Kris pisze:Gdzie w tym pogrubieniu jest coś zabraniającego.
Kris coś kiepsko u ciebie z czytaniem ze zrozumieniem, co?
danut pisze:Kris - występuje modelowanie naszej rzeczywistości od jakiegoś czasu przez inne rzeczywistości przy współpracy z nami, i dostajemy się do punktów zaczepnych mających rozpętać jakiś większy problem, próbujemy go zniwelować i puścić rzeczywistość w innym kierunku - w lepszym bo zmierzała do tragicznego dla ogółu. To, ze dla jednych będzie to bardzo bolesne - a to będzie, ponieważ nie są bez winy i nie było obojętne to co czynili innym, dlaczego mają być w takim razie obojętnie albo ulgowo potraktowani? Tak to my sami z innej rzeczywistości, bo nie ma czegoś takiego jak podróże do przyszłości, czy przeszłości po naszej przestrzeni trójwymiarowej i tu znów porównanie do przestrzeni dwuwymiarowej, rysunek na kartce sam się nie poruszy, ale my ten rysunek, przedstawiający nasz obraz możemy wprowadzić w ruch, możemy go przemalować, zmienić mu miejsce i znaczenie i robi to samo z nami wyższa strefa od naszej. Samym sobie dajemy rady, zabieramy i pokazujemy sobie czekającą nas przyszłość- przecież właśnie z tym się spotkałam w swoich doświadczeniach. Ktoś inny może pomagać np. stosując na sobie nowocześniejszą metodę leczenia, poznaną u nas dopiero w przyszłości, a drugiemu i w łeb można dać tą samą drogą i to skrzywdzona przez ciebie osoba z przyszłości i z tamtej rzeczywistości zemści się tym sposobem na tobie.
Coś ci się Danut teoria nie klei.
Jeśli są inne rzeczywistości, to nie możesz pisać, że:
- "my z innej rzeczywistości". Albo my, albo oni, nie może być nas tu i nas tam
- czas płynie w rzeczywistościach linearnie, czyli tam też powinien być rok 2015
- rzeczywistości powinny być na tym samym poziomie, a nie "strefa wyższa".
Znowuż, jeśli zakładasz, że w rzeczywistościach czas nie płynie linearnie, czyli w jednej rzeczywistości jest rok 2015, a w innej 3015, i jest możliwa komunikacja ("modelowanie naszej rzeczywistości od jakiegoś czasu przez inne rzeczywistości"), to dlaczego niemożliwe są podróże pomiędzy nimi ("nie ma czegoś takiego jak podróże do przyszłości, czy przeszłości")?
Coś pomieszałaś.