Uwięzienie Ducha przy ziemi - jak sobie radzić?

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Uwięzienie Ducha przy ziemi - jak sobie radzić?

Postautor: Krzysztoff » 26 paź 2014, 19:44

Uwaga , ważny materiał od Izy opisujący powody pozostawania Duchów po śmierci w strefie przy ziemi
Taka sytuacja (że Duch tu zostaje) może powodować różne sytuacje, nawiedzone miejsca, opętania, manifestacje

Materiał ważny dla osób które mają problemy z obecnością i manifestacjami Duchów, dla tych którzy takim istotom chcą pomagać ale też dla wszystkich osób które chcą uniknąć takiej sytuacji po śmierci

Pozostawanie Ducha przy ziemi
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2791
Rejestracja: 05 sty 2012, 22:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Uwięzienie Ducha przy ziemi - jak sobie radzić?

Postautor: cthulhu87 » 26 paź 2014, 21:10

Jeśli mogę coś doradzić, zalecałbym podzielenie tekstu na kilka części. Zresztą poszczególne części już są logicznie rozdzielone na rozdziały, więc nie byłoby to jakimś dużym problemem. Tekst jest bardzo dobrze napisany, ale długi, wielkości broszury i szkoda, żeby tak sobie przeszedł bez echa. No chyba, ze ktoś sobie wydrukuje ;)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4281
Rejestracja: 19 lip 2008, 13:44

Re: Uwięzienie Ducha przy ziemi - jak sobie radzić?

Postautor: Krzysztoff » 26 paź 2014, 22:15

cthulhu87 pisze:Jeśli mogę coś doradzić, zalecałbym podzielenie tekstu na kilka części


Stronicowanie ?
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2791
Rejestracja: 05 sty 2012, 22:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Uwięzienie Ducha przy ziemi - jak sobie radzić?

Postautor: Achill » 27 paź 2014, 01:39

chyba chodziło o puszczenie w kilku częsciach.
niestety Wordpress nie jest przyjazny dla dlugich tekstów. Robi sie z tego tasiemiec.

tak poza tym kawał dobrej roboty.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 11:57

Re: Uwięzienie Ducha przy ziemi - jak sobie radzić?

Postautor: 000Lukas000 » 27 paź 2014, 11:37

Bardzo cenny artykuł i o olbrzymiej wartości merytorycznej.

W przypadku "ŚWIADOMA I CELOWA REZYGNACJA Z ODEJŚCIA DO ŚWIATŁA"
jest powiedziane że duchowi takiemu trzeba uzmysłowić "on sam poniesie za wszystkie występki sprawiedliwą karę"

mimo iż wcześniej była mowa że każdego czeka miłość i wsparcie, osobiście tego nie rozumiałem, ale mój opiekun szybko mi skorygował że to podejście jest uzależnione od poziomu ducha, i gdy w przypadku duchów w innym stadium rozwoju mówimy że nie ma kar a każdy otrzyma miłość i wsparcie, to w tym wypadku musimy dać podstawę do zastanowienia się nad swoim działaniem i używamy do tego słowa kara.
gdy duch ten zmieni swój sposób bycia wtedy przedstawia się mu więcej wiedzy w inny sposób.

A przynajmniej tak go zrozumiałem :)
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1685
Rejestracja: 13 kwie 2011, 12:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Uwięzienie Ducha przy ziemi - jak sobie radzić?

Postautor: Obserwator » 27 paź 2014, 14:16

Przeczytałem. :)

Bardzo dobrze usystematyzowane informacje i naprawdę ciekawy materiał. Jeśli o mnie chodzi, nie dzieliłbym go na mniejsze części. W ten sposób jest kompletny i zrozumiały.
"Żeby zdobyć wiedzę, trzeba studiować. Żeby zdobyć mądrość, trzeba obserwować."
 Marilyn vos Savant
Awatar użytkownika
Obserwator
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 292
Rejestracja: 03 paź 2014, 23:48
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Uwięzienie Ducha przy ziemi - jak sobie radzić?

Postautor: juniperus » 28 paź 2014, 10:35

000Lukas000 pisze:Bardzo cenny artykuł i o olbrzymiej wartości merytorycznej.

W przypadku "ŚWIADOMA I CELOWA REZYGNACJA Z ODEJŚCIA DO ŚWIATŁA"
jest powiedziane że duchowi takiemu trzeba uzmysłowić "on sam poniesie za wszystkie występki sprawiedliwą karę"

mimo iż wcześniej była mowa że każdego czeka miłość i wsparcie, osobiście tego nie rozumiałem


W tym stwierdzeniu chodziło o to, że pewna grupa duchów jest nadal na tyle niskim poziomie rozwoju moralnego, że nie rozumie, czym jest dobro, bądź stroni od niego, chcą pozostać przy działaniu w zakresie zła. Tym samym nie można zachęcać go do czynienia dobra opowiadając o szczęściu wśród dobrych duchów i miłości, gdyż nie zna on ich wartości. W takiej sytuacji pomoc polega na ostrzeżeniu, że duch będzie musiał ponieść konsekwencje za swoje złe czyny. Ma to na celu zniechęcenie ducha do dalszego czynienia zła. Najpierw bowiem duch musi zahamować złe nawyki, a dopiero wówczas może skierować uwagę na dobro. To tak, jak pędzący pociąg. Nie ma możliwości, by z pędu zaczął nagle cofać. Najpierw musi stanąć, dopiero wrzucić wsteczny. I tym hamulcem jest właśnie ostrzeżenie ducha o konsekwencjach, jakie go czekają za pozostawanie w złych nawykach.

Twój Łukaszu Opiekun dobrze Ci to wyjaśnił. Chodzi tu właśnie o poziom rozwoju.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 12:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Uwięzienie Ducha przy ziemi - jak sobie radzić?

Postautor: soldado » 14 lis 2014, 21:25

000Lukas000 pisze:Bardzo cenny artykuł i o olbrzymiej wartości merytorycznej.

W przypadku "ŚWIADOMA I CELOWA REZYGNACJA Z ODEJŚCIA DO ŚWIATŁA"
jest powiedziane że duchowi takiemu trzeba uzmysłowić "on sam poniesie za wszystkie występki sprawiedliwą karę"

mimo iż wcześniej była mowa że każdego czeka miłość i wsparcie, osobiście tego nie rozumiałem, ale mój opiekun szybko mi skorygował że to podejście jest uzależnione od poziomu ducha, i gdy w przypadku duchów w innym stadium rozwoju mówimy że nie ma kar a każdy otrzyma miłość i wsparcie, to w tym wypadku musimy dać podstawę do zastanowienia się nad swoim działaniem i używamy do tego słowa kara.
gdy duch ten zmieni swój sposób bycia wtedy przedstawia się mu więcej wiedzy w inny sposób.

A przynajmniej tak go zrozumiałem :)


Do tego co napisała juniperus dopiszę, że tego typu duchy stają się duchami obserwującymi.
Obserwują różne osoby i sytuacje, w których się znalazły właśnie po to, by wyciągnąć wnioski.
W ten sposób ,, przedstawia się mu więcej wiedzy w inny sposób''...
Nic nie podaje się na tacy, bo najbardziej się docenia wiedzę, do której sami dochodzimy ;)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 2192
Rejestracja: 05 lis 2014, 00:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Uwięzienie Ducha przy ziemi - jak sobie radzić?

Postautor: czarnyMag » 01 sty 2015, 01:37

Muszę to rano przeczytać bo planuję takie właśnie uwięzienie szwagra - złodzieja :) i muszę wiedzieć co mam zrobić bo jak zwykle będę improwizował :)....i jak zwykle mi się uda :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2868
Rejestracja: 05 gru 2014, 22:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Uwięzienie Ducha przy ziemi - jak sobie radzić?

Postautor: juniperus » 01 sty 2015, 13:16

czarnyMag pisze:Muszę to rano przeczytać bo planuję takie właśnie uwięzienie szwagra - złodzieja :) i muszę wiedzieć co mam zrobić bo jak zwykle będę improwizował :)....i jak zwykle mi się uda :)

Mój artykuł nie uczy, jak szkodzić, ale jak duchom pomagać. Niech Cię ręka Boska broni przed wykorzystaniem tego materiału do złych celów.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 12:50
Lokalizacja: łódzkie

Następna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości