Strona 1 z 3

UFO nad Warszawą

Post: 13 maja 2010, 23:04
autor: konrad
Zapraszam do obejrzenia ciekawego odcinka Przeklętych Rewirów o UFO nad Jeziorkiem Czerniakowskim w Warszawie. Ekspertem od ludzików o ciemnozielonej skórze z żółtym paskiem na środku torsu jest znany nam wszystkim przedstawiciel grupy INFRA Orson.

http://www.tvnwarszawa.pl/10297,program.html

Czy Wy też, podobnie jak eksperci w programie TVN Warszawa, wierzycie w to, że UFO pojawiało się nad Warszawą?

Re: UFO nad Warszawą

Post: 13 maja 2010, 23:08
autor: cthulhu87
Oczywiście duchy nie istnieją, natomiast istnienie zielonych ludzików potwierdzają poważne badania naukowe i fundacja Randiego.

Re: UFO nad Warszawą

Post: 14 maja 2010, 11:37
autor: atalia
A kto tu w ogóle osmiela się twierdzić,że duchy istnieją?Chyba jakiś ciemnogród. ;)

Re: UFO nad Warszawą

Post: 14 maja 2010, 12:42
autor: Paweł
Nie wierze w to pojawienie się UFO w Warszawie. Co do samego UFO owszem, istnienie zostało potwierdzone naukowo, tak samo istnienie duchów zostało potwierdzone naukowo - pisałem kiedyś tutaj o tym. Jednak co do samych lądowań UFO na ziemi to raczej jedynie wprzypadku awarii pojazdu - nie widzę potrzeby takich lądowań. Polecam pooglądać materiały video z satelit, wtedy będzie jasne że UFO nie ma zbytnio po co lądować na ziemi a wyładowania atmosferyczne na ziemi sprzyjają im tylko do hmm ładowania baterii?

Nawet jeżeli przyjąć że UFO to wymysł - w takim razie mamy do czynienia z dużymi kamieniami które poruszają się z bardzo dużą prędkością - znacznie przekraczającą wytrzymałość ciała ludzkiego- dodatkowo ów kamienie są inteligentne gdyż nie cechują się bezwładem lecz przemieszczają się w dowolnych kierunkach z zatrzymaniem się w miejscu włącznie.

Re: UFO nad Warszawą

Post: 14 maja 2010, 15:47
autor: Jul
W polskiej miejscowości Emilcin jest nawet pomnik upamiętniający lądowanie UFO :)

Re: UFO nad Warszawą

Post: 14 maja 2010, 17:23
autor: atalia
Czy akurat nad Warszawą,to trudno powiedzieć,w każdym razie raczej mało prawdopodobnym jest,abysmy byli sami we Wszechświecie.
Istnieje też hipoteza,że zjawiska te to wehikuły czasu z odległęj przyszłości.

Re: UFO nad Warszawą

Post: 14 maja 2010, 17:38
autor: Jul
atalia pisze:w każdym razie raczej mało prawdopodobnym jest,abysmy byli sami we Wszechświecie.


Z tą tezą zgadzał się nawet sceptyczny Stanisław Lem.

Spór biega o to, czy latające spodki odwiedzają systematycznie naszą planetę, czy też może odległości międzygwiezdne są tak ogromne, że kontakt międzycywilizacyjny jest niemożliwy.

atalia pisze:Istnieje też hipoteza,że zjawiska te to wehikuły czasu z odległęj przyszłości.


O ile się orientuję we współczesnej teoretycznej fizyce, łatwiejsze jest przeprowadzenie podróży w przyszłość, niż przeszłość.

Re: UFO nad Warszawą

Post: 14 maja 2010, 18:07
autor: atalia
No niby to za daleko,ale tzw.nowa fizyka już dopuszcza możliwosc podróży nadświetlnych,a może nawet teleportacji.Na razie jeszcze raczkują,ale za jakieś 100 lat,kto wie ?
Tradycyjne źródła energii też będą powoli odchodzić w zapomnienie-przypuszczalnym napędem statków kosmicznych przyszłości będzie energia pola punktu zerowego.

Re: UFO nad Warszawą

Post: 14 maja 2010, 18:15
autor: Jul
Lem jednak zastanawiał się nad pewnym paradoksem - jeśli przyjąć nawet bardzo restrykcyjne kryteria jakościowo-ilościowe (równanie Drake'a), to i tak we Wszechświecie powinno być przynajmniej kilkanaście tysięcy cywilizacji.
Zakładając, że część z nich przeszła pomyślnie wszystkie stadia rozwoju (przyjęcie za wartość idei rozwoju technicznego, uniknięcie destrukcji w wewnętrznych wojnach atomowych, zdążenie opracowania technologii prewencyjnych przed zderzeniami ciał kosmicznych itd.), to w Kosmosie powinno być minimum kilkaset inteligentnych, rozwiniętych cywilizacji. Rozwinięte rasy z pewnością budowały by sztuczne słońca, wielkie obiekty kosmiczne (Sfery Dysona). Powinniśmy je już dziś widzieć przez teleskopy. Tymczasem nic takiego nie widzimy. Dlaczego? Oto problem.

Re: UFO nad Warszawą

Post: 14 maja 2010, 19:32
autor: Voldo
atalia pisze:Tradycyjne źródła energii też będą powoli odchodzić w zapomnienie-przypuszczalnym napędem statków kosmicznych przyszłości będzie energia pola punktu zerowego.


Heh, Gwiezdne Wrota staną się nie serialem SF, a rzeczywistością :P

Chociaż tam, przynajmniej w 2 seriach nie udało im się napędzić statku (w sensie dłużej latać) Modułem Punktu Zerowego, ponieważ nie mogli znaleźć wystarczająco naładowanego.
Chociaż i tak, jak widzę co się dzieje na świecie, to seriale SF przerabiają się na "przewidywanie przeszłości" :P