Nie do końca przekonany.

Re: Nie do końca przekonany.

Postautor: Nikita » 22 lis 2014, 13:48

Juz od kilku lat nad tym pacuje...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5025
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Nie do końca przekonany.

Postautor: światowid » 22 lis 2014, 23:46

Jakże łatwo słowa czytać. A jak trudno przenieść je w realny świat chorej pogoni za nie wiadomo tak naprawde czym..

Staram sie cale życie żyć jak czuje ze powinno sie żyć.
I jakos pcha mnie to na manowce wszechświata.
szkoda wielka że wiara i wiedza naszych przodków została zdeptana.
Awatar użytkownika
światowid
 
Posty: 228
Rejestracja: 18 lis 2014, 12:25
Lokalizacja: Kraków

Re: Nie do końca przekonany.

Postautor: Arronax » 23 lis 2014, 12:11

Bardzo ciężko jest wdrożyć to w życie. Jak i również zrezygnować z marzeń i celów, bo jest nam przeznaczona inna droga. A właśnie jak się czuje, że jednak tamta jest właściwa i jest się w stanie dużo poświęcić - czasem tylko wtedy cierpliwość zostanie nagrodzona. Tylko ciężko jak się nie udaje zmienić myślenie pesymistyczne ...
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 672
Rejestracja: 30 paź 2014, 15:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Nie do końca przekonany.

Postautor: Obserwator » 24 lis 2014, 09:24

Wydaje mi się że niepewność skutków w podejmowaniu decyzji jest naturalną i najważniejszą cechą możliwości rozwoju. Jaki sens miałoby życie, gdybyśmy ze stuprocentową pewnością mogli określić gdzie i jaką ścieżką dojdziemy ? W jaki sposób moglibyśmy się rozwinąć, mając pewność i wiedzę dokąd zaprowadzi nas logiczny ciąg decyzji, których skutki są oczywiste i w stu procentach przewidywalne zanim się je podejmie ?

Pesymizm często też jest impulsem do działania, jeśli chcemy otrząsnąć się z niego i zmienić to, co nas przytłacza. Jedyne czego nie wolno robić to poddawać mu się. Zwykle już sama chęć zmiany nastawienia do świata powoduje zaskakujące i pozytywne zmiany.

Co do celów:
Są takie które należy realizować w świecie materialnym, np. zapewnienie sobie minimum socjalnego aby przeżyć.

Są cele które są już opcjonalne i zależne od środowiska (hobby, pasje) a które należy poświęcić, jeśli ich realizacja miałaby przynosić komuś krzywdę i cierpienie (na przykład rodzinie którą się zaniedbuje) - choć zwykle można znaleźć jakiś złoty środek pomiędzy samorealizacją a potrzebami innych.

Są też cele nadrzędne - rozwój duchowy, ale nie można go osiągnąć metodą walki, bo polega on na empatii i pomocy innym. Nawet takiej małej i codziennej. Niemal niezauważalnej z "globalnego" punktu widzenia. Są tacy którzy potrafią robić wielkie kroki w tym rozwoju (i wielkie czyny) są tacy którzy przechodzą przez życie truchcikiem. Ważna jest odległość jaką się przejdzie w każdym wcieleniu.

Ja tak to postrzegam. :) Ważne aby materia nie przesłoniła nam tego ostatniego celu.
"Żeby zdobyć wiedzę, trzeba studiować. Żeby zdobyć mądrość, trzeba obserwować."
 Marilyn vos Savant
Awatar użytkownika
Obserwator
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 292
Rejestracja: 03 paź 2014, 23:48
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Nie do końca przekonany.

Postautor: Mirek » 24 lis 2014, 09:42

Nie można celem nazwać zaspokajanie podstawowych potrzeb do przetrwania. Natomiast można powiedzieć, że nie wyznaczymy żadnego celu, ani go nie zrealizujemy, gdy nie będą zaspokojone, te podstawowe potrzeby.
Ostatnio zmieniony 24 lis 2014, 11:52 przez Mirek, łącznie zmieniany 1 raz
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Nie do końca przekonany.

Postautor: Arronax » 24 lis 2014, 11:28

Na temat NDE z ostatniego wydania świata wiedzy. Piszą, że to mózgi nieprzytomne (mimo iż nie ma żadnych sygnałów ich działalności) składają światy alternatywne, i dlatego że obszary się już nie komunikują wszystko jest tak pomieszane. Jako że kora przed czołowa nie kontroluje napływu informacji, ten świat składa się głównie z obrazów, wspomnień oraz lęków.

Moim zdaniem to wierutne głupoty. A są w magazynie "naukowym". Potem się dziwić, że są tak skrajne opinie na tematy życia pozagrobowego.

c.d.n.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 672
Rejestracja: 30 paź 2014, 15:05
Lokalizacja: Kielce

Poprzednia

Wróć do Księga Duchów

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość