Prośba o pomoc w ułożeniu modlitwy

Tu można podzielić się z innymi użytkownikami pięknymi, zasłyszanymi gdzieś modlitwami, a także poprosić o to, by wspólnie pomodlić się w jakiejś sprawie.

Re: Prośba o pomoc w ułożeniu modlitwy

Postautor: kalatala » 20 lip 2015, 23:53

I jak...? Poprawilibyście coś? Członkowie mojej rodziny są Katolikami, więc modlitwa musi być dla nich zrozumiała i nie odbiegająca od ich światopoglądu, dlatego z niektórych rzeczy musiałam zrezygnować i z góry za to przepraszam. Może to dziwne, że dyskutuję o tym na forum, ale naprawdę mi zależy, by słowa poruszyły serca osób modlących się i przemówiły do nich. Słowa o wybaczeniu specjalnie zamieściłam w drugiej części, gdyż moim zdaniem jest to na swój sposób naturalniejsze, a poza tym osoba zwracająca się do Boga chyba najpierw musi nawiązać kontakt myślowy, co pierwsza część jej ułatwi.

"Ojcze, Panie wszechmogący i wszechmocny od wieków, Ty który stworzyłeś wszystko, Ty, który jesteś lekarzem naszych dusz, proszę Cię, abyś swoją miłosierną wolą wziął w Twe potężne ramiona duszę mojej siostry/matki/ teściowej /babci i pomógł wyjść jej z mgły negatywnych emocji, które ją otaczają. Panie, weź w opiekę tę kobietę. Pozwól jej przezwyciężyć jej słabości i napełnij jej serce miłością. Wejrzyj na jej grzechy i popatrz na nie przez pryzmat jej dobrych uczynków. To dobra dusza, ale pogubiła się w świecie, gdzie nadal panuje zło, przemoc i zawiść. Daj jej Panie siłę do przezwyciężenia tego wszystkiego. Niech jej oczy zobaczą Stwórcę wszechrzeczy, a serce poczuje ciepło i miłość płynącą od jej bliskich. I jeśli całkiem nie uda się jej zmienić siebie, daj jej Boże chociaż iskrę nadziei na to, że z czasem jej dusza ulegnie przemianie. Proszę Cię z całego serca o dar miłości dla niej.
Ojcze, wybaczam mojej siostrze/matce/ teściowej /babci wszystkie krzywdy, jakie kiedykolwiek zaznałem/-łam od niej, a jeśli na dnie mego serca leży jeszcze jakiś żal do niej, proszę Cię, abym potrafił /-ła go dojrzeć i wyrzec się go. Błagam też tę biedną duszę o wybaczenie mi wszelkiego zła, jakiego się dopuściłem /-łam wobec niej. Wszechmocny Panie, wznoszę do Ciebie prośbę o poprawę naszej relacji i otwarcie naszych serc i oczu na wzajemną miłość. Panie Jezu, Królu Ziemi, oświeć nas, byśmy potrafili zrozumieć drugiego człowieka. Amen."
Ostatnio zmieniony 21 lip 2015, 11:02 przez kalatala, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 909
Rejestracja: 28 cze 2012, 20:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Prośba o pomoc w ułożeniu modlitwy

Postautor: Xsenia » 21 lip 2015, 07:32

Jeśli o mnie chodzi, to modlitwa jest bardzo dobra :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 2847
Rejestracja: 08 lis 2013, 23:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Prośba o pomoc w ułożeniu modlitwy

Postautor: Edi » 21 lip 2015, 08:43

Piękna modlitwa pełna miłości i przebaczenia.
Zabrakło jednak podziękowania za dotychczasową pomoc i odebrane łaski.
Ja zawsze od tego zaczynam. Ale to oczywiście moja osobista forma modlitwy.
Awatar użytkownika
Edi
 
Posty: 191
Rejestracja: 25 kwie 2015, 22:55

Re: Prośba o pomoc w ułożeniu modlitwy

Postautor: kalatala » 21 lip 2015, 11:00

Wiesz co Edi, zgadzam się z Tobą i w mojej codziennej modlitwie też zaczynam od podziękowań, ale to nie jest taka zwyczajna codzienna modlitwa. Nie mogę wymagać zbyt wiele od osób, które zechcą się modlić i raczej nie mają tego w nawyku.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 909
Rejestracja: 28 cze 2012, 20:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Prośba o pomoc w ułożeniu modlitwy

Postautor: Krzysztoff » 21 lip 2015, 12:11

Super to ułożyłaś Karolinko
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2791
Rejestracja: 05 sty 2012, 22:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Prośba o pomoc w ułożeniu modlitwy

Postautor: Mirek » 21 lip 2015, 12:57

Teraz trzeba zmotywować rodzinę aby ją odmawiali.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Prośba o pomoc w ułożeniu modlitwy

Postautor: Arronax » 21 lip 2015, 14:09

Piękna modlitwa ...

Oby przyniosła skutek, wierzymy w to.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 672
Rejestracja: 30 paź 2014, 15:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Prośba o pomoc w ułożeniu modlitwy

Postautor: kalatala » 19 wrz 2016, 11:54

Wiecie co, modlitwa chyba przyniosła skutek. To znaczy zmiana jest, tylko nie wiem czy na pewno to modlitwa pomogła. Ale od początku. Rozesłałam modlitwę do różnych członków rodziny z prośbą o jej codzienne odmawianie przez miesiąc. Sama też miałam taki ambitny plan, ale jak to w życiu bywa częściej zapominałam niż pamiętałam. W sumie trzy osoby się przyznały, że modlitwę odmówiły co najmniej raz. Jedna z nich twierdziła, że ciągle się modli, lecz znając tę osobę nie mam pewności, czy mówiła szczerze. Po paru miesiącach kobieta, w której intencji była modllitwa, odeszła z pracy. A miała już prawie 70 lat. Jakiś czas sobie szukała nowej, ale jakoś nic jej nie pasowało. W tym czasie jej córka, z którą była w dużym konflikcie, zaszła w ciążę. Matce nic nie powiedziała, bo nie chciała sobie komplikować życia i narażać się na stres. Dopiero gdy synek miał już z miesiąc czy dwa wysłała jej zdjęcie nowego wnuka. Wtedy matka zaczęła odwiedzać swoją córkę i się jakoś pogodziły. I jak twierdzi ta córka, w matce zaszła prawdziwa metamorfoza; zmieniła się o 180 stopni. Teraz uczciwie pomaga przez cały dzień córce przy dzieciach, stała się uśmiechnięta, szczęśliwa, połyka swój jad zamiast nim kąsać i w ogóle. Ja tego nie widziałam, opieram się jedynie na relacji tej córki, ale skoro tak mówi, to tak jest. I to nie ja, ale ona sama powiedziała, że chyba Bóg wysłuchał tej naszej modlitwy.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 909
Rejestracja: 28 cze 2012, 20:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Prośba o pomoc w ułożeniu modlitwy

Postautor: Edi 2 » 19 wrz 2016, 15:57

Cieszymy się więc Karolina razem z Tobą :)

Prawdziwy dowód na to, że wiara i modlitwa ma sens.
Na jej efekty często musimy poczekać albo sami zapracować, ale na pewno zawsze się opłaca.
Często nie rozumiemy naszego losu lub drugiej osoby ( często bardzo bliskiej) ale jak sama widzisz los potrafi być przewrotny, a ludzie potrafią zmieniać.

Pozdrawiam Cię serdecznie
Edi 2
 
Posty: 4
Rejestracja: 06 wrz 2016, 20:42

Poprzednia

Wróć do Modlitwa

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość