Nie do końca przekonany.

Re: Nie do końca przekonany.

Postautor: Zbyszek » 07 gru 2010, 00:44

Jedno słowo a zmienia wszystko. Tłumaczenie tego pytania i odpowiedzi wziąłem z książki hiszpańskiej, wiec oni tez maja problemy z dokładnym tłumaczeniem.

Ps. Czytając Księgę Duchów mówi się o elektryczności i magnetyzmie, jeżeli kogoś interesują inwestygacje naukowe, potwierdzające istnienie nieznanych sil, polecam książkę Lynne McTaggart Pole-W poszukiwaniu tajemniczej siły wszechświata. Autorka opisuje rożne naukowe badania które potwierdzaja odpowiedzi duchów.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 621
Rejestracja: 19 lis 2010, 01:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Nie do końca przekonany.

Postautor: atalia » 07 gru 2010, 10:31

Ooo...widzę,ze oprócz mnie są tu jeszcze inni wielbiciele tej ksiażki :D
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Nie do końca przekonany.

Postautor: Zbyszek » 02 sty 2011, 18:10

Po kilkunastu dniach, wreszcie skończyłem czytać Księgę Duchów. Musze przyznać, ze mimo wcześniejszych uwag jakie miałem, co do treści zawartych w niej, dziś podpisuje się pod nią. Wyjaśniła i potwierdziła mi ona kilka wątpliwości zgromadzonych do tej pory. Niedociągnięcia w naukach udzielanych przez kościół wprowadzały mnie w zakłopotanie. Z jednej strony wiara w Boga z drugiej własna inteligencja i intuicja, podpowiadały mi co innego. Przez długi okres poszukiwań i czytania rożnych książek, wreszcie trafiłem na doktrynę która pokrywa się z moja własna wiara i intuicja.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 621
Rejestracja: 19 lis 2010, 01:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Nie do końca przekonany.

Postautor: Voldo » 02 sty 2011, 18:40

Zbyszek pisze:Wyjaśniła i potwierdziła mi ona kilka wątpliwości zgromadzonych do tej pory

Skąd ja to znam ;)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 15:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nie do końca przekonany.

Postautor: atalia » 02 sty 2011, 19:01

Tak,doktryna(czy jak wolą inni teoria)spirytystyczna potrafi piorunująco zadziałać...
Gdybyż tylko ludzie chcieli się z nią zapoznać,a nie mówić z niechęcią w głosie: "Spirytyzm?A nie nie,to nie dla mnie" lub"Spirytyzm?Ja się tego boję".
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Nie do końca przekonany.

Postautor: Luperci Faviani » 02 sty 2011, 19:27

Zbyszek pisze:Przez długi okres poszukiwań i czytania rożnych książek, wreszcie trafiłem na doktrynę która pokrywa się z moja własna wiara i intuicja.

No i proszę, jak pięknie :)
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2399
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:23
Lokalizacja: Niemcy

Re: Nie do końca przekonany.

Postautor: Luperci Faviani » 08 sty 2011, 22:58

atalia pisze:Tak,doktryna(czy jak wolą inni teoria)spirytystyczna potrafi piorunująco zadziałać...

A mnie spirytyzm zmęczył. Kiedyś... życie w niewiedzy było takie słodkie :P
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2399
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:23
Lokalizacja: Niemcy

Re: Nie do końca przekonany.

Postautor: atalia » 08 sty 2011, 23:36

Ale czym Cię zmęczył,drogi LF?Ja na ten przykład dopiero zaczynam się rozkręcać :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Nie do końca przekonany.

Postautor: Luperci Faviani » 09 sty 2011, 00:11

Męczące jest to ciągłe wspinanie się po szczeblach rozwoju, ręce mi odpadają. Wycofać się nie mogę, a tam wysoko to jeszcze tak daleko... Ufff...

:lol:
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2399
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:23
Lokalizacja: Niemcy

Re: Nie do końca przekonany.

Postautor: atalia » 09 sty 2011, 00:13

Oj tak,jak pomyślę,ile mam jeszcze do zrobienia,biorąc pod uwage moje poważne wady charakteru,to aż słabo mi się chwilami robi.
LF,damy radę nie pękaj...zresztą nie mamy innego wyjścia,jak dać radę. :?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

PoprzedniaNastępna

Wróć do Księga Duchów

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość