KK a nauki spirytystyczne.

Forum poświęcone informacjom dotyczącym rozwoju Spirytyzmu w Polsce. Tu znaleźć można zapowiedzi wykładów, spotkań, a także wszelkie ciekawostki dotyczące historii ruchu spirytystycznego w naszym kraju.

Re: KK a nauki spirytystyczne.

Postautor: Achill » 16 paź 2014, 10:53

Konradzie ja tylko spróbowalem przedstawić kontrargumenty - osobiście nie rozumiem tych zakazów. Ciężko mi więc bronić tego stanowiska.
co do Jezusa jednak to, że powiedzial, ze bedziemy czynic cuda większe... no cóż ... jak w to w Bilbii... podstaowe pytanie brzmi interpretujemy literalnie czy nie? poza tym czy akurat te "cuda" mial na myśli?
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 11:57

Re: KK a nauki spirytystyczne.

Postautor: Hansel » 27 maja 2015, 13:23

Z ich punktu widzenia to wygląda to tak http://archidiecezja.lodz.pl/czytelni/kulbat/t5_5.html
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3742
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Re: KK a nauki spirytystyczne.

Postautor: Obserwator » 27 maja 2015, 13:47

Jasne :lol:

okultyzm = spirytyzm = realianie = ufologia. :lol:

Przykro mi, ale nie doczytałem do końca. :lol:
"Żeby zdobyć wiedzę, trzeba studiować. Żeby zdobyć mądrość, trzeba obserwować."
 Marilyn vos Savant
Awatar użytkownika
Obserwator
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 292
Rejestracja: 03 paź 2014, 23:48
Lokalizacja: Częstochowa

Re: KK a nauki spirytystyczne.

Postautor: cthulhu87 » 27 maja 2015, 14:41

a jeśli ufologia to --> talerze ---> pora na obiad ;)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 13:44

Re: KK a nauki spirytystyczne.

Postautor: Hansel » 03 cze 2015, 20:12

cthulhu87 pisze:
Achill pisze:Swoja droga mam pytanie... skąd się w ogole wzięły spodnie na bliskim wschodzie? O ile sobie przypominam moda starozytna nie znała spodni na południe od ALP


Chodziło raczej ogólnie o ubieranie się w ciuchy tradycyjnie noszone przez mężczyzn. Gdyby ktoś się uparł, mógłby na podstawie tego zdania zakazać kobietom noszenia spodni, w końcu noszą je od niedawna, jeśli spojrzeć na dzieje naszej kultury, a spodnie zwykle były częścią męskiej garderoby.

Z Ks. Powtórzonego Prawa:

5 Kobieta nie będzie nosiła ubioru mężczyzny ani mężczyzna ubioru kobiety; gdyż każdy, kto tak postępuje, obrzydły jest dla Pana, Boga swego.


Smutna sprawa: z tego co wiem to właśnie ten zapis posłużył jako pretekst do skazania na śmierć Joannę d’Arc...
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3742
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Re: KK a nauki spirytystyczne.

Postautor: Hansel » 17 gru 2015, 19:02

Obserwator pisze:Jasne :lol:

okultyzm = spirytyzm = realianie = ufologia. :lol:

Przykro mi, ale nie doczytałem do końca. :lol:


Głupie pytanie zadam: co to są realianie ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3742
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Re: KK a nauki spirytystyczne.

Postautor: czarnyMag » 22 sty 2016, 09:51

Prawda jest taka, że każdy praktykujący spirytysta (teoretyk) umierając (mając za sobą "bagaż" pozytywnych uczynków względem bliźniego) będzie i tak szukał kontaktu z księdzem, pastorem, popem, rabinem, imamem lub mnichem, a to dowodzi luki samowystarczalności "religii spirytyzmu" (lub jak chcecie filozofii). Oczywiście teraz kiedy jesteście młodzi, zdrowi a "cały świat leży u waszych stóp" nie jesteście w stanie tego akceptować - zaakceptujecie przed śmiercią :) "Człowiek zawsze w końcu wraca do swoich korzeni" Bo wtedy zaczyna się "brutalna" kalkulacja - "a jak się myliłem?!" :?:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2868
Rejestracja: 05 gru 2014, 22:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: KK a nauki spirytystyczne.

Postautor: Pawełek » 22 sty 2016, 19:34

Ja tam problemu nie widzę ;)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1942
Rejestracja: 27 kwie 2015, 22:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: KK a nauki spirytystyczne.

Postautor: czarnyMag » 26 sty 2016, 17:00

Davidius pisze:...choć na 95% jestem przekonany że istnieje Drugi Lepszy Świat .


ale ten lepszy świat też jest obwarowany pewnymi zobowiązaniami:
"Zaprawdę, powiadam ci: nie wyjdziesz stamtąd, aż zwrócisz ostatni grosz. ..."[/b] Nie wyjdzie się z rzeczywistości pełnej trosk i cierpienia dopóki nie wykupi się z niej swoim sprawiedliwym postępowaniem w każdym najmniejszym calu, dopóki nic nie będziesz komuś innemu winny, nawet robakowi na tej planecie, którego niesłusznie kiedyś zdeptałeś. Jeśli ktoś jest mnie winny a ja go za to nie karzę, niech podziękuje mi za to, że okazałam mu łaskę".
Z cytatu: danut
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2868
Rejestracja: 05 gru 2014, 22:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: KK a nauki spirytystyczne.

Postautor: kalatala » 01 lut 2016, 14:22

czarnyMag pisze:Prawda jest taka, że każdy praktykujący spirytysta (teoretyk) umierając (mając za sobą "bagaż" pozytywnych uczynków względem bliźniego) będzie i tak szukał kontaktu z księdzem, pastorem, popem, rabinem, imamem lub mnichem, a to dowodzi luki samowystarczalności "religii spirytyzmu" (lub jak chcecie filozofii). Oczywiście teraz kiedy jesteście młodzi, zdrowi a "cały świat leży u waszych stóp" nie jesteście w stanie tego akceptować - zaakceptujecie przed śmiercią :) "Człowiek zawsze w końcu wraca do swoich korzeni" Bo wtedy zaczyna się "brutalna" kalkulacja - "a jak się myliłem?!" :?:


Do głowy mi nie przyszło, aby w chwili śmierci wołać księdza! Co za idiotyczny pomysł w ogóle - po co miałabym sobie zatruwać ostatnie chwile w tym wymiarze obecnoscią kogoś, kto będzie mi truł rzeczy, w które nie wierzę?
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 909
Rejestracja: 28 cze 2012, 20:05
Lokalizacja: Białystok

PoprzedniaNastępna

Wróć do Spirytyzm w Polsce

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości