Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: Hansel » 26 kwie 2017, 16:56

czarnyMag pisze:Spokojnie Hansel czeka cię raj
dzięki :D
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3740
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: Hansel » 28 kwie 2017, 12:19

danvue pisze:Dostałeś urazu do KK, ale umiesz wskazać dokładnie dlaczego? Coś się wydarzyło, ktoś Ci coś powiedział?


Przeczytałem ten artykuł

http://www.fronda.pl/a/czy-wszyscy-atei ... 69985.html
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3740
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: Hansel » 16 cze 2017, 11:20

Xsenia pisze:Bo może się to odwrócić przeciwko tobie. Np. chcesz kogoś ośmieszyć, a tak naprawdę ośmieszysz siebie. I nie zaszkodzisz temu komuś tylko sobie.



Z tego się wycofują ale czy można by zmieścić pod tymi jego filmami informację o Spirytyzmie To by chroniło inne jego potencjalne ofiary
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3740
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: czarnyMag » 19 cze 2017, 09:33

Jak można bać się piekła jak jest ono dopiero w domniemaniu konsekwencją śmierci?! (ja się boję śmierci!) - śmierć jest różna - jedni cierpią i błagają by umrzeć gdyż cierpią a inni się po prostu duszą nie mogąc złapać oddechu który jest ostatni! Tego się boję!
Jak już umrzemy to w najgorszym przypadku nie odnajdziemy się po tamtej stronie (po tym jak już umrzemy) - ale "tam" już nikt nam nie będzie wstanie pomóc! ponieważ jak nie będziesz kojarzył faktów to nikt Cię za to nie ukarze! Boję się wreszcie jak bardzo w swym duchowym rozwoju jest zacofana moja dusza i tego jak będzie błądzić żeby się odnaleźć!
A piekło? W piekle też można zrobić rewolucję :lol: byle mieć "to" co się ma jako wcielony (a niestety to co się ma jako wcielony przepada bezpowrotnie!). I tego się boję - boję się również bezradności duszy pozbawionej tego co daje ciało - narzędzi się wyrażenia!

i ostatni raz to piszę w tzw. piekle jest tylko jedna istota (coś na kształt gada z rozciągliwymi szyjami w klatce). I nikogo więcej!
A więc jak podaje spirytyzm - piekła nie ma! w tymże piekle było kilka setek dla nauki i zawsze w czasie wcielenia i zawsze poprzez ducha przewodnika!
A więc piekła nie ma!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2868
Rejestracja: 05 gru 2014, 22:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: Pawełek » 19 cze 2017, 21:24

Spirytyzm nie mówi, że piekło nie istnieje, tylko mówi o tym, że piekło nie istnieje jako forma jakiegoś "miejsca", chociaż można tu polemizować. Ogólnie zakłada się piekło moralne, czyli cierpienie nasze wewnętrzne z powodu naszych czynów. Boli nas to co zrobiliśmy, mamy wyrzuty sumienia i cierpimy z tego powodu. To spirytyzm nazywa "piekłem".
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 22:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: czarnyMag » 24 lip 2017, 00:38

W sumie szkoda, że piekła nie ma jako miejsca. Raju też nie ma jako miejsca i czyśćca :(
W sumie nic nie ma a że wszystko odbywa się w naszej głowie to szczególnie nie napawa optymizmem zwłaszcza że mózgu ze sobą nie zabieramy :)

Osobiście uważam, że piekłem jest ta ciemność która nas otacza gdy już na dobre opuszczamy ciało i wtedy się zaczyna walka by bez nóg zrobić krok a co dopiero zawołać kogoś o pomoc bez ciała. Dlatego praktyka jest taka ważna
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2868
Rejestracja: 05 gru 2014, 22:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: fruwla » 24 lip 2017, 13:03

czarnyMag pisze:W sumie szkoda, że piekła nie ma jako miejsca.

Osobiście uważam, że piekłem jest ta ciemność która nas otacza gdy już na dobre opuszczamy ciało i wtedy się zaczyna walka by bez nóg zrobić krok a co dopiero zawołać kogoś o pomoc bez ciała. Dlatego praktyka jest taka ważna

Pieklo to stan. Stan duszy po odcielesnieniu ... ale tez i stan umyslu za zycia .........
A kiedy juz na dobre opuszczamy cialo, to nie musimy walczyc o to zeby bez nog zrobic krok ;) my wtedy po prostu
plyniemy, unosimy sie w przestrzeni, przyciagani przez COS.
A pozatym wiadomo, ze kazda istota ludzka ma swojego opiekuna, ktorego zadaniem jest, towarzyszenie i prowadzenie do miejsca przeznaczenia danej duszy.
Chyba ze, opiekun widzial co sie swieci i dal wypowiedzenie u Szefa, wtedy dusza sie blaka...
[i]......Niechaj Bezinteresowna Milosc rozleje sie w sercach naszych....[/i]
fruwla
 
Posty: 828
Rejestracja: 28 kwie 2015, 11:03

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: odnowa » 24 lip 2017, 16:12

fruwla pisze:
czarnyMag pisze:W sumie szkoda, że piekła nie ma jako miejsca.

Osobiście uważam, że piekłem jest ta ciemność która nas otacza gdy już na dobre opuszczamy ciało i wtedy się zaczyna walka by bez nóg zrobić krok a co dopiero zawołać kogoś o pomoc bez ciała. Dlatego praktyka jest taka ważna

Pieklo to stan. Stan duszy po odcielesnieniu ... ale tez i stan umyslu za zycia .........
A kiedy juz na dobre opuszczamy cialo, to nie musimy walczyc o to zeby bez nog zrobic krok ;) my wtedy po prostu
plyniemy, unosimy sie w przestrzeni, przyciagani przez COS.
A pozatym wiadomo, ze kazda istota ludzka ma swojego opiekuna, ktorego zadaniem jest, towarzyszenie i prowadzenie do miejsca przeznaczenia danej duszy.
Chyba ze, opiekun widzial co sie swieci i dal wypowiedzenie u Szefa, wtedy dusza sie blaka...

Ja mam takie wrażenie że opiekun mnie opuścił. Dosłownie marnuję swoje życie na różnego rodzaju głupoty, zamiast wziąć się w garść i zadbać o własne życie.
odnowa
 
Posty: 428
Rejestracja: 27 sty 2015, 07:00

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: fruwla » 24 lip 2017, 17:25

odnowa pisze:Ja mam takie wrażenie że opiekun mnie opuścił. Dosłownie marnuję swoje życie na różnego rodzaju głupoty, zamiast wziąć się w garść i zadbać o własne życie.

Jesli ci wpojono, ze jedynie zycie wedlug obowiazujacych (w kazdej epoce i kulturze innych)schematow jest wartosciowe, to dlugo bedziesz sie meczyl "wyrzutami sumienia". Moze te roznego rodzaju glupoty sa etapem nieodzownym dla Twojego rozwoju ?
Opiekun jest. Jego prowadzenie jest subtelne a droga czesto trudna,pelna poswiecen, dlatego wielu z nas ignoruje
takie przewodnictwo.
A moze oczekujesz za wiele od Twojego opiekuna ... ? On nie jest od wszystkiego... niestety... a zycie to nie koncert zyczen........ wielu z nas przyszlo TU, by odrobic karme.
pozdrawiam
[i]......Niechaj Bezinteresowna Milosc rozleje sie w sercach naszych....[/i]
fruwla
 
Posty: 828
Rejestracja: 28 kwie 2015, 11:03

Re: Jak pomóc osobie która boi się Piekła ?

Postautor: cthulhu87 » 24 lip 2017, 17:26

odnowa pisze:Ja mam takie wrażenie że opiekun mnie opuścił. Dosłownie marnuję swoje życie na różnego rodzaju głupoty, zamiast wziąć się w garść i zadbać o własne życie.


Też miewam ten problem. Zaradziłem temu do pewnego stopnia dzięki prowadzeniu notatnika, w którym poza sprawami związanymi z pracą, jakie muszę wykonać, wypunktowuję np. rzeczy, których się uczę albo książki, które chcę przeczytać itd.. Po skończeniu zadania "odhaczam" i przechodzę do kolejnego - przy okazji mogę rozsądnie ocenić, co już udało mi się zrobić i działa to motywująco. Polecam spróbować i zastanowić się przy okazji, co ciekawego i wartościowego chcesz robić w wolnym czasie (w końcu każdy z nas ma trochę wolnego czasu w ciągu dnia do dyspozycji). ;)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4281
Rejestracja: 19 lip 2008, 13:44

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości