Perspektywa wiecznosci

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Perspektywa wiecznosci

Postautor: Pawełek » 09 kwie 2016, 22:28

Maciej2016 pisze:To kto komunikuje sie z medium w takim razie?

Duch ;)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Perspektywa wiecznosci

Postautor: danut » 09 kwie 2016, 22:32

Maciej2016 pisze:Czyli dusza idzie dalej a tu pozostaje echo? To kto komunikuje sie z medium w takim razie?

Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk

I w tym rzecz :D Medium, które wszystko upraszcza do naszej rzeczywistości i chce kontaktowac się z innymi światami w niej coś tam kuknie przez te bramy i pod słyszy z tego co tam właśnie w tej chwili zachodzi( jak pisaliśmy widzimy gwiazdy, planety które już mogą wcale nie istnieć, a my je dopiero widzimy) - to dlatego większość przekazów jest tak licha, nic nie mówią, a jak już to albo szukają pieniędzy i mówią inne bzdety dotyczące akcji ich życia, alba w ogóle ich przekazy są dla nas bez sensu. Medium musi się skontaktować z głębszą rzeczywistością, inną rzeczywistością, wiedzieć o tym i tam przejść dopiero wtedy przekaz może być dla niej wartościowy, sęk w tym że dostać się do cudzego układu to jest raczej niemożliwe i najczęściej łączą się oni ze swoim, ale nawet go nie rozpoznają. Powstaje zamieszanie i dlatego powstaje nieprawdziwy obraz życia po śmierci.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Perspektywa wiecznosci

Postautor: Nikita » 10 kwie 2016, 08:13

Z naszego punktu widzenia to moze byc przerazajace zarowno nicosc , nieistnienie jak i wieczne istnienie. Ale podobno na tamtej stronie nie ma poczucia czasu i dusza zyje w blogiej szczesliwowsci i milosci wiec wtedy te nasze ziemskie strachy Maja inny wydzwiek. Ale zanim dojdziemy do tej boskiej blogosci to musimy przejsc proces oczyszczania a to potrwa dosc dlugo...musimy sie odradzac poprzez liczne reinkarnacje aby uzyskac czystosc i wysoki stopien ewolucji...

Czytales ksiazke J. Londona Martin Eden? Tam wlasnie az sie wyczuwa, ze Autor wszytsko juz w zyciu widzial, przezyl i zobaczyl i byl jakby znudzony i przesycony zyciem...moze on byl juz gotowy na nastepny etap?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Perspektywa wiecznosci

Postautor: Maciej2016 » 10 kwie 2016, 08:38

Czytalem spora ilosc autorow i duzo jest wszelkiego 'moze, wydaje mi sie, moim zdaniem' ogolnie w temacie co rozumiem, bo kazdy ma swoje przemyslenia. Momentami przypomina mi to kednak troche debate dziennikarzy wymieniajacych w cieplym buurze opinoe na temat dzialan w strefie wojny. Z bezpiecznego, oddalonego miejsca. Relacja zolnierza z pierwszej linii frontu jest zupelnie inna. Ja dotknalem wiecznosci kilkukrotnie, bylem w stanie przez ulamek sekundy za kazdym razem poczuc jej wszechistnienie. To nie jest doswiadczenie o ktorym sie latwo zapomina niestety.

Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk
Maciej2016
 
Posty: 134
Rejestracja: 09 kwie 2016, 14:56

Re: Perspektywa wiecznosci

Postautor: danut » 10 kwie 2016, 10:29

Powiedźcie mi kto wymyślił drabiny i poziomy, i w jakim celu? Ja odnajduje np. cytaty Jezusa -"W Domu Mego Ojca jest mieszkań wiele" symbol chrześcijański to odwrócona ósemka - jestem końcem i początkiem, drogą, prawdą i życiem, kto we mnie wierzy żył będzie, wy tam gdzie ja na razie pójść nie możecie( bo jest mieszkań wiele i każdy trafi według swojego oświecenia w sobie właściwe miejsce), najgorsza jest śmierć druga - czyli takie osłabienie swojej duszy, że już nie tylko nie będzie mogła ona tworzyć, ale może rozpaść się w nicości, utracić kontakt z wszechistnieniem.
"Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, kto nie wchodzi przez drzwi do owczarni, lecz w inny sposób się tam dostaje, ten jest złodziejem i zbójcą. Kto zaś wchodzi przez drzwi, jest pasterzem owiec. Temu odźwierny otwiera i owce słuchają jego głosu, i po imieniu woła owce swoje, i wyprowadza je. Gdy wszystkie swoje wypuści, idzie przed nimi, owce zaś idą za nim, gdyż znają jego głos. Za obcym natomiast nie pójdą, lecz uciekną od niego, ponieważ nie znają głosu obcych.
... Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, Ja jestem drzwiami dla owiec. Wszyscy, ilu przede mną przyszło, to złodzieje i zbójcy, lecz owce nie słuchały ich. Ja jestem drzwiami; jeśli kto przeze mnie wejdzie, zbawiony będzie i wejdzie, i wyjdzie, i pastwisko znajdzie. Złodziej przychodzi tylko po to, by kraść, zarzynać i wytracać. Ja przyszedłem, aby miały życie i obfitowały. Ja jestem dobry pasterz. Dobry pasterz życie swoje kładzie za owce. Najemnik, który nie jest pasterzem, do którego owce nie należą, widząc wilka nadchodzącego, porzuca owce i ucieka, a wilk porywa je i rozprasza.. "
Ostatnio zmieniony 10 kwie 2016, 10:40 przez danut, łącznie zmieniany 1 raz
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Perspektywa wiecznosci

Postautor: Pawełek » 10 kwie 2016, 10:39

danut pisze:Powiedźcie mi kto wymyślił drabiny i poziomy, i w jakim celu?

Co masz konkretniej na myśli?
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Perspektywa wiecznosci

Postautor: Maciej2016 » 10 kwie 2016, 10:45

Nie rozumiem przeslania tego cytatu w kwestii moich watpliwosci. Wiem, ze Jezus byl i nauczal i chcial by podazac za jego przykladem ale nie rozumiem co ma jedno do drugiego.... Szczerze pytam.

Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk
Maciej2016
 
Posty: 134
Rejestracja: 09 kwie 2016, 14:56

Re: Perspektywa wiecznosci

Postautor: danut » 10 kwie 2016, 10:45

Pawełek pisze:
danut pisze:Powiedźcie mi kto wymyślił drabiny i poziomy, i w jakim celu?

Co masz konkretniej na myśli?

Okultyzm, który szufladkuje i ocenia, który wmawia ludziom przechodzenie po drabinie do Domu Ojca, czyli w inny sposób niż przez drzwi - po drabinie, a w ostateczności prowadzi ludzi do nirwany niby wiecznej szczęśliwości tymczasem do drugiej śmierci i unicestwienia. ;) Rozpuszczenie jej w chaosie.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Perspektywa wiecznosci

Postautor: Pawełek » 10 kwie 2016, 10:48

danut pisze:
Pawełek pisze:
danut pisze:Powiedźcie mi kto wymyślił drabiny i poziomy, i w jakim celu?

Co masz konkretniej na myśli?

Okultyzm, który szufladkuje i ocenia, który wmawia ludziom przechodzenie po drabinie do Domu Ojca, czyli w inny sposób niż przez drzwi - po drabinie, a w ostateczności prowadzi ludzi do nirwany niby wiecznej szczęśliwości tymczasem do drugiej śmierci i unicestwienia. ;) Rozpuszczenie jej w chaosie.

No niestety większość osób, które zajmują się okultyzmem takie są i nic na to nie poradzisz :) Przez to, że okultyzm jest rzadki i brzmi "tajemniczo" myślą, że posiadają wiedzę tajemną :)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Perspektywa wiecznosci

Postautor: danut » 10 kwie 2016, 11:25

Maciej2016 pisze:Nie rozumiem przeslania tego cytatu w kwestii moich watpliwosci. Wiem, ze Jezus byl i nauczal i chcial by podazac za jego przykladem ale nie rozumiem co ma jedno do drugiego.... Szczerze pytam.

Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk

Widzę, że nie rozumiesz, ponieważ Twoje założenie mocno zakotwiczyło się w Twojej głowie, zaś ono jest całkowicie sprzeczne z naukami Jezusa, więc mamy w "kołomacieju" pytania wciąż dotyczące tego założenia, które uważasz za ostateczne i słuszne, ja go niestety nie poprę, bo dla mnie nie jest ono słuszne.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości