autor: Kris » 04 lis 2015, 10:38
Mozna odpowiedzieć wprost, a można naprowadzić na odpowiedź.
Jeśli ktoś chce nas wyprowadzi na manowce to co musi zrobić?
Ano musi zdobyć nasze zaufanie.
Zaufanie zdobywa się na wiele sposobów.
Mówi się prawdę, lub to co powszechnie za prawdę uchodzi, potem stopniowo urabia się delikwenta nieprawdziwymi , przemyconymi w prawdzie informacjami, ale najważniejsze jest żeby go zaciekawić i żeby przychylił się do naszego sposobu myślenia.
Jeśli świadomie czy nie, swojej podświadomości wydasz polecenie - opinię że ta czy inna Informacje, pochodząca z tego czy innego źródła jest prawdziwa i zrobisz to wielokrotnie, to Twoja podświadomość po takich zapewnieniach zacznie bezkrytycznie przyjmować to co jej mówi podświadomość tego któremu uwierzyłeś, bo ona nie jest od oceniania , tylko wykonywania poleceń, Twoich albo tych którym na to pozwoliłeś.
Takich sposobów jest więcej, ale przecież chyba coś na ten temat wiecie.
Podobnie postępują handlowcy , że w rozmowie zadają ci pytania na które odpowiedź jest oczywista i tak też odpowiadasz , ale po iluś tam takich wypowiedziach wkładają taką która nie jet korzystna , czy potrzebna i jako że kilka potwierdziłeś to potwierdzasz niejako z automatu i tę i stajesz się właścicielem niechcianego towaru, czy usługi, a handlowiec właścicielem Twoich pieniędzy czy innych dóbr.
Dobrze jeśli to jest towar, a ktoś Cię nie przekonał abyś go wpuścił do swojej duszy , bo wtedy już może praktycznie wszystko wmówić, pokazać w takim świetle jakie mu pasuje i jesteś nieostrożny brachu załatwiony na to wcielenie , a może i na następne.
Po śmierci jako że zaufałeś, to delikwent zaprowadzi Ciebie tam gdzie chce, albo sam idziesz w niewolę, bo takie nauki przyjąłeś za prawdę i macie wytłumaczenie jak Was robią na szaro, a raczej niewolnikami na eony czasu, a raczej wcieleń.
Teraz pomyślcie ile to na naszej planecie jest takich osób , organizacji i może coś do niektórych dotrze.
Niektórych tak urobili, że dadzą się zabić, ale w realną rzeczywistość nie uwiesza, zaprzeczą każdemu, ba zabiją jeśli nie podzieli ich punktu widzenia, czego przykłady są codziennie, choćby w prasie , radio , telewizji, czy internecie.
Teraz pomyślmy, sobie nad naszymi osobami, jak głęboko tkwimy w taki wgranych nam, nie naszych przekonaniach, nieprawdziwych prawdach, i czy przypadkiem nie wciągamy w pułapkę innych, choćby i będąc przekonamy że mamy rację.
Inna sprawa to Ci, co tak robią świadomie, tacy po spotkaniu z energia doskonałej miłości Stwórcy, w obliczu której nie może istnieć żadna forma zła, po prostu przestaną istnieć, choć tutaj wolę się nie wypowiadać do końca za bardzo, bo aż tak nie znam jego planów, ale to co obserwuje na to wskazuje.
Pamiętajmy jedno, jeśli ktoś ma pozytywne intencję, to choćby nie wiem jak go zło zabrudziło, wyjdzie z tego i się oczyści, przynajmniej na to do tej pory wygląda.
Nie będę pisał kto kim jest i po której stronie, bo w głębi siebie przecież wiecie.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.