Medytacja

Re: Medytacja

Postautor: cthulhu87 » 29 sie 2012, 14:33

To może inaczej: wiadomo, że zarówno prostokąt i kwadrat można określić jako czworobok - ale jakbyś był matematykiem i zrezygnował z tych pojęć i stosował wyłącznie pojęcie czworobok (które nie oddaje bardzo istotnych detali), miałbyś niezły bałagan w zapiskach i prawdopodobnie nikt poza Tobą by cię nie rozumiał.

Możesz sobie wmawiać, że panteizm jest ateizmem, ale prawda jest taka, że panteizm jest po prostu kolejną koncepcją Boga, której z jakichś niezrozumiałych względów odmawiasz racji istnienia, bo nie pasuje ona do twojej idei Boga osobowego. Bóg panteistów wcale nie musi mieć cech, które nadaje się Bogu u Tomasza z Akwinu czy w Księdze Duchów.
Pojęcie Boga w wypowiedziach różnych ludzi jest bardzo niejasne i nie można go tak ściśle traktować - bo dojdziemy do absurdu w rodzaju stwierdzeń, że jeżeli Apollo albo Zeus nie mają atrybutów, które przypisuje się Jahwe, nie można ich określić mianem bogów. A jednak można i się określa.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4281
Rejestracja: 19 lip 2008, 13:44

Re: Medytacja

Postautor: atalia » 29 sie 2012, 18:25

Po co te spory? Tego, czym (kim) jest Bóg dowiemy się pewnie za jakieś parę tysięcy wcieleń, kiedy już będziemy gotowi na taką wiedzę.
Wtedy ten, kto miał rację będzie mógł triumfalnie powiedzieć "No i co?Zatkało kakało?" ;)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Medytacja

Postautor: sigma » 29 sie 2012, 19:13

Ja wprawdzie też się zaangażowałem w dyskusję off-topową :roll: , ale jako autor tego wątku 8-) ośmielę się przypomnieć że w założeniu miał on być poświęcony medytacji. Pozwolę sobie też podzielić się spostrzeżeniem że temat medytacji z jakichś, dla mnie niezrozumiałych powodów, budzi emocje, nie tylko tu. Zdarza mi się polecić komuś znaną mi literaturę dotyczącą medytacji (nawiasem mówiąc przeczytałem więcej niż dwie książki na ten temat), ludzie mówią że nie mają czasu, że to pewnie jakaś sekta, że nie będą medytować ale z reguły mają coś do powiedzenia na ten temat bez żadnej praktyki medytacyjnej, niekoniecznie zen przecież.

ps.: Mnie to nie przeszkadza, robię swoje :).
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 20:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Medytacja

Postautor: forrest » 29 sie 2012, 21:15

Czyli teraz zamiast mówić "Bóg", będzie trzeba mówić "Bóg, rozumiany jako istota myśląca, posiadająca swoją wolę, która zapoczątkowała wszystko, co istnieje i stworzyła wszystkie inne istoty myślące". A gdyby nie mieszano pojęć, to by wystarczyło powiedzieć jedno słowo: "Bóg" - i wszystko byłoby jasne.
"Spirytyzm będzie naukowy albo nie będzie go wcale." - Allan Kardec
Awatar użytkownika
forrest
 
Posty: 457
Rejestracja: 11 sty 2009, 00:25
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: Medytacja

Postautor: sigma » 29 sie 2012, 21:42

Miło mi że wątek założony przeze mnie cieszy sie taką popularnością (chyba jeden z dłuższych na forum) ale ośmielę się ponownie zwrócić uwagę Forumowiczów że on w założeniu miał być poświęcony medytacji, nie teologii.
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 20:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Medytacja

Postautor: 000Lukas000 » 30 sie 2012, 08:16

sigma pisze:Miło mi że wątek założony przeze mnie cieszy sie taką popularnością (chyba jeden z dłuższych na forum) ale ośmielę się ponownie zwrócić uwagę Forumowiczów że on w założeniu miał być poświęcony medytacji, nie teologii.


Ale przecież Sigma to ty nie chcesz byśmy rozmawiali o medytacji, więc nie rozumiem o co ci teraz chodzi???
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1685
Rejestracja: 13 kwie 2011, 12:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Medytacja

Postautor: Voldo » 30 sie 2012, 13:01

O to chodzi żeby nie rozmawiać w temacie o czym innym niż o medytacji, ergo nie pisać tu nic (jeśli nie ma się doświadczeń z medytacją), a dyskusję przenieść w inne miejsce :)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 15:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Medytacja

Postautor: 000Lukas000 » 30 sie 2012, 13:23

Właściwie myśleliśmy wczoraj z dharmą nad tym, i właściwie biorąc pod uwagę słowa Joanny de Angis, opiekunki Divaldo, to medytacja jest ważna jak i każdy z nas ma praktykę w medytacji, ponieważ każda modlitwa, i myśli poświęcone Bogu i wyższym sprawą już są formą medytacji która uspokaja i dodaje sił.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1685
Rejestracja: 13 kwie 2011, 12:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Medytacja

Postautor: atalia » 30 sie 2012, 18:24

Chyba jednak to nie to samo.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Medytacja

Postautor: sigma » 30 sie 2012, 21:40

atalia pisze:Chyba jednak to nie to samo.


Oczywiście, że modlitwa i medytacja to nie to samo ale trudno jest wytłumaczyć to komuś kto uparł się żeby te pojęcia rozumieć synonimicznie, o ile w ogóle trzeba dążyć do tego żeby zmienił swój sposób myślenia. Nawiasem mówiąc, medytacja sprzyja rozumieniu siebie a przez to rozumieniu innych. Dodam jeszcze, kolejny raz, że spotkałem wiele osób które medytować nie chcą za to mają sporo do powiedzenia na temat medytacji.
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 20:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

PoprzedniaNastępna

Wróć do Księga Duchów

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość