Pierwszy Polski Kongres Spirytystyczny

Forum poświęcone informacjom dotyczącym rozwoju Spirytyzmu w Polsce. Tu znaleźć można zapowiedzi wykładów, spotkań, a także wszelkie ciekawostki dotyczące historii ruchu spirytystycznego w naszym kraju.

Re: Pierwszy Polski Kongres Spirytystyczny

Postautor: Sylwina » 15 sie 2012, 17:07

Voldo pisze:Poza tym - czasem trudno odpowiadać na pewne pytania - bo ludzie zwykle jeśli słyszą odpowiedź od kogoś, kto się nazywa spirytystą, bierze to na konto całego spirytyzmu...
Dlatego ja, gdy nie jestem czegoś pewien z 99%, to nie odpowiadam, żeby nie zaszkodzić spirytyzmowi.


Miałam na myśli ogólnie , jeśli się za coś bierze to trzeba umieć odpowiadać na pytania jak się podobno zna spirytyzm i ma się jakąś wiedzę , a że ty do tego mojego stwierdzenia pasujesz nic na to nie poradze ;)
Ale zauwazłam ze osoby jednak w wiekszości naszczescie odpowiadaja na pytania każde na kazdych spotkaniach .
Stowarzyszenie moga istnienieć , ale jednak jak wychodzi się do ludzi to trzeba większego doświadczenia (ja napewno po przeczytaniu 1 ksiązki bym nie wykładała na spotkaniach dla ludzi) , gosc z francji miał doświadczenie sam mówił że w rodzinie miał przypadek i dlatego się tym zainteresował , przeciez nie chodzi o to żeby na siłe wywoływać duchy, bo to nie tędy droga ,a pomogać im trzeba przecież nie każdy sobie zdaje sprawe że już go wśród śmiertelników nie ma ,a jest po tej drugiej stronie , więc dlatego jestem za tym aby pomagać potrzebującym i łączyć wiedzę + praktyke (i zeby to zgłowa robic ,bo tez nie kazdy to robi )
Choć życie nig­dy nie jest spra­wied­li­we, to jed­nak by­wa interesujące.
Jonathan Carroll
Sylwina
 
Posty: 122
Rejestracja: 02 maja 2011, 15:23
Lokalizacja: Wawa

Re: Pierwszy Polski Kongres Spirytystyczny

Postautor: Voldo » 15 sie 2012, 17:50

No cóż, ma Konrad nauczkę, coby mnie nie zapraszać do dawania wykładu na kolejnym kongresie (gwoli ścisłości, przeczytałem trochę więcej niż 1 książkę).
Chociaż troszkę śmieszne jest dla mnie, że z tego co widzę, każdy spirytysta biorący się za cokolwiek musi odpowiedzieć na KAŻDE pytanie... No cóż.
Chciał człowiek coś dobrze, wyszło jak zawsze :lol:
Cóż, momentami się całkiem odechciewa... Zajmę się przepisywaniem książek, tam przynajmniej nie zrobię niczego, co mnie wystawi na "masz za małe doświadczenie".

Aha. Chciałbym zaznaczyć jedną rzecz. W Polsce spirytyzm dopiero staje na nogi, więc...
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pierwszy Polski Kongres Spirytystyczny

Postautor: Sylwina » 15 sie 2012, 18:14

Voldo ja wiem ze ty wiecej ksiazek przeczytales :P i masz wiedze , ale to tez nie moje zdanie(także osób które na wykładach sa ,ale nie koniecznei tu na forum sie udzielaja ) takie jest ze trzeba odpowiadać na pytania jak sie do czegos przygotowuje przyklad : robisz szkolenie wiec uczestniczy oczekuja czegos wiecej od prowadzacego niz to co sami wiedza ;) ,
ja wiem ze w Polsce jest to mlode ,ale nie mozna ciagle mówic zasłaniac sie mlodoscia eheh ,
aha i tez wieże ze jak zrobiles pierszy krok to za jakis czas zrobisz drugi ale bardziej profesjonalnie i bedziesz lepiej przygotowany
Choć życie nig­dy nie jest spra­wied­li­we, to jed­nak by­wa interesujące.
Jonathan Carroll
Sylwina
 
