megan6 pisze:Zastanawia mnie pewna kwestia mianowicie to że w KD jest mowa o tym że nie można cofnąć się w rozwoju duchowym. I po części można się z tym zgodzić ponieważ gdy nabywamy pewną wiedzę ona w nas zostaje.
To samo dotyczy moralności, czyli jak już
się czegoś naprawdę nauczysz to w Tobie zostaje

; Jak już zaczniesz jeździć na rowerze to już to umiesz ale zanim to nastąpi to próbujesz , trochę pojedziesz - potem upadasz , jedziesz , upadasz.
Z punktu widzenia jednego życia lub kilku żyć, pewnie takie upadki są częste, czyli już tak dobrze mu szło a potem "zszedł na złą drogę".
Myślę że my zazwyczaj myślimy o tym co
się z nami dzieje na przestrzeni miesięcy lub lat a duchy mówią o setkach i tysiącach lat

Kolejne pytanie - czym jest zło ? Czy to jest jak "pierwiastek chemiczny" który w nas jest i jest go mniej lub więcej ?
Czy raczej zło wynika z naszych niedoskonałości - czyli niskich umiejętności moralnych - kierowanie
się niskimi egoistycznymi pobudkami , egoizm, zawiść, zemsta , nienawiść. Ja jestem za tą 2-gą teorią , czyli nie pozbywamy
się zła które w nas jest , tylko pozbywamy
się własnych niedoskonałości.