Holograficzny świat

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: Holograficzny świat

Postautor: danut » 10 sty 2018, 18:08

I przejrzałam "Iluzję percepcji" i nie ma w niej żadnych nowych danych od tych,które przedstawiłam przez swoje doświadczenia publicznie już 12 lat temu i czy zawarł w tej książce na pewno swoje własne spostrzeżenia "bo wrócił z Peru" :D czy dlatego, że temat ostatnio stał się aż tak modny przez fizykę kwantową? Nasz Tymiński też wrócił z Peru, gdzie przy pomocy też ayahunaski wydoskonalił się w manipulacji tłumem tak, ze omal nie okrzyknięto go prezydentem Polski. Widzisz Mirku starasz się mnie od samego początku wyśmiewać, powiem Ci nie wiesz z kim tańczysz, bo temat który małpuje wielu ludzi najpierw mnie był dany, wtedy gdy tym wszystkim gwiazdom nawet nie przyszedł on na myśl. Gdy machina ruszyła - to tak wszyscy chcieliby o niej pisać,tylko że ja mam w zanadrzu dalej aspekty do tej sprawy, takie których oni nie ośmielają się dalej podejmować np. jak zdemaskować tę wymyśloną przez Icke niby kontrolę ludzkości przez wymyślonych kosmitów i tu jest pies pogrzebany :lol: Bo wygląda to tak -ujawnić to co już ujawnione i przyjęte przez wielu do wiadomości, bo nie da się temu zaprzeczyć, lecz ratować się przed odkryciem Prawdy nowymi figurami starej bajki mającymi znowu sprawę wyciszyć. A ja powiem, że to dobry manewr tylko, że nie na dziś, bo już tego ruchu nie da się zatrzymać.
danut
 
Posty: 6277
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Holograficzny świat

Postautor: Mirek » 10 sty 2018, 19:09

Przejrzałaś okładkę i nie masz pojęcia co w środku jest. Nie ocenia się książki po okładce.
Nie ma ona nic wspólnego z fizyką kwantową.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Holograficzny świat

Postautor: danut » 10 sty 2018, 19:12

A nie okładkę, a e-booka ;) haha nie ma nic wspólnego z fizyką kwantową to czemu Davida Bohma i nie tylko tam przywołuje?
danut
 
Posty: 6277
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Holograficzny świat

Postautor: Mirek » 11 sty 2018, 19:59

A to już musisz sama sobie odpowiedzieć na to pytanie. :)