Posty: 122
Rejestracja: 02 maja 2011, 15:23
Lokalizacja: Wawa

Re: Pierwszy Polski Kongres Spirytystyczny

Postautor: 000Lukas000 » 15 sie 2012, 18:19

Voldo pisze:No cóż, ma Konrad nauczkę, coby mnie nie zapraszać do dawania wykładu na kolejnym kongresie (gwoli ścisłości, przeczytałem trochę więcej niż 1 książkę).
Chociaż troszkę śmieszne jest dla mnie, że z tego co widzę, każdy spirytysta biorący się za cokolwiek musi odpowiedzieć na KAŻDE pytanie... No cóż.
Chciał człowiek coś dobrze, wyszło jak zawsze :lol:
Cóż, momentami się całkiem odechciewa... Zajmę się przepisywaniem książek, tam przynajmniej nie zrobię niczego, co mnie wystawi na "masz za małe doświadczenie".

Aha. Chciałbym zaznaczyć jedną rzecz. W Polsce spirytyzm dopiero staje na nogi, więc...


Voldo pod żadnym pozorem się nie zrażaj, wziąłeś sobie po prostu najtrudniejszy temat pod słońcem, gdyby Konrad miał zaczynać wykłady wtedy kiedy będzie w stanie odpowiedzieć na wszystko, to podejrzewam że nadal by nie wykładał. Nie da się wiedzieć wszystkiego, nie da się tego poznać za jedno wcielenie a nawet za dwa, a mądry człowiek gdy czegoś nie wie, to się do tego przyznaje. Luperci też w pewnym momencie czegoś nie wiedział i powiedział o tym, czy to znaczy że jego wykład był zły i nie powinien wykładać?

Robisz dobrą robotę i jesteś oczytany co widać na forum, podejrzewam że na większość tych pytań odpowiedział byś gdyby nie zjadła cię trochę trema.

A co do wymaganego doświadczenia :roll: To wiedza a nie doświadczenie jest zabezpieczeniem. Ile to razy historia spirytyzmu pokazywała że ktoś się przedwcześnie chwycił praktyki i lądował na manowcach z powodu zbyt małej wiedzy. Ilu pysznych ludzi szczycących się swoimi umiejętnościami i doświadczeniem zostało przez duchy oszukanych.

Mądry człowiek nie biegnie po kamienistej ścieżce usłanej szczelinami, bo skręci sobie z czasem nogę, mądry człowiek ostrożnie bada grunt na którym może postawić nogę i bezpiecznie iść dalej.

To że innym na wykładzie się mogło nie podobać się nie przejmuj, bardzo dużo tam było ezoteryków wszelkiej maści, a to jak oni podchodzą do sprawy to wiemy aż za dobrze.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Pierwszy Polski Kongres Spirytystyczny

Postautor: Voldo » 15 sie 2012, 18:25

Mówię o cierpieniu ludzkim, ktoś mi zadaje pytanie o zwierzę.
Ktoś się mnie pyta o to, jak sobie z cierpieniem poradzić psychologicznie.
Ktoś przeinacza moje słowa...

Jak mówiłem, nie zamierzam odpowiadać na pytania, jeśli nie jestem pewien ich odpowiedzi. Bo tym mogę wyrządzić szkodę spirytyzmowi, a to jest ostatnia rzecz, którą chce zrobić (a z tego co mi się zdaje, odpowiedziałem na kilka pytań, może ogólnikowo, może Konrad coś dopowiadał, ale odpowiedziałem jak wiedziałem).
Nie wspominając o tym, że będę zgrywał mądrzejszego niż jestem, i udawał że mam wiedzę większą niż mam - a spirytyści dobrze wiedzą, gdzie w drabince rozwoju znajdują się takie Duchy.
Jeśli przez ludzi jest to postrzegane źle, no to cóż. Widać przed kolejnym wykładem muszę się trochę wstrzymać, i wytrzasnąć książki z kosmosu i je przeczytać.
I coś mi się dziwnie zdaje, że tym moim wykładem wyrządziłem trochę krzywdy spirytyzmowi. Bo ludzie teraz będą myśleć, że każdy spirytysta jest jak ja.

Cóż, chociaż może ludzie oczekują, żeby ten, komu zadaje się pytanie wymyślał cokolwiek na poczekaniu, byle odpowiedzieć na zadane pytanie... Ale z tym to nie do mnie.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pierwszy Polski Kongres Spirytystyczny

Postautor: 000Lukas000 » 15 sie 2012, 18:36

A gościem z 4wymiaru się nie przejmuj, powiem ci że ja mam alergię na ezoterykę, co chyba widać :) A jak wchodzę na stronę czwartego wymiaru to dostaje wysypki :lol:
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Pierwszy Polski Kongres Spirytystyczny

Postautor: Voldo » 15 sie 2012, 18:38

:lol:
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pierwszy Polski Kongres Spirytystyczny

Postautor: Luperci Faviani » 15 sie 2012, 19:11

Voldo pisze:Mówię o cierpieniu ludzkim, ktoś mi zadaje pytanie o zwierzę.
Ktoś się mnie pyta o to, jak sobie z cierpieniem poradzić psychologicznie.
Ktoś przeinacza moje słowa...

Miałeś bardzo szeroki temat, więc ludzie nie czuli żadnych ograniczeń. Bądź dobrej myśli. Następnym razem wybierzesz sobie jakiś konkretny dział spirytyzmu i bez problemu wybrniesz.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Pierwszy Polski Kongres Spirytystyczny

Postautor: Sylwina » 15 sie 2012, 19:22

000Lukas000 pisze:A co do wymaganego doświadczenia :roll: To wiedza a nie doświadczenie jest zabezpieczeniem. Ile to razy historia spirytyzmu pokazywała że ktoś się przedwcześnie chwycił praktyki i lądował na manowcach z powodu zbyt małej wiedzy. Ilu pysznych ludzi szczycących się swoimi umiejętnościami i doświadczeniem zostało przez duchy oszukanych.

trzeba wywarzyc proporcje , tak i o tym na wykladach i w ksiazkach itd. pisza ze dusze to przebiegłe sa

Mądry człowiek nie biegnie po kamienistej ścieżce usłanej szczelinami, bo skręci sobie z czasem nogę, mądry człowiek ostrożnie bada grunt na którym może postawić nogę i bezpiecznie iść dalej.
nie mozna wiecznie badac tego samego gruntu bo nic nie osiagniemy wiecej jak pozosotanie sie ciagle tym poczatkujacym

To że innym na wykładzie się mogło nie podobać się nie przejmuj, bardzo dużo tam było ezoteryków wszelkiej maści, a to jak oni podchodzą do sprawy to wiemy aż za dobrze.

ezoterycy i spirtysci i inni ludzie sa egoistami w swojej dziedzinie ,jedni smieja sie z drugich, a to chyba nie o to chodzi , ee tam zebys nie był taki pewny ze dobrze wiesz :P bo sa różni ludzie ...... :roll:
Choć życie nig­dy nie jest spra­wied­li­we, to jed­nak by­wa interesujące.
Jonathan Carroll
Sylwina
 
Posty: 122
Rejestracja: 02 maja 2011, 15:23
Lokalizacja: Wawa

Re: Pierwszy Polski Kongres Spirytystyczny

Postautor: oran » 15 sie 2012, 19:45

"ezoterycy i spirtysci i inni ludzie sa egoistami w swojej dziedzinie ,jedni smieja sie z drugich, a to chyba nie o to chodzi .."-Bardzo słusznie nie o to chodzi a ci którzy tak postępują to jeszcze "małe dziewczynki i mali chłopcy"

Voldo,a Ty się tak nie przejmuj.Wcale nie będziesz musiał ksiązek z kosmosu czytać czy zdobywać doświadczenie w kilku wcieleniach,przyjdzie czas w tym życiu,że staniesz się mówcą z klasą w odpowiedziach,wszystko przed Tobą młody jeszcze jesteś-POZDRAWIAM.
oran
 
Posty: 210
Rejestracja: 22 sty 2011, 12:58

PoprzedniaNastępna

Wróć do Spirytyzm w Polsce

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość