar 2014, 12:36
autor: Nikita
Ja mysle, ze kazdy z nas ma swoja dzialke, swoj teren dzialania....kazdemu lezy na sercu jakis tam obszar ludzkiej dzialalnosci. Np moim obszarem jest ekologia i medycyna naturalna i w tych dziedzinach duzo dzialam i chetnie sie rozwijam...zdobywam wiedze, chetnie sie ta wiedza dziele itd. Ale takze kazdy z nas ma jakas role spoleczna, np wychowanie dzieci czy tez pomoc miedzysasiedzka a takze zaangazowanie spoleczne, bycie dobrym przyjacielem, otwartosc , nie odwracanie sie tylkiem do innych. Jest wiele m,ozliwosci dzialania i pomagania. mam taka dewize, ez jezeli ktos mnie o cos poprosi to nie odmawiam, chyba, ze to cos mnie przerasta i nie potrafie pomoc. Ale jak ktos prosi mnie o jakas przysluge to nie odmawiam....jestem chetna do pomocy.

staram sie waykonywac moje obowiazki dobrze i dokladnie ale czasami nie wyrabiam sie ze wszystkim....szczegolnie gdy cos wyskoczy to juz nie ma czasu i sil....ale trzeba tez podchodzic do wszystkiego ze spokojem...jak chata nie bedzie od razu na blysk to nic sie nie stanie...i jak czasmai obiad bedzie pozniej to tez nic sie nie stanie...po co sie stresowac?

Re: Zmarnowany czas

Post: 26 mar 2014, 15:28
autor: juniperus
Dużo jest w tym racji Nikito.

Re: Zmarnowany czas

Post: 26 mar 2014, 22:12
autor: Krzysztoff
No widzisz Iza, tematy się pojawiają w kilku miejscach, wydaje mi się że jako spirytyści polscy marnujemy czas i stąd te pojawiające się teksty, przekazy i inspiracje

juniperus pisze: (chodzi o zbyt duże poczucie samodzielności i zbyt małą współpracę z Przewodnikiem).


Zbyt duże poczucie samodzielności - to może niekoniecznie dobre sformułowanie, bo samodzielność jest dobrą cechą i tak naprawdę to odpowiadamy za nasze decyzje , nie możemy oddawać naszej wolnej woli w inne "ręce", nawet w ręce przewodnika. Ale generalnie wiem o czym mówisz , o tej współpracy i podążaniu za radami i planem Bożym

Re: Zmarnowany czas

Post: 27 mar 2014, 13:53
autor: Nikita
nie zapominajmy takze o odpoczynku i wytchnieniu...bo jak czlowiek tak ciagle goni to byc moze cos mu po drodze umknie..

Re: Zmarnowany czas

Post: 27 mar 2014, 21:56
autor: danvue
Rzeczywiście, kiedy zdałem sobie sprawę jak bardzo marnuje czas czasami to aż mi się głupio zrobiło.. trzeba w końcu się za siebie wziąć. A odpoczynek też może być w pewnym sensie użyteczny - od nas zależy czy przeczytamy książkę, z której się dowiemy czegoś ciekawego, pobiegamy czy chociażby spacer, czy nasz odpoczynek będzie polegał na patrzeniu w ekran. Odnoszę wrażenie, że nasz organizm dużo bardziej odpoczywa na spacerze, na świeżym powietrzu, słońcu, a nie przy blasku telewizora na kanapie. I dziękuje za artykuł Krzysztof i wypowiedzi wasze tu - ten temat jest potrzebny.

ps. nie było mnie na spotkaniach, bo problemy techniczne mam. jutro podobno mają przyjechać naprawiać. ;)

Re: Zmarnowany czas

Post: 28 mar 2014, 13:54
autor: Nikita
Doba ma 24 godziny....z tego 8 godzin potrzeba na sen. 1 godzina na mycie i pielegnacje ciala....no moze niektorzy dluzej ...:) 8 godzin praca, niektorzy dluzej, niektorzy krocej.... Reszta czasu idzie na zajmowanie sie dziecmi, gotowanie, sprzatanie, pranie, prasowanie, zakupy i inne obowiazki. A czas wolny ja wykorzystuje na wyjscie na spacer, umowienie sie z przyjaciolmi, czytanie, internet, medytacja, cwiczenia duchowe, rozmyslania , podroze itd....Co Wy robicie?

Re: Zmarnowany czas

Post: 28 mar 2014, 22:31
autor: Krzysztoff
Myślę że to nie jest kwestia czasu , bo na ważne sprawy zawsze znajdzie się trochę czasu nie koniecznie kosztem pracy czy rodziny.

Gdzieś w "żyć szczęśliwie" jest fajny fragment mniej więcej leci to tak "trochę mniej śpij , trochę mniej mów , więcej czasu poświęcaj na rozmyślania i medytacje"

ale ważniejsze jest to żeby to robić konsekwentnie , regularnie, nie przestawać.

Iza gdzieś fajnie napisała , że codziennie powinno się myśleć o tym co możemy zrobić dla innych , czy jest jakaś okazja do dokonania dobra.

Re: Zmarnowany czas

Post: 29 mar 2014, 12:19
autor: Nikita
Jak jest okazja do pomocy czy ktos o nia prosi to nalezy pomagac....czasami zdarzaja sie pewne akcje gdzie sie angazuje, przewaznie w zakresie ochrony zwierzat czy ekologii. Kiedys pomagalam z kolezanka rodzinie niepelnosprawnej....ale gdy ma sie wlasna rodzine to naprawde trudno jest znalezc czas na wszystko. Ja np ucze sie angielskiego i chcialabym codziennie ale nie daje rady...czasami jestem zbyt zmeczona...a TV ogladam naprawde sporadycznie. Na pewno dobrze jest wczesnie isc spac wyspac sie i wczesnie wstac...a cisze poranna wykorzystac na cwiczenia duchowe i emdytacje....

Ja np takze modle sie czy rozmawiam z Bogiem jadac do pracy samochodem....