Jest tam fragment godny przemyślenia na tym forum:
"Chrześcijaństwo wchłonęło bóstwa i rytuały babilońskiego
kultu księżycowo-saturnalnego, a także święta. Obchody
Wielkanocy wywodzą się z Babilonii, a obchód owianych
legendą narodzin Jezusa, który nazywamy Bożym
Narodzeniem, jest tylko inną nazwą rzymskiego święta
Saturnaliów. Saturnalia przypadały w tygodniu, w okresie do
przesilenia zimowego, i były związane z przygotowywaniem
i dawaniem prezentów, dekorowaniem drzew w domu,
zawieszaniem gałązek ostrokrzewu i wszechobecnymi
ofiarami. Dzisiejsze Boże Narodzenie jest wciąż czasem
wielkich ofiar z ludzi, bo satanizm jest nieprzerwaną
kontynuacją wątku wywodzącego się od Archontów zła,
które nazywamy historią.
„Święty Mikołaj” (ang. Santa) jest tematem świąt
Bożego Narodzenia ze swoim czerwonym strojem (strój
ofiarniczy kapłanów Saturna) i anagramem Szatana
„S-a-n-t-a”; jest on również zwany „Old Nick”, co w języku
angielskim jest synonimem Szatana. Tradycyjny związek
między św. Mikołajem z Miry a „Świętym Mikołajem” jest
kompletną fikcją. Mikołaj wyewoluował z demonicznej
postaci znanej jako „Stary Pit” (Old Pete), a także związany
jest z nordyckim bogiem Thorem (znanym z przeboju If I
Had A Hammer). Thor został przywrócony publicznej
świadomości we współczesnych filmach. Boże il. 236.
Astrologiczny Narodzenie jest w języku angielskim zwane
także jako „Yule” lub „Yuletide”, „okres
bożonarodzeniowy”, jednak słowo to pochodzi z
Mezopotamii i oznacza „Dzień Dziecka”. Wieczór
upływający przed tym świętem znany był jako „Noc Matki”
- obecnie wigilia Bożego Narodzenia, imieniny Ewy - i te
pojęcia wywodzą się od babilońskiej bogini Semiramidy i jej
dziewiczo narodzonego syna Tamuza, którego uważano za
reinkarnację Nimroda, boga Saturna.
Autor rzymski z V wieku, Ambrozjusz Teodozjusz
Makrobiusz, jeden z tych ówczesnych autorów łacińskich,
którzy nie nawrócili się na chrześcijaństwo, zdał
szczegółową relację na temat Saturnaliów. Napisał, że
obchód ten był świętem światła symbolizującym czas, kiedy
„Saturn nagle zniknął”. „Światło” wydaje się być znakiem
świetlnym na niebie, pojawiającym się tuż przed
kataklizmami wydarzającymi się na Ziemi, gdy Saturn miał
toczyć swoją niebiańską bitwę z Jowiszem. Porównanie ze
zniknięciem odnosi się do Saturna zmieniającego swoje
aktualne położenie na niebie na odległe od miejsca, gdzie
widziany był poprzednio. Mitologia rzymska przedstawia
Saturna jako bóstwo, które panowało nad światem w Złotym
Wieku. Rzymianie i ludzie z innych kultur zapalali
pochodnie i świece symbolizujące światło Saturna wokół
swoich domostw. Odbywało się to w Egipcie oraz w Rzymie.
Hebrajska Chanuka (dosł. „poświęcić”) to kolejny
festiwal światła obchodzony w zasadzie w tym samym
okresie, co Saturnalia, z którego się wywodzi, bez względu
na to, jaka opowieść to później przykryła. „Gwiazda
Betlejemska” lub światło na niebie symbolizuje Saturna w
dzisiejszej wersji Saturnaliów. Amerykański badacz
okultyzmu Fritz Springmeier napisał:
Saturn jest ważnym kluczem do zrozumienia
długiego dziedzictwa tego spisku, który sięga
starożytności. Miasto Rzym było pierwotnie znane
jako Saturnia lub miasto Saturna. Kościół
rzymskokatolicki zachowuje w swoim rytuale wiele z
kultu Saturna. Saturn powiązany jest również z
Lucyferem. W różnych słownikach okultystycznych
Saturn jest kojarzony ze złem."
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Holograficzny świat

Postautor: danut » 11 sty 2018, 21:45

hahaha - I nadal uważasz, że Icke głosi taką szczerą prawdę bez żadnego podstępu? A co ma diabeł do tego szumu? Skoro Icke za wroga ludzkości uważa religie to dlaczego czerpie z jeszcze bardziej manipulujących tłumem poglądów i wierzeń? To co starożytni byli bardziej od nas oświeceni? Im trzeba zaufać? No jasne najbardziej to rozumieją sprawę pewnie dzikie afrykańskie plemiona, czy sekty z Peru? Mirku naprawdę mnie nie rozśmieszaj. Jezus to najwspanialszy do tej pory model miłości i mądrości,głosił filozofię, która demaskuje wszystkie te dziwactwa starożytne, a to że początkowo powstała religia na stary wzór instytucji Go nie zrozumiała mu nie umniejszy. I z czym ten Icke wychodzi do ludzi? Czego broni, tak bardzo pragnie powrotu do wieków ciemnych? I co chce wysłużyć się przy tym wykształconymi ludźmi, mądrymi ludźmi (Bohm, Dawkins) że niby co, że ich odkrycia poprą jego bzdury?No nie poprą ich, ponieważ oni opisują fizyczność, rzeczywistość zastanawiają się nad tym czym ona jest i jakie rządzą nią prawa, a nie tym co dzieje się w ludzkich głowach po zażyciu ayahuaski.
danut
 
Posty: 6277
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Holograficzny świat

Postautor: Mirek » 13 sty 2018, 19:34

Pokazuje, że Chrześcijaństwo nie ma nic wspólnego z tym co głosi. Wyznaje tego samego demonicznego Boga, którego wyznawano już w Babilonie. Dla większego zniewolenia mas ludzkich przeniesiono tą religię stamtąd do Rzymu i utworzono Chrześcijaństwo. To tłumaczy 1500lat mordów i łupieży jakich dopuszczał się KK w imię Boga. Pedofilia i sodomia w KK zamiatana pod dywan i tuszowana. Tłumaczy rytuały w KK i daty świąt pokrywające się z pogańskimi świętami.
Danut po raz kolejny mnie utwierdzasz w przekonaniu, że nie bardzo rozumiesz to o czym on pisze.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Holograficzny świat

Postautor: danut » 13 sty 2018, 20:53

Nie jestem zainteresowana tym nad czym Pan Icke się trudzi, by przekonywać ludzi. Dla mnie to nie są żadne argumenty. "Ten sam Bóg"? :D Ten sam ogień za pomocą którego można zniszczyć, spalić i zabić oraz ogrzać( zapobiec zamarznięciu), nakarmić, przywołać miłe odczucia. Nie można mechanicznie patrzeć na świat i wykluczać podstawy wszystkiego - Świadomości!
danut
 
Posty: 6277
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Holograficzny świat

Postautor: soldado » 20 sty 2018, 01:12

danut pisze:Nie jestem zainteresowana tym nad czym Pan Icke się trudzi, by przekonywać ludzi. Dla mnie to nie są żadne argumenty. "Ten sam Bóg"? :D Ten sam ogień za pomocą którego można zniszczyć, spalić i zabić oraz ogrzać( zapobiec zamarznięciu), nakarmić, przywołać miłe odczucia. Nie można mechanicznie patrzeć na świat i wykluczać podstawy wszystkiego - Świadomości!


Myślę jednak, że Pan Icke ma rację.
Tak samo jak i tutaj, tak samo i tam jest dobro i zło.
Są zatem Istoty pozytywne i negatywne.
Np. nautilus twierdzi, że są tylko pozytywne, bo przecież jakby były negatywne, to dawno by nas podbiły.
Pytanie jest - skąd wiedzą, że to się już nie stało, tylko o tym powszechnie nie wiadomo?
Nadto żadna Istota pozytywna przy abdukcjach nie zadawałaby tyle cierpień osobom przez nich wziętych wbrew ich woli.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 2328
Rejestracja: 05 lis 2014, 00:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Holograficzny świat

Postautor: danut » 20 sty 2018, 01:33

David Icke patrzy na świat materialnie, robi to dokładnie tak jak pojmują rzeczy jego informatorzy. Nie ma racji! Istnieje to co wmówi się innym na tyle dobrze by tak zobaczyli jak chce tego taki manipulator. Nawet odczuje się, że jest się porwanym, poddawanym kaźniom i robią to jaszczury. :D Takie zniewalanie i owszem od prawieków działa, tylko że przedstawiając jak oddziałuje a nie pokazując jak się można od tego wszystkiego uwolnić tylko straszy i nadal kieruje uwagę na niezwykłe, niepoznane, wielkie, władcze, wyższe od człowieka istoty - stoi się po tej drugiej stronie, wzniecając materialne wojny na miecze, bo oczywiście dobro i zło istnieje i ze sobą walczy tyle że w inny sposób.
danut
 
Posty: 6277
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Holograficzny świat

Postautor: soldado » 20 sty 2018, 01:36

danut pisze:David Icke patrzy na świat materialnie, robi to dokładnie tak jak pojmują rzeczy jego informatorzy. Nie ma racji! Istnieje to co wmówi się innym na tyle dobrze by tak zobaczyli jak chce tego taki manipulator. Nawet odczuje się, że jest się porwanym, poddawanym kaźniom i robią to jaszczury. :D Takie zniewalanie i owszem od prawieków działa, tylko że przedstawiając jak oddziałuje a nie pokazując jak się można od tego wszystkiego uwolnić tylko straszy i nadal kieruje uwagę na niezwykłe, niepoznane, wielkie, władcze, wyższe od człowieka istoty - stoi się po tej drugiej stronie, wzniecając materialne wojny na miecze, bo oczywiście dobro i zło istnieje i ze sobą walczy tyle że w inny sposób.


To może zobacz ten wywiad

https://www.youtube.com/watch?v=D5-worpEzu4
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 2328
Rejestracja: 05 lis 2014, 00:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

PoprzedniaNastępna

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości