Natasza pisze:Ty byłeś w jednym z rzędów tych, którzy są w jednej części jak to mówisz ,, obszaru,,
ja mówię o kolejnym z miejsc - świątyni ze wszystkimi atrybutami ,, godnymi,, tego miejsca i byli ludzie leżący na podłodze a lęk ich był zmieszany z podnieceniem wyczekiwania i oddawania czci boga i nikt nie podniósł głowy i nie miał odwagi spojrzeć w górę, zresztą nie byli sami
ci co stoją w rzędach ,, równi,, nie mają potrzeby tam wchodzić, to miejsce dla innych, specjalnie utworzone
dobrze, czuję, że na tyle wystarczy
pozdrawiam Magu
To co Ty tutaj robisz?!
Ja tu próbuję wznieś się na poziomy piękna z pozycji ślimaka
Tobie pokazano Boga a mi bestię w kształcie smoka uwięzionego w jakiejś klatce pośrodku morza ognia