Wykład Divaldo Franco-relacje

Forum poświęcone informacjom dotyczącym rozwoju Spirytyzmu w Polsce. Tu znaleźć można zapowiedzi wykładów, spotkań, a także wszelkie ciekawostki dotyczące historii ruchu spirytystycznego w naszym kraju.

Re: Wykład Divaldo Franco-relacje

Postautor: Luperci Faviani » 14 maja 2010, 12:52

Ostatnio zmieniam troszkę poglądy na temat konsumowania zwierząt. Zaczynają dręczyć mnie myśli, że ja - miłośnik czworonogów, uczestniczę w ich masowym zabijaniu. Mimo wszystko uważam, że nie należy postrzegać zjadania zwierząt w kategorii grzechu. Sądzę, że człowiek sam dojdzie do tego, aby z czasem ze spożywania mięsa zrezygnować.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Wykład Divaldo Franco-relacje

Postautor: artur » 14 maja 2010, 13:31

a w jakiej kategorii jak nie w kategorii grzechu? fajnie napisałeś "zjadanie". Zwierzęta takie jak ssaki są wysokorozwiniętymi formami życia. Zwierzęta te czują, kochają, cierpią, odczuwają lęk, przerażenie jak mają być zabite. Jeżeli zwierzęta mają dusze a tak przecież mówi spirytyzm, jeżeli następnym krokiem rozwoju duszy zwierzat jest inkarnowanie się w ciało ludzkie to znaczy, że zwierzęta są naszymi niżej rozwiniętymi braćmi. Czym więc jest zabijanie zwierząt po to aby je zjeść. Do tego dochodzą dramatyczne (przemysłowe) warunki hodowli zwierząt. Wiem, że mięso jest smaczne. Ale to nieusprawiedliwia duszy wyżej rozwiniętej do takiego postepowania. A tym bardziej duszy, w której rodzi się świadomość zasad jakie kierują rozwojem dusz.

jeżeli mówimy zaś o czymś, że jest grzechem to mamy na myśli chyba złamanie praw Bożych. Oczywiście są grzechy większe i mniejsze, w zależności od okoliczności i świadomości. Myślę jednak, że w spirytyźmie niczym niestosownym nie jest używanie nazwy "grzech", czyli złamanie praw/zasad Bożych. w tym wypadku przykazania "Nie zabijaj".
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: Wykład Divaldo Franco-relacje

Postautor: Nikita » 14 maja 2010, 13:36

Znalazlam cos takiego: http://www.youtube.com/watch?v=5VPEgfeI ... re=related

ogladalam juz inne filmy na temat masowej hodowli zwierzat. Te wielkie farmy zwierzat powstaja na wieksza skale. W nich liczy sie tylko zysk. Nie wazne sa odczucie i bol zwierzat. Dlatego ja uwazam, ze jezeli juz jemy mieso to nalezy je kupic z wiadomego zrodla czyli albo od znanego nam gospodarza, ktory hoduje te zwierzeta w sposob naturalny albo z hodowli ekologicznej. Ja kupuje rzadko mieso i kupuje w sklepie ze zdrowa zywnoscia.
Na jajkach tez zawsze sa oznaczenia ,np 0 oznacza produkcje ekologiczna, 1 oznacza, ze kury chodza po podworku, 2- ze siedza w halach, 3- ze to sa jajka z kur klatkowych. Mozna sie domyslec, ze wszelkie wypieki z jajkami ze sklepow zawieraja w sobie jajka klatkowe bo te sa najtansze...
Moze czasem warto wydac wiecej ale za to nie miec na sumieniu cierpienia tych zwierzat.

Kiedys ludzie polowali ale tylko tyle aby przezyc. Obecnie ludzie obzeraja sie miesem. jedza za duzo przez co zaczynja chorowac. kazdy chce kupic jaknajtaniej dlatego mieso z hodowli masowej ma takie wziecie. Moze wlasnie warto zaczac od tych malych kroczkow i zaczac sie zastanawiac z jakiego zrodla pochodzi moje pozywienie?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Wykład Divaldo Franco-relacje

Postautor: artur » 14 maja 2010, 13:52

dlatego pytałem się Divaldo, czy zabijanie zwierząt to grzech bo chciałem się dowiedzieć co Duchy mówią na ten temat. Z wypowiedzi Divaldo widzę, że ruch spirytystyczny nie przykłada uwagi do cierpienia zwierząt koncentrując się na cierpieniu ludzi.
W Indiach wszyscy Święci są wegetarianinami. Tam prawo karmy jest powszechnie znane i logiczne i nikt się przciw niemu nie burzy. bycie wegetarianinem nikogo nie dziwi.
Święci hinduscy nie jedzą mięsa gdyż wiedzą, że to obciąża naszą karmę i zdrowie fizyczne.

Sai Baba, jeden ze Świetych hinduskich pisze w jednej z książek:
"Zwierzęta cierpią na całym świecie. Również w twoim otoczeniu. Również przez ciebie. Zastanów się nad twoim odżywianiem. Ludzie stwarzają sobie wiele, bardzo wiele negatywnej karmy poprzez swój niewłaściwy sposób odżywiania. Jedzenie mięsa jest dużym grzechem, jedzenie ryb dużym błędem. Niezliczone zwierzęta cierpią z powodu waszego błędnego odżywiania. (...) Rośliny są oczywiście istotami żywymi. Zwierzęta jednakże są wyposażone w system nerwowy oraz dysponują ograniczoną zdolnością do myślenia, czego są pozbawione rośliny. Dlatego zwierzęta krzyczą i płaczą kiedy są zabijane, rośliny nie. (...).
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: Wykład Divaldo Franco-relacje

Postautor: Nikita » 14 maja 2010, 13:58

I jeszce to znalazlam : http://www.youtube.com/watch?v=tkIDkFskyk0&NR=1


wstrzasajace!!!
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Wykład Divaldo Franco-relacje

Postautor: artur » 14 maja 2010, 14:12

Nikita pisze:I jeszce to znalazlam : http://www.youtube.com/watch?v=tkIDkFskyk0&NR=1


wstrzasajace!!!



naprawdę wsztrząsające. Czy po takim filmiku ktoś uważa, że zabijanie zwierząt nie jest grzechem ? czy ktoś uważa, że kupowanie mięsa w hipermarkecie nie jest przykładaniem ręki do ciepienia zwierząt? Popyt czyni podaż. Kupując stajesz się oprawcą.
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: Wykład Divaldo Franco-relacje

Postautor: Voldo » 14 maja 2010, 15:29

artur pisze:każdy kto kupuje bierze w tym udział. Chyba nie masz wątpliwości, że jak kupujesz kurczaka, to ktoś musi go tanio wychować (najlepiej w klatce), zabić, wypatroszyć i sprzedać. Kupując więc zabijasz.


A cóż my na to poradzimy, że jesteśmy zbudowani tak, że POTRZEBUJEMY jeść mięso?
Nie jestem biologiem czy innym człowiekiem od żywności, ale wydaje mi się, że pewne składniki zawarte w mięsie są potrzebne naszemu ciału, by poprawnie funkcjonować.

Wydaje mi się, że jeśli jedzienie mięsa byłoby niewybaczalną zbrodnią, to Bóg by nam tego zakazał.

Oczywiście, nie pochwalam i nigdy nie pochwalałem tych sztucznych hodowli, do to jest czyste barbarzyństwo.

Jeśli ja kupuje mięso, to tylko w sklepie mięsnym, chociaż i tak nie wiem skąd ono pochodzi.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wykład Divaldo Franco-relacje

Postautor: Luperci Faviani » 14 maja 2010, 16:09

artur pisze:a w jakiej kategorii jak nie w kategorii grzechu? [...] Zwierzęta takie jak ssaki są wysokorozwiniętymi formami życia. Zwierzęta te czują, kochają, cierpią, odczuwają lęk, przerażenie jak mają być zabite.
Religioznawcą nie jestem, ale na pewno trzy najważniejsze religie świata nie zabraniają spożywania mięsa, więc zabicie zwierzęcia w celach konsumpcyjnych nie jest grzechem.

Oczywiście, masz rację twierdząc, że zwierzaki mają swój rozum i czują zbliżającą się śmierć i masz prawo ich życie traktować na równi z życiem człowieka.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Wykład Divaldo Franco-relacje

Postautor: sigma » 14 maja 2010, 16:30

Judaizm, chrześcijaństwo oraz islam wprowadzają ograniczenia (raczej niezbyt rygorystyczne) co do spożywania mięsa ale absolutnie nie zabraniają jego spożywania. Buddyzm również nie zabrania spożywania mięsa, wbrew tu i ówdzie wygłaszanym opiniom. Problemem nie jest pokarm tylko jego spożywanie w nadmiarze. I to właśnie popyt na mięso powoduje masową hodowlę zwierząt których mięso łatwo sprzedać.
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Wykład Divaldo Franco-relacje

Postautor: artur » 14 maja 2010, 17:00

Luperci Faviani pisze:
artur pisze:a w jakiej kategorii jak nie w kategorii grzechu? [...] Zwierzęta takie jak ssaki są wysokorozwiniętymi formami życia. Zwierzęta te czują, kochają, cierpią, odczuwają lęk, przerażenie jak mają być zabite.
Religioznawcą nie jestem, ale na pewno trzy najważniejsze religie świata nie zabraniają spożywania mięsa, więc zabicie zwierzęcia w celach konsumpcyjnych nie jest grzechem.

Oczywiście, masz rację twierdząc, że zwierzaki mają swój rozum i czują zbliżającą się śmierć i masz prawo ich życie traktować na równi z życiem człowieka.



również trzy najważniejsze religie świata twierdzą, że nie ma reinkarnacji. Nie ma więc jej?
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

PoprzedniaNastępna

Wróć do Spirytyzm w Polsce

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość