autor: 000Lukas000 » 24 lut 2015, 18:21
Ja nie mam nic przeciwko ale decyzja nie należy tu tylko do mnie, wypadało by po prostu taką propozycję podać na kolejnym spotkaniu.
Mogę jednak popytać niektóre osoby czy dały by radę. Basiu rozejrzyj się za jakimś spokojnym miejscem w Katowicach, mało uczęszczaną i spokojną restauracją.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;
Ew. Wg. Spirytyzmu