Wybaczanie

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: Wybaczanie

Postautor: czarnyMag » 26 paź 2017, 15:57

danut pisze:Nigdy nie słyszałam głosów w głowie :lol: Staram się ze wszelkich sił zobrazować wam różnicę, co się dzieje podczas zaburzeń umysłu, kiedy odzywa się do was wewnętrzny demon a jak wygląda prawdziwy kontakt z zaświatami,czego zupełnie nie rozumiesz .A że za samodzielnie istniejące byty uważasz swoje demony to starasz się podważyć moją wiarygodność. Musisz wybaczyć sobie i zmierzyć się ze sobą,czy ci ktoś w tym pomoże czy nie -strategie wybierzesz sam.


Żartujesz sobie ze mnie prawda :twisted:
Prawdziwy Demon nie gada do nas w myśli a odbiera info np. prośbę i przyjmuje ją znakiem aprobaty wizualnej a następnie z drugiego końca globu odzywa się zaatakowany który nagle twierdzi, że to nie Ty a Ja mu to coś wysłałem :lol:
Albo wali cię w łeb kiedy ze mną rozmawiasz a kiedy pytasz co ci przyrżnęło gdy na mnie patrzyłaś od tyłu ja ci mówię " ten który nie odszedł po moim wezwaniu :twisted:

Oczywiście zapomniałem dodać, że liczę na wybaczenie "Xksińskiego" z którym się nie dogadałem kiedy się porozumiewaliśmy (po prostu chłopie nie dotarła do mnie twoja prośba), ale i tak wysłałem ci to co chciałeś - tylko później i z stąd moje zainteresowanie twoją osobą później.
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2868
Rejestracja: 05 gru 2014, 22:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Wybaczanie

Postautor: danut » 26 paź 2017, 16:12

A Jeśli próbowałeś podsyłać komuś ten z wizualizowany kształt swojego demona a ten ktoś go wykrył i odesłał do właściciela i jeszcze dał mu w łeb za to podsyłanie? :lol: mylisz pojęcia dwie okultystki z for :lol: tak biło,a ja wiem co :lol: Pierwszy raz "pobiłam się} tym sposobem magiem z K-wa odkrywając go (o tym pisałam) imam już wprawę. A mnie już nikt nie uderzy.
danut
 
Posty: 5946
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Wybaczanie

Postautor: czarnyMag » 26 paź 2017, 16:15

danut pisze:A Jeśli próbowałeś podsyłać komuś ten z wizualizowany kształt swojego demona a ten ktoś go wykrył i odesłał do właściciela i jeszcze dał mu w łeb za to podsyłanie? :lol: mylisz pojęcia dwie okultystki z for :lol: tak biło,a ja wiem co :lol: Pierwszy raz "pobiłam się} tym sposobem magiem z K-wa odkrywając go (o tym pisałam) imam już wprawę. A mnie już nikt nie uderzy.


Tu jest CENZURA droga koleżanko więc twoja wiara - to twoja i twoich wielbicieli wiara :D
A rzeczywistość jest zgoła odmienna od wiary dlatego ludzie chorują. Na światach wyższych nie ma chorób bo nie ma tam takich jak ja którzy żyją w świecie CENZURY :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2868
Rejestracja: 05 gru 2014, 22:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Wybaczanie

Postautor: danut » 26 paź 2017, 16:21

Zatrzymuje siła mojego ducha,skoncentrowana i zespolona i czuwająca i nad otoczeniem. Zatem nikogo nie strasz i nie wywołuj wojny z góry skazanej na na
porażkę dla ciebie.
danut
 
Posty: 5946
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Wybaczanie

Postautor: czarnyMag » 26 paź 2017, 16:27

danut pisze:Zatrzymuje siła mojego ducha,skoncentrowana i zespolona i czuwająca i nad otoczeniem. Zatem nikogo nie strasz i nie wywołuj wojny z góry skazanej na na
porażkę dla ciebie.


W sferze ducha wojny się nie wypowiada na głos tylko rozpoczyna na cicho a potem się czeka. Trudno się jednak doczekać czegokolwiek oprócz zdwojonej energii która wraca :oops:
Jaką możesz mieć pewność, że ktoś nie naruszył twojego pola skoro jest cenzura? (to tak czysto teoretycznie bo ja jestem duchem anielskim :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2868
Rejestracja: 05 gru 2014, 22:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Wybaczanie

Postautor: danut » 26 paź 2017, 16:33

Tym potwierdzasz " Trudno się jednak doczekać czegokolwiek oprócz zdwojonej energii która wraca :oops: " Zatem mówie całkiem powaznie zacznij od zajrzenia w siebie i od wybaczania sobie i nie podskakuj.
danut
 
Posty: 5946
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Wybaczanie

Postautor: czarnyMag » 26 paź 2017, 16:39

danut pisze:Tym potwierdzasz " Trudno się jednak doczekać czegokolwiek oprócz zdwojonej energii która wraca :oops: " Zatem mówie całkiem powaznie zacznij od zajrzenia w siebie i od wybaczania sobie i nie podskakuj.


Zajrzałem i zobaczyłem gościa który 3 razy zabijał niczym maszyna systemu a raz wyzuł ze wszystkiego i wywalił na śmietnik - teraz jest 5 podejście :lol: a że otoczenie nie wierzy bo nie może zrozumieć czemu ja znam swoją przeszłość duchowych wcieleń to pozostawiam to otoczenie w nieświadomości - ale to nie znaczy, że daję się wyśmiewać i nie reaguję :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2868
Rejestracja: 05 gru 2014, 22:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Wybaczanie

Postautor: danut » 26 paź 2017, 19:05

Aha, a taką przeszłością nie bardzo można się chwalić, ale Ty uważasz że to ona Cię wzmacnia i zrobi z Ciebie bohatera? Taka postawa nie wzmacnia
ducha a jest to raczej jego degradacja.

zakończcie proszę już ten off-top , to jest wątek dotyczący wybaczania , posty nie na temat będę usuwał [Krzysztoff]
danut
 
Posty: 5946
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Wybaczanie

Postautor: Krzysztoff » 27 paź 2017, 21:34

Hansel pisze:Ja też tak miałem że się kiedyś na kimś bardzo rozczarowałem. Ale to pewnie dlatego że miałem fałszywy obraz tej osoby.

To jest typowy przypadek przy znajomości/flircie przez internet . Sami tworzymy sobie wyobrażenie danej osoby, budujemy oczekiwania .... a rzeczywistość jest zgoła odmienna. Więc nasze wyobrażenia/oczekiwania są często powodem cierpienia. Więc należy rozróżnić cierpienie spowodowane naszą ignorancją i błędnym postępowaniem od cierpienia spowodowanego przez innych.

Co do wybaczania - pięknie i trafnie napisała Ania w pierwszym poście - trzeba starać się zrozumieć 2giego człowieka
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2791
Rejestracja: 05 sty 2012, 22:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wybaczanie

Postautor: Hansel » 23 sie 2019, 13:41

Anka pisze:Postarać sie kogoś zrozumieć dlaczego zrobił tak a nie inaczej
To jest bardzo trudne jeśli ktoś czyni zło w sposób bezinteresowny.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3642
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość