Strona 1 z 1

Inteligencja: Motor ludzkiego rozwoju

Post: 31 maja 2014, 19:32
autor: Krzysztoff
Ciekawy artykuł na temat inteligencji. Można by pomyśleć że inteligencja jest przeszkodą w duchowym rozwoju albo ciągnie nas w stronę materializmu...
Czy tak jest na prawdę ?
przeczytajcie

Inteligencja

Re: Inteligencja: Motor ludzkiego rozwoju

Post: 02 cze 2014, 13:27
autor: juniperus
Osobiście uważam, że nigdy nie należy porównywać dwojga ludzi pod względem inteligencji, ponieważ zjawisko to jest tak bardzo złożone i zindywidualizowane, że nie sposób porównania dokonać. Moim zdaniem również na posiadaną przez człowieka inteligencję ma ogromny wpływ szereg dotychczasowych doświadczeń nie tylko z obecnego wcielenia ale i tych poprzednich. Ponieważ każdy z nas ma inne doświadczenia, inny poziom rozwoju osiągnął. Nie należy tu też określać poziomu u poszczególnych duchów, czy ludzi, jako wyższy czy niższy. Całość rozwoju duchowego, a więc i rozwoju naszej inteligencji to zbiór nauk, jakie przyswoiliśmy w ciągu dotychczasowej drogi duchowej. Jeden zatem będzie w swej inteligencji posiadał wiedzę o zjawisku A, natomiast nic nie będzie wiedział o zjawisku B, podczas gdy inny człowiek będzie wiedział o B, ale nie o A. Takich zjawisk, doświadczeń jest tak ogromna liczba, że nie sposób ujednolicić ich, ani nawet połączyć w grupy. Jeden przeszedł np. przez rolę matki i ojca, ale nie był nigdy prezydentem, inny z kolei nie wie jak to jest być ofiarą, czy katem. Takich ról i zależności jest ogromna ilość i każda niesie nowe doświadczenie i wiedzę, a wszystko to składa się na inteligencję. Zdarza się, że odgrywamy takie same role, jednak każdy z nas w innych okolicznościach, w innym środowisku. Stąd posiadana wiedza jest różna nawet w zakresie tej samej roli.
To, że inteligencja nie jest zjawiskiem czysto cielesnym, a jest silnie powiązanym z duchem jest rzeczą oczywistą. Nie bez powodu Boga nazywamy Nadrzędną lub Pierwotną Inteligencją. Można by zatem domyślać się, że inteligencja jest siłą, możliwością i wiedzą, ale i istnieniem samym w sobie. Osobiście pojęcie inteligencji i ducha ustawiłabym jako równoważne, jeśli nawet nie jako to samo.
Punkt widzenia tej kwestii zależy tu jednak od tego, czy spojrzymy na to w sposób czysto materialny - inteligencja jako cecha człowieka, czy z duchowego - inteligencja jako coś, co duch zabiera ze sobą po śmierci ciała.
Wiadomo jednak, że inteligencja duchowa nie jest równoznaczna z cielesną, gdyż cielesna to inaczej duchowa, poddana jednak licznym ograniczeniom poznawczym, a samym źródłem ograniczeń jest ciało i mocno ograniczone ludzkie zmysły.

Sama inteligencja nie jest czymś złym i nie ciągnie nas w stronę materializmu. Daje nam jednak większy pogląd na wiele spraw. Większe możliwości niosą za sobą konieczność dokonywania wyboru między czymś, a czymś. I tu można dokonać go kierując się materializmem lub skłaniając się ku szczęściu duchowemu. Roślinka nie ma problemu z wyborem między dobrem i złem, wartościami duchowymi, a materialnymi, ponieważ nie posiada inteligencji. Jej życie kierowane jest siłą życiową, zwierzątka mają natomiast coś jeszcze - instynkt. Instynkt to siła, która ukazuje zwierzakom, czym powinny kierować się w życiu, a więc zaspokajaniem potrzeb naturalnych. Nie posiadają inteligencji - nie kombinują, nie podejmują decyzji pomiędzy dobrem, a złem, a więc i rozwojem materialnym, a duchowym. Osobiście dopatrywałabym się jednak u nich pewnej podstawowej, prostej formy inteligencji. U człowieka jest to forma, biorąc pod uwagę warunki ziemskie, złożona. Z kolei nasza inteligencja w stosunku do posiadanej przez duchy rozwinięte, światłe jest formą mniej rozwiniętą. I tutaj również nie da się określić jak bardzo różnimy się od duchów wysokich. Na pewno dobrym miernikiem jest tu poziom moralny, który mocno powiązany jest jednak z inteligencją mimo, że na pierwszy rzut oka może wydawać się czymś zupełnie odmiennym i niezależnym.