Te objawy przypominają mi horoskopy w czasopismach, gdzie obojętnie który znak czytasz, zawsze coś do ciebie pasuje.
Absolutnie nie podważam doświadczeń autorki, uważam jednak, że niekoniecznie wszystkie objawy, które u siebie zaobserwowała mogły być związane z przebudzeniem. Wiele chorób i zmian w organizmie, np. o podłożu hormonalnym czy psychicznym ma takie symptomy, np. zupełnie nie widzę powiązania rozwoju duchowego z RLS ... Dla większości z tych 40 punktów można łatwo wskazać zupełnie fizjologiczne, psychosomatyczne lub czysto psychologiczne podłoże, a co za tym idzie znaleźć je u większości z nas (sama doświadczam 70% z nich) ... Czy to znaczy, że wszyscy się przebudziliśmy?
