Wszyscy jesteśmy powołani do życia i postępu od pierwotnego stanu jakim jest królestwo roślin i zwierząt.Nie zapominajmy że my także przechodziliśmy tą drogą przez wiele tysięcy lat.Zwierzęta kiedyś osiągną pozycję człowieka a człowiek osiągnie stan ducha wyższego.
Transformacja ze stanu zwierzęcego do istoty ludzkiej nie zachodzi w mgnieniu oka.Z przekazów od duchów wyższych wiadomo,że istnieje po drugiej stronie logiczne przejscie w którym zwierzęta ponownie się wcielają jest to inny wymiar w którym nie potrzebne jest im ciało materialne.W tym wymiarze Duchy wyższe pomagają w osiągnieciu innego rodzaju doświadczenia,którego nie mogłyby
osiągnąc jako zwierzęta.Pomagają im dotrzec do innego postrzegania i tak powoli następuje
metamorfoza gdzie dusza nabiera atrybutów takich jak inteligencja,rozumowanie oraz uczucia.
W księdze duchów Kardec zadaje pytanie;
Pyt;607. Zostało powiedziane, że dusza człowieka u swego zarania jest
w stanie przypominającym dzieciñstwo w życiu cielesnym, a jej inteligencja
funkcjonuje z ledwością, jakby dusza dopiero próbowała żyć
gdzie Duch doświadcza tej pierwszej fazy?
W serii istnieñ poprzedzających okres, który wy nazywacie człowieczeñstwem.
Wydaje siê wiêc, że dusza stanowi zasadê inteligentną istot niższego rzêdu?
Czy nie powiedzielimy, że wszystko w naturze siê łączy? To wła-
nie w tych istotach z których wy znacie tylko niektóre -zasada
inteligentna krzepnie, stopniowo siê indywidualizując, oraz jak siê
wyraziliście- próbuje żyć. Jest to coś w rodzaju pracy przygotowawczej,
jakby kiełkowanie, wskutek którego zasada inteligentna ulega
transformacji i staje siê Duchem. To wtedy rozpoczyna siê dla niej okres
człowieczeñstwa i jednoczenie pojawia siê świadomość przyszłości,
rozróżnianie dobra od zła oraz odpowiedzialność za czyny; nastêpnie
jak zwykle po dzieciñstwie przychodzi czas dorastania, młodości
i w koñcu faza dojrzałości. Zresztą nie ma w tym procesie nic, cokolwiek
upokarzałoby człowieka. Czy wielcy geniusze czują siê upokorzeni,
dowiadując siê, że byli kiedyś zarodkiem w łonie matki? Jeśli coś
miałoby już człowieka upokorzyć, to tylko jego małość w porównaniu
z Bogiem, jego bezsilność w zgłêbianiu Bożych planów i mądrości, któ-
re regulują harmoniê wszechświata. Dostrzeżcie wielkość Boga w tej podziwu
godnej harmonii, która sprawia, że wszystko w naturze siê łączy.
Sądzcie, że Bóg mógłby uczynić coś bezcelowo i stworzyrzyć istoty inteligentne
bez przyszłoci, byłoby blużnierstwem przeciwko Jego dobroci,
która dotyka wszystkie stworzenia.
Czy owa faza człowieczeñstwa rozpoczyna siê na naszej planecie?
Ziemia nie jest punktem wyjściowym pierwszych ludzkich wcieleñ;
faza człowieczeñstwa zaczyna siê zwykle w światach jeszcze niż-
szych; jednoczenie jednak nie stanowi to powszechnej reguły i mogłoby
siê zdarzyć, że jakiś Duch, rozpoczynając życie ludzkie,
pojawiłby siê na Ziemi. Przypadki takie nie są jednak częste i stanowią
raczej wyjątek.
Można śmiało stwierdzić ,że zwierzęta posiadają duszę inteligencję i uczucia,nawet w większym stopniu,
niż możemy sobie to wyobrazić.
