Strona 1 z 2

Nieśmiertelne ciało ?

Post: 25 lip 2010, 17:50
autor: atalia
Świetlana przyszłosć roztacza się przed rodzajem ludzkim.Być może w nieodległej przyszłości ludzie przestaną umierać-naukowcy całego świata usilnie nad tym pracują: :P

http://archiwum.polityka.pl/art/czy-prz ... 67187.html

A teraz serio...Cóż to za straszna perspektywa-wieczne życie w ciele fizycznym...Wyobraźcie sobie duszę kołaczącą się w jednym ciele przez tysiące lat,bez możliwości przejścia do swojego duchowego Domu-wiadomo jakie skutki pociągają za sobą samobójstwa.Pomijając już wszelkie implikacje społeczno-ekonomiczne,życie w ciele fizycznym jest takie nużące:trudno człowiekowi wytrzymać lat 60,a co dopiero tysiące lat...

Re: Nieśmiertelne ciało ?

Post: 25 lip 2010, 19:57
autor: Luperci Faviani
Załamka... :?

Re: Nieśmiertelne ciało ?

Post: 26 lip 2010, 00:50
autor: Voldo
Wieczne życie w ciele materialnym?
Brrrrr.... :?
Sama myśl przeraża...

A w ogóle tak mnie naszło podczas czytania tego artykułu - co się dzieje z duszami osób zahibernowanych?
Czy nadal są w ciałach czy też co się z nimi dzieje?

Re: Nieśmiertelne ciało ?

Post: 26 lip 2010, 03:39
autor: cthulhu87
Voldo pisze:Wieczne życie w ciele materialnym?
Brrrrr.... :?
Sama myśl przeraża...?


Tak Ci źle ze swoim ciałem? :mrgreen:
Ja tam swoje lubię

Re: Nieśmiertelne ciało ?

Post: 26 lip 2010, 07:41
autor: vinitor
Każdy ma wolny wybór. Gdyby nawet miał żyć o wiele dłużej niż teraz, mógłby ukrócić męczarnie przebywania w tym samym ciele przez zwyczajne samobójstwo. Na tym polu możliwości jest bez liku: od cykuty, skakania z pieca na łeb aż do samospalenia na słońcu.

Ja widzę w tej perspektywie raczej materialistyczne zapędy tych uzdolnionych do wprowadzania poprawek organicznych i dobór osobników poddających się temu zabiegowi.

A poza tym, jak mi wiadomo, każdemu życie miłe. Wyjątkiem mogą być niektórzy spirytyści i fanatycy poświęcający życie dla efektów pirotechnicznych.

Re: Nieśmiertelne ciało ?

Post: 26 lip 2010, 10:02
autor: Luperci Faviani
Voldo pisze:A w ogóle tak mnie naszło podczas czytania tego artykułu - co się dzieje z duszami osób zahibernowanych?
Czy nadal są w ciałach czy też co się z nimi dzieje?

Ciekawa kwestia, można pogdybać:
Jeśli przywrócenie tych ludzi do życia w ogóle jest możliwe (w zamrożonym ciele ustają przecież procesy życiowe), to ich dusze powinny zostać z ciałami związane, ale gdyby miało się okazać, że ta "nieśmiertelność" jest jedynie wymysłem napalonych naukowców, to są oni martwi, więc i dusze są wolne.

Przyszło mi do głowy jeszcze coś. Wiadomo, że zamrożenie się jest bardzo kosztowne. Przywiązanie duszy do takiego ciała może być karą dla Ducha za próżność, albo brak wiary...

Re: Nieśmiertelne ciało ?

Post: 26 lip 2010, 11:32
autor: konrad
Nawet jeśli założymy, że człowieka da się zamrozić i zatrzymać procesy życiowe, nie oznacza to nieśmiertelności, a jedynie przedłużenie jego życia. Gdy go odmrozimy, procesy powrócą, a ciało zacznie znowu się starzeć.

Inna sprawa, wydaje mi się, że w momencie zamrożenia ciała nastąpi jego śmierć. Jakoś średnio wyobrażam sobie, by odmrożony człowiek zaczął żyć.

Re: Nieśmiertelne ciało ?

Post: 26 lip 2010, 12:06
autor: Voldo
cthulhu87 pisze:Tak Ci źle ze swoim ciałem? :mrgreen:

Cóż, czy źle... Nie, raczej nie :D
Ale jakby sobie pomyśleć co można robić przez np. tysiąc lat... Toż to zanudzić się można :P

Re: Nieśmiertelne ciało ?

Post: 26 lip 2010, 13:01
autor: vinitor
Voldo pisze:Ale jakby sobie pomyśleć co można robić przez np. tysiąc lat... Toż to zanudzić się można :P

Samo myślenie faktycznie jest nużące. U schyłku lat najczęściej okazuje się, że jest jeszcze tyle do zrobienia...
Gdy się nie ma pomysłu na życie, to i sens urodzenia się jest bezwartościowy.
Dla mnie, nawet z chorobami, istnienie ma swój nieodparty urok i nie jest to motywowane materialnymi względami. Cud narodzin niweczy śmierć a życie w innej skórze może być pociągające w większości dla bujających w obłokach. Przy nauce z przerwami utracony czas jest zbędnym balastem a okres żywota nie ma w tym przypadku znaczenia.
Wniosek: Spirytyzm nie jest pozbawiony wad.

Re: Nieśmiertelne ciało ?

Post: 26 lip 2010, 19:35
autor: atalia
"Czy ktoś istotnie żyje na Ziemi?
Ziemia nie jest miejscem,gdzie jest się zawsze,
Ale miejsce,gdzie pozostaje się przez chwilę."

"My tylko przychodzimy śnić,przychodzimy spać;
To nieprawda,nieprawda,
Że przychodzimy,aby życ na Ziemi."

"Dokąd idziemy?
Przyszliśmy tu tylko po to,aby się narodzić,
Nasz dom jest daleko,
Tam,gdzie oczekuje nas Bezcielesny."

(Dzień Zmarłych,tradycja meksykańska)