Nie mógłby mnie kto odwiedzić duchem

Czyli wasze trudności życiowe, problemy z rodziną, przyjaciółmi i skomplikowane sytuacje. Nie wiesz, jak sobie poradzić? Napisz...

Nie mógłby mnie kto odwiedzić duchem

Postautor: czarnyMag » 28 maja 2018, 15:40

pokojowo :?: Tak po prostu wpaść z przyjacielskim "cześć" skoro wierzycie w życie duszy w...
ON a może Ty się jednak wysilisz :) W końcu tu chodzi o "zapraszam" i "zapraszam" :!: a skoro żyjecie wiecznie i macie tą świadomość to w czym problem :?: Czekam :twisted: dla doświadczenia i nauki :twisted:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2868
Rejestracja: 05 gru 2014, 22:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Nie mógłby mnie kto odwiedzić duchem

Postautor: kakofonia myśli » 31 maja 2018, 00:10

Dla doświadczenia i nauki, czy dla zaspokojenia własnego ego? :roll:
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)

„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key

sbitara77@gmail.com
Awatar użytkownika
kakofonia myśli
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 386
Rejestracja: 15 lut 2013, 05:26
Lokalizacja: The space-time continuum...

Re: Nie mógłby mnie kto odwiedzić duchem

Postautor: OneNight » 31 maja 2018, 19:16

No pewnie. A mogę do tego celu użyć Goecji?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2700
Rejestracja: 09 lip 2015, 14:38

Re: Nie mógłby mnie kto odwiedzić duchem

Postautor: OneNight » 28 paź 2018, 21:23

Widzę, że czarnyMag nie wchodzi na forum odkąd napisałem o księdze wycia w odpowiedzi na jego zaproszenie. Jeśli to czytasz to wiedz, że nic Ci nie zrobię :lol:
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2700
Rejestracja: 09 lip 2015, 14:38


Wróć do Na zakręcie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości