Nienarodzone dziecko

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Re: Nienarodzone dziecko

Postautor: jario » 02 mar 2019, 15:26

z regresji lbl Michaela Newtona
Gdy rozum ubieramy w wiedze ,zaczyna sie wstydzic nagosci...
Awatar użytkownika
jario
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 388
Rejestracja: 15 gru 2009, 18:09
Lokalizacja: Wedel

Re: Nienarodzone dziecko

Postautor: Luperci Faviani » 08 mar 2019, 00:41

Patrycja£££ pisze:Jak pożegnać się z nienarodzonym dzieckiem?

Poprzez modlitwę - jak to już ktoś wcześniej napisał. W nienarodzonym dziecku czasami rzeczywiście nie ma żadnej duszy. Czasami Duch wycofuje się z inkarnacji, a w innym przypadku może nastąpić śmierć płodu i odseparowanie się duszy od ciała materialnego. Duch inaczej przechodzi przez śmierć płodu, a inaczej przez śmierć dorosłego człowieka. W pierwszym przypadku, dla Ducha w zaświatach prawie nic się nie zmienia, gdyż cały czas przebywał poza ciałem biologicznym. Poza tym trzeba pamiętać, że Duch płodu jest tak samo rozwinięty, jak Duch dorosłego człowieka. Duch nie jest dzieckiem, tylko starym wyjadaczem, który ma na swoim koncie mnóstwo reinkarnacji.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2410
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:23
Lokalizacja: Polska

Poprzednia

Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości