Wolontariat - szpital

W jaki sposób pomóc innym? Ten dział forum stworzony został po to, by wzajemnie się inspirować do działań charytatywnych... Zapraszamy do dyskusji!

Wolontariat - szpital

Postautor: Ćma » 15 kwie 2017, 23:04

Moi drodzy

Chcę pracować jako wolontariusz w szpitalu psychiatrycznym. Dlaczego? Od dłuższego czasu borykam się z problemami dotyczącymi zdrowia psychicznego, zdążyłam poznać perspektywę człowieka przebywającego w szpitalu psychiatrycznym (niezależnie od tego, czy mówimy o oddziale dziennym, czy zamkniętym) i pragnę udzielać wsparcia osobom cierpiącym z tego tytułu.
A jednak - nie mogę znaleźć podobnych ogłoszeń. Czy ktoś Was natknął się może na podobną "ofertę" (chociaż słowo "oferta" jest moim zdaniem mocno nieadekwatne)? Czy ktoś z Was wie,
gdzie mogę szukać informacji?
Awatar użytkownika
Ćma
 
Posty: 19
Rejestracja: 23 lut 2017, 20:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wolontariat - szpital

Postautor: Pawełek » 15 kwie 2017, 23:46

Jeśli obawiasz się że możesz mieć jakiekolwiek problemy ze swoją psychiką to warto po prostu udać się do psychologa i przedstawić mu swoje obawy, na pewno będzie w stanie Ci pomóc.

Twoja chęć pracy jako wolontariusz bardzo dobrze o Tobie świadczy, szczególnie że chcesz pracować w takim (niestety) trudnym miejscu. Osobiście jednak nigdy nie spotkałem się z wolontariatem w szpitalach psychiatrycznych, może to dlatego że jest to bardzo trudna praca, albo nawet czasem niebezpieczna, do której nadają się tylko lekarze. Ludzie z chorobami psychicznymi nie zawsze zdają sobie ze wszystkiego sprawę i mogą być w nieumyślny sposób niebezpieczni dla otoczenia, a także samych siebie. Może ktoś inny z forum miał z czymś takim do czynienia.

Namawiam jednak byś poszła w tym kierunku, mam na myśli bycia wolontariuszem. Zawsze są oni potrzebni, choćby przy pracy ze starszymi ludźmi, albo dziećmi w szpitalach na oddziałach onkologii. Zawsze znajdzie się coś by sprawić uśmiech na twarzy drugiego człowieka.

Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1942
Rejestracja: 27 kwie 2015, 22:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Wolontariat - szpital

Postautor: Ćma » 16 kwie 2017, 15:39

Jeżeli chodzi o moją psychikę - działam w kierunku poprawy swojego stanu zdrowia od dłuższego czasu. Jestem w stałym kontakcie z lekarzem prowadzącym i psychoterapeutą. :)
Panuję nad tym, a przynajmniej dążę do tego, żeby było lepiej.

Też tak myślę - że tego typu wolontariat może być niedostępny ze względu na specyfikę takiego szpitala. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z pacjentem oddziału psychiatrycznego, który zachowywałby się w sposób oczywisty i jednoznaczny agresywnie, ale wciąż żywe są stereotypy na temat takich osób.
Awatar użytkownika
Ćma
 
Posty: 19
Rejestracja: 23 lut 2017, 20:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wolontariat - szpital

Postautor: Ćma » 16 kwie 2017, 15:42

Natomiast faktycznie - poszukam ofert wolontariatu w innych szpitalach. :) Praca w warunkach szpitalnych zawsze była mi bliska (nie bez powodu studiowałam pielęgniarstwo).
Awatar użytkownika
Ćma
 
Posty: 19
Rejestracja: 23 lut 2017, 20:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wolontariat - szpital

Postautor: Nikita » 17 kwie 2017, 17:55

Ćma ...jak chcesz pomagać to rób to.... :)
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5025
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Wolontariat - szpital

Postautor: Sobeir777 » 03 lis 2017, 00:55

Ćma, zacznij od pomocy samej sobie. Pomagając innym trzeba mieć nerwy ze stali i poukładane w głowie. Nie obrażaj sie o to na mnie, spójrz z perspektywy czasu.. Mówisz, że masz zbliżone problemy do tych ludzi, wniosek? ... Będziesz się z nimi utożsamiać. Cierpieć. Nie rób sobie krzywdy i jak chcesz, pomagaj. Ale nie w psychiatryku.
Sobeir777
 
Posty: 11
Rejestracja: 24 paź 2017, 06:25

Re: Wolontariat - szpital

Postautor: gaba75 » 25 wrz 2018, 21:22

Ćma to bardzo szlachetna inucjatywa z Twojej strony i nie rozumiem dlaczego nie miałabyś wspomagać w szpitalu psychiatrycznym skoro masz ku temu predyspozycje, powołanie i przede wszystkim jesteś świadoma jakiej grupie społecznej chcesz pomagać. Próbuj. Każdy ma dziś problem natury psychicznej, bo toczy się wojna. Okrutna wojna. Żniwa są widoczne gołym okiem. Śmierć nie próżnuje. Pracuje bez wytchnienia. Dlaczegoby więc nie pomóc śmierci i nie dać jej odpocząć, niech popracują inni. Dawcy życia. Czy chcesz być w ich szeregach Ćmo? Zastanów się, usiądź i pogadaj z samą sobą czy dasz radę i podejmij decyzję, wyzwanie, czy jak to sama nazwiesz.'jak wcześniej wspomniałam pomaganie innym, służba drugiemu to wielki szlachetny czyn. Byłam kiedyś wolontariuszką w Domu Dziecka. I nie żałuję ani chwili spędzonej tam, choć bardzo przeżyłam rozstanie z jedną podopieczną. Chciałam ją adoptować w tamtym okresie, ale nie miałam warunków. Przeżyłam to rozstanie. Pomagaj jeśli to czujesz. Ludzie Cię potrzebują mimo wszystko. Jesteś Aniołem. Ludzie ludzi potrzebują, ale należy pamiętać o sobie również i utrzymywać dystans do wielu sytuacji. Pozdrawiam i Trzymam kciukii za powodzenie!!! Niech Ci się uda.
Możesz sobie zrobić terapeute zajęciowego kursik i takich szukają, osobiscie widziałam mnóstwo ofert do pracy, a na wolontariat pewnievprzyjmą napewno.
gaba75
 
Posty: 828
Rejestracja: 15 kwie 2014, 12:20


Wróć do Działania charytatywne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość