Wielość żywotów

Re: Wielość żywotów

Postautor: blackbitch » 11 lis 2015, 13:47

Xsenia pisze:
danut pisze:Ale ja nic nie mierze szkiełkiem i okiem. Rozpracowałam bardzo uważnie też temat o naszym postrzeganiu, mam dużo wiedzy psychologicznej przy tym a w książce współautorka widzeniu poświeciła cały rozdział opierając go o wiedzę naukową. Uważam, ze Boga trzeba poznać, bo jeśli ktoś wierzy tylko w Niego, to na jakiej zasadzie? - narzuconej mu przez kogoś?

Hm to już nie wolno wierzyć w coś lub kogoś, bo tak? Trzeba tylko wierzyć w coś, co można udowodnić, zmierzyć i rozpracować? I dlaczego ktoś miałby narzucać innym wiarę?
Wiara to nie wiedza. Czasem coś się WIE (poparte doświadczeniami, naukowymi dowodami), a czasem w coś się WIERZY (bez dowodów i nauki). I można wierzyć w Boga z różnych powodów, każdy ma pewnie inny - swój indywidualny powód. I to jest wiara osobista, nie narzucona przez kogokolwiek.

Xsenia pisze:Ale zamiast zamykać sie na doświadczenia innych ("bo to tylko wyobrażenia"), to może lepiej otworzyć umysł, wysłuchać, przeczytać, przemyśleć i postawić wnioski DLA SIEBIE. Bo inni mogą mieć inne wnioski, inne przemyślenia, ale to jeszcze nie oznacza, że oni się mylą, że tylko jedna strona ma rację i zna prawdę.

danut pisze:Skąd ten osąd, ze nie biorę pod uwagę doświadczeń innych? - chyba jest on zbyt pochopny, nie uważasz?

To mnie zdziwiłaś. :shock: Naprawdę moje słowa są dla ciebie osądem? Napisałam to jako dobrą radę, a nie osądzałam ciebie w żaden sposób. I możesz się do tej rady zastosować, albo ją odrzucić, twoja wola.

danut pisze:"To tylko wyobrażenia" - Natasza pisała o tym co jest za Czarną Dziurą w kosmosie - była tam?
Już kiedyś pisałam prawda jest wtedy, gdy nikt ci jej nie potrafi obalić w oparciu o dotychczasową wiedzę i wtedy gdy potrafisz odpowiedzieć mu na każde logicznie zadane pytanie.

Są rzeczy na niebie i na ziemi, o których się filozofom nie śniło. Nie ma na świecie człowieka, który wie wszystko i wszystko potrafi wytłumaczyć. Mówiąc, że coś jest prawdą tylko dlatego że nikt nie potrafi obalić tego na podstawie dotychczasowej wiedzy jest dla mnie zamykaniem się w środowisku ograniczonym obecną wiedzą.

blackbitch pisze:Pani Xenia np . Wypowiada się w każdym poście ie zależnie od tego czy ma o tym pojęcie czy nie .

Dziękuję za wnikliwą ocenę mojej osoby. A wydawało mi się, że nie wypowiadam sie na tematy na których sie nie znam. I jednak muszę prosić byś nie robiła więcej takich prywatnych uwag o mojej osobie. Z góry dziękuję.

blackbitch pisze:Nie ma czegoś takiego MY POLACY

Jest. Grupa ludzi urodzonych i obecnie żyjących na terenach Polski nazywa sie Polakami. I jeśli ktoś też jest Polakiem, to ma prawo powiedzieć "MY POLACY".

Nie wylapuj słówek tylko czytaj całość wypowiedzi bo to co napisałaś to w szkole podstawowej wiedzą dzieci złap kontekst wypowiedzi a nie wyrywaj słówka .
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 18:16

Re: Wielość żywotów

Postautor: Achill » 11 lis 2015, 14:17

Xsenia pisze:Są rzeczy na niebie i na ziemi, o których się filozofom nie śniło. Nie ma na świecie człowieka, który wie wszystko i wszystko potrafi wytłumaczyć. Mówiąc, że coś jest prawdą tylko dlatego że nikt nie potrafi obalić tego na podstawie dotychczasowej wiedzy jest dla mnie zamykaniem się w środowisku ograniczonym obecną wiedzą.

To bardzo ciekawe spostrzeżenie.
Ludzkość jako gatunek ma w swoim mózgu gdzies zakodowane poczucie wyższości nad światem. Wydaje nam się, że skoro potrafimy w niego ingerować, zmieniać według własnych zachcianek to jesteśmy jego panami. i podobnie podchodzimy do kwestii wiedzy. wydaje nam się, że to co wiemy jest najczystszą i najwyższa prawdą.
A wprost ze spirytyzmu nasuwa się pewna myśl. najwyszy stopień zrozumienia świata osiągniemy na drodze rozwoju. Dla mnie jest to logiczne. jak również to ze przed nami jako gatunkiem jeszcze dluga droga do osiągnięcia jako takiej wiedzy.

A tak wogole czytając niektóre posty przypomina mi się ten oto cytat. (ze zdjęciem i po polsku nie znalazłem)
Obrazek

nasze własne opinie i doświadczenia to tylko kropla w morzu. chcąc poznać prawa rządzące światem , powinniśmy spojrzeć o wiele dalej niż za czubek własnego nosa.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 11:57

Re: Wielość żywotów

Postautor: danut » 11 lis 2015, 14:47

Ależ to co wiemy to wiemy i bardzo dobrze, że dopóki nie zostanie ta wiedza rozszerzona o dalsze objaśnienia uznajemy ją za sukces, za prawdę. Jest to o wiele lepsze od czekania na majgane, wymyślania cudów na kiju i powodowania stania w miejscu przez narzucanie sobie ograniczeń, bo czegoś tam osiągnąć nam nie jest dane, czy nie jest nam wolno. I nie ma to nic wspólnego z ludzką pychą, bo to właśnie ona zamyka nam te drogę. To konserwatyści tak uważają, że ich prawdy nie da się zmienić, bo wykracza ona poza zakres ich świata. "Iść ciągle iść w stronę słońca"...
danut
 
Posty: 5946
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Wielość żywotów

Postautor: soldado » 11 lis 2015, 15:03

Każdy z nas na swój sposób poszukuje prawdę o sobie i o otaczającym nas świecie, każdy idzie swoją drogą ito trzeba uszanować. Musimy wyrobić w sobie większą pod tym względem tolerancję.

Tak podsumuję to, co w tym temacie przeczytałem.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 2188
Rejestracja: 05 lis 2014, 00:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Wielość żywotów

Postautor: danut » 11 lis 2015, 15:10

soldado pisze:Każdy z nas na swój sposób poszukuje prawdę o sobie i o otaczającym nas świecie, każdy idzie swoją drogą ito trzeba uszanować. Musimy wyrobić w sobie większą pod tym względem tolerancję.

Tak podsumuję to, co w tym temacie przeczytałem.


Ale tak to już się przyjęło od dawna w naszym społeczeństwie, że to najwięksi krzykacze o tolerancję nie są tolerancyjni :D Tak ja podsumuję temat.
danut
 
Posty: 5946
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Wielość żywotów

Postautor: Xsenia » 11 lis 2015, 16:10

blackbitch pisze:Nie wylapuj słówek tylko czytaj całość wypowiedzi bo to co napisałaś to w szkole podstawowej wiedzą dzieci złap kontekst wypowiedzi a nie wyrywaj słówka .

Prosiłam byś nie robiła prywatnych wycieczek, ale najwidoczniej sprawia ci to przyjemność. Przykre.
Odniosłam się tylko do twoich słów, które mnie uderzyły. I jeśli nie to miałaś na myśli, to po co to napisałaś? Natasza jest Polką i ma prawo pisać My Polacy.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 2847
Rejestracja: 08 lis 2013, 23:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Wielość żywotów

Postautor: Mirek » 11 lis 2015, 17:13

A Krzysiu udaje, że wszystko jest OK.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Wielość żywotów

Postautor: blackbitch » 11 lis 2015, 17:46

Prosiłam byś nie robiła prywatnych wycieczek, ale najwidoczniej sprawia ci to przyjemność. Przykre.
Odniosłam się tylko do twoich słów, które mnie uderzyły. I jeśli nie to miałaś na myśli, to po co to napisałaś? Natasza jest Polką i ma prawo pisać My Polacy.

!!!!!!!!!!!Xsenia????????????????????

Wiesz co ta rozmowa nie ma sensu dalszego .
WIESZ O CZYM NAPISALAM ODNOSNIE MY POLACY , jak nie wiesz to naucz sie czytac !!!! Ma prawo pisać my Polacy , ale nie reinkarnuja TYLKO POLACY !!! Zanim odpowiesz czytaj!!!! Niech cię biją moje słowa , bo jak nie umiesz czytać to odnosisz sie do bardzo mało istotnej części moje wypowiedzi , i ta mała część mojej wypowiedzi Cię uraża ! Prywatnie nie obchodzi mnie ani twoja osoba ani twoje zdanie ani zadna twoja opinia i bądz tak dobra i uszanuj to i nie komentuje tego co ja pisze ok?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 18:16

Re: Wielość żywotów

Postautor: Xsenia » 11 lis 2015, 18:01

Niestety nie możesz mi zabronić komentowania Blackbitch. Po to jest forum by się wypowiadać. Ale jeśli nie chcesz widzieć moich postów, to masz możliwość dodania mnie do ignorowanych osób, wtedy moje posty nie będą sie tobie wyświetlały.
Dziękuję za dobre rady. Staram się czytać dużo i zapewniam, że czytać potrafię. Twoje słowa nie uraziły mnie w żaden sposób, po prostu uważam, że każdy ma prawo wypowiadać swoje myśli i poglądy. I nie można tego zabronić komukolwiek.

I ostanie pytanie: skoro nie chcesz bym odpowiadała na twoje posty, to dlaczego wypowiedź kończysz pytaniem?
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 2847
Rejestracja: 08 lis 2013, 23:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Wielość żywotów

Postautor: blackbitch » 11 lis 2015, 18:04

Xsenia pisze:Niestety nie możesz mi zabronić komentowania Blackbitch. Po to jest forum by się wypowiadać. Ale jeśli nie chcesz widzieć moich postów, to masz możliwość dodania mnie do ignorowanych osób, wtedy moje posty nie będą sie tobie wyświetlały.
Dziękuję za dobre rady. Staram się czytać dużo i zapewniam, że czytać potrafię. Twoje słowa nie uraziły mnie w żaden sposób, po prostu uważam, że każdy ma prawo wypowiadać swoje myśli i poglądy. I nie można tego zabronić komukolwiek.

I ostanie pytanie: skoro nie chcesz bym odpowiadała na twoje posty, to dlaczego wypowiedź kończysz pytaniem?

Bo było to pytanie retoryczne ;) komentuj sobie co chcesz i jak chcesz a ja po prostu nie będę tracić czasu na odpowiedzi jeżeli będą one dla mnie abstrakcyjne. Pasuje ? Ja nie przyszłam ty się kłócić bo nie lubię się kłócić przyszłam się czegoś dowiedzieć a nie szarpać sobie i tak już zszarpane nerwy .
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać – takie jest prawo...
Awatar użytkownika
blackbitch
 
Posty: 136
Rejestracja: 03 lis 2015, 18:16

PoprzedniaNastępna

Wróć do Księga Duchów

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość