śmierć kliniczna

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: śmierć kliniczna

Postautor: Nikita » 16 gru 2015, 10:08

Moja babcia zanim umarla na pare miesiecy przed smiercia przestala juz tak normalnie kontaktowac ale rozmawiala ze swoja zmarla siostra....i to jest zastanawiajace bo byc moze jej dusza juz byla bardziej rozluzniona z cialem a zmarla siostra odwiedzala ja i przygotowywalal na odejscie..
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: śmierć kliniczna

Postautor: Pawełek » 18 gru 2015, 18:56

Nikita pisze:Moja babcia zanim umarla na pare miesiecy przed smiercia przestala juz tak normalnie kontaktowac ale rozmawiala ze swoja zmarla siostra....i to jest zastanawiajace bo byc moze jej dusza juz byla bardziej rozluzniona z cialem a zmarla siostra odwiedzala ja i przygotowywalal na odejscie..

Jest to całkiem możliwe. Pod koniec naszego życia, nasza duża powoli już stara się odłączyć od ciała (o ile jest to w pewnym sensie "spokojna" śmierć a nie gwałtowna typu wypadek samochodowy, gdzie dusza jest w szoku), przez co podobno jest się wrażliwszym na wszelkie "znaki" duchów z tego względu że jedną nogą stoimy po drugiej stronie i jesteśmy już mniej przywiązani do tego świata materialnego.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: śmierć kliniczna

Postautor: Mirek » 18 gru 2015, 21:56

Jak to jest możliwe? To jest fakt, który bardzo często ma miejsce przed śmiercią.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: śmierć kliniczna

Postautor: Pawełek » 18 gru 2015, 22:11

Mirek pisze:Jak to jest możliwe? To jest fakt, który bardzo często ma miejsce przed śmiercią.

Jakbym napisał że to fakt to pewnie ktoś inny by się przyczepił :D
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: śmierć kliniczna

Postautor: danut » 19 gru 2015, 01:58

Bo to nie jest żaden fakt mający stwierdzać, że jedną nogą stoimy po drugiej stronie i jesteśmy już mniej przywiązani do tego świata materialnego. Skąd wiadomo, z którym momentem swojego życia ta osoba się skontaktowała? Wiemy dobrze jak to jest z tym naszym czasem, gdy zaczynamy wkraczać w szerszą rzeczywistość. Ten kontakt mógł mieć miejsce z jej siostrą nawet tu w naszej rzeczywistości, gdy ona w niej jeszcze żyła, z przeszłością. Wiele jest takich właśnie spostrzeżeń i przekazów. Są doświadczenia nad wpływem mającym mieć miejsce nie tylko w jedną stronę przeszłości na przyszłość, ale i tym odwrotnym. Życie nie dzieli się na żyjących i na duchy, wszystkie dusze gdzieś żyją. Nie ma tylko naszego i drugiego tamtego świata, bo jest ich wiele, zanim wstąpimy do źródła. Są też przekazy z rozmową przed śmiercią z nieżyjącymi bliskimi z wyraźnym- przyszliśmy po Ciebie i dopiero one wskazują na to, ze ten ktoś zostanie stąd zabrany. Nikita pamiętasz czego dotyczyła ta ich rozmowa?
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: śmierć kliniczna

Postautor: Mirek » 19 gru 2015, 12:28

Danut udowodnij to, co napisałaś.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: śmierć kliniczna

Postautor: danut » 19 gru 2015, 14:22

Mirek pisze:Danut udowodnij to, co napisałaś.

:roll: ??
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 5 gości