Życie na innej planecie

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Życie na innej planecie

Postautor: Pablo diaz » 19 paź 2016, 20:48

OneNight pisze:Pablo, nie szukam tu odkryć naukowych, ale jak ktoś twierdzi, że na wymarłej planecie jest zaawansowana cywilizacja, która wysyła fale świetlne dające się odebrać przez radio, to mój umysł ścisły się buntuje. Taką
mam naturę.

Rozumiem i nawet nie wiesz jak bardzo szanuje Twoje racjonalne podejście.

Szukam tu natomiast wiedzy o tamtym świecie, która się być może przyda, a nie rozważań na temat tego, co jest moralne a co nie i co się powinno robić a czego nie.

Jak wspomniałem spirytyzm w swych badaniach nie zbliża się ku przekazywaniu wiedzy od istot z innych planet,nie ma w tym wyrazistego sensu.Zadaniem spirytyzmu jest przekształcić naszą planetę w kraine szczęścia,aby moralne i społeczne koncepcje opierały się na Ewangelii Jezusa , na Jego maksymie ,,miłuj bliżniego swego jak siebie samego,,na wiecznym
bezwzględnym i nie omylnym prawie,które zapewni nam prawdziwe braterstwo na Ziemi.


Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Życie na innej planecie

Postautor: danut » 19 paź 2016, 21:02

OneNight pisze:Pablo, nie szukam tu odkryć naukowych, ale jak ktoś twierdzi, że na wymarłej planecie jest zaawansowana cywilizacja, która wysyła fale świetlne dające się odebrać przez radio, to mój umysł ścisły się buntuje. Taką mam naturę.

Szukam tu natomiast wiedzy o tamtym świecie, która się być może przyda, a nie rozważań na temat tego, co jest moralne a co nie i co się powinno robić a czego nie.

Na tamtym świecie, tym głębszym, bo o alternatywnych, do których zaliczają się planety takie jak nasza - innym razem, uderza jedna rzecz, którą udało mi się wyłuskać - nie ma tam genetycznie zmodyfikowanych roślin, owoców - mają one pierwotną formę, jak np. jabłuszko mi podarowane do bólu przypominające rosnące jeszcze w puszczach polskich rajskie jabłuszko. Mogę wysunąć wniosek, że tam znajduje się i nasze źródło, z którego rozprzestrzenia się życie i realizuje różne swoje pomysły i plany, rodzi się do życia w działaniu, a wiedzę ma ono ogromną.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Życie na innej planecie

Postautor: OneNight » 19 paź 2016, 21:33

No dobrze, a co z takimi rzeczami, jak spotykanie się we śnie lub uwalnianie się od ciała podczas snu? O tym jest coś pomknięte w KD i potem cisza. Może znacie jakieś dzieła, które to opisują szerzej? Zetknąłem się z przekazem, który dobrze opisuje świat duchowy w taki sposób, w jaki widzą to oobenauci, choć nie dotyczył on OOBE. Nazwisko było dziwne, więc poszukam tego jutro i wyślę wam do zweryfikowania.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Życie na innej planecie

Postautor: danut » 19 paź 2016, 22:04

OneNight pisze:No dobrze, a co z takimi rzeczami, jak spotykanie się we śnie lub uwalnianie się od ciała podczas snu? O tym jest coś pomknięte w KD i potem cisza. Może znacie jakieś dzieła, które to opisują szerzej? Zetknąłem się z przekazem, który dobrze opisuje świat duchowy w taki sposób, w jaki widzą to oobenauci, choć nie dotyczył on OOBE. Nazwisko było dziwne, więc poszukam tego jutro i wyślę wam do zweryfikowania.


To dotyczy światów alternatywnych. Zatem musi istnieć powielenie i naszej Ziemi gdzieś w kosmosie. Wiem, ze często ludzie biorą takie spotkania za strasznie rzeczywisty sen. Raz takie doświadczenie wzięłam za taki, ponieważ obudziłam się z pamięcią zajść w tym samym miejscu, w którym się wcześniej położyłam, ale osoba od wspólnego snu ze mną była tym wydarzeniem bardziej zdezorientowana, ponieważ ona w ogóle nie spała, a zwyczajnie szła do mnie w odwiedziny w biały dzień. I oto spotykamy się i wybieramy się na romantyczny spacer wśród łąk, ścieżką wśród traw pełnych polnych kwiatów, wracamy pod dom i patrz co ja mówię - nie możesz iść ze mną, możesz tam wejść dopiero za chwilę, poczekaj pod bramą piec minut i przyjdź. :) - i przyszedł a ja śpię jak zabita. Czy to mógł być tylko sen?- No raczej nie. Innym razem nie mogło takie doświadczenie być snem, ponieważ spędziłam w domu z osobami, których nie było w naszej rzeczywistości całą noc. Też częściowo z tą samą osobą, ale ona krócej ponieważ wyszliśmy, rozeszliśmy się, a ja przywołana przez moją odpowiedniczkę - nie chce używać słowa sobowtórkę - wróciłam do tego domu. Te osoby, u których nocowałam wiodły życie materialne, całkiem podobne do naszego, odmienne od mojego tutaj, ale realnie mogącego mieć miejsce i tu. To zdarzenie nie mogło być snem nie tylko przez zabranie, jak tego mężczyznę tamtym razem, w tym przypadku nas razem z ulicy, ale i dlatego, ze wszystko działo się niedaleko domu, w którym mieszkałam i do którego nie wróciłam na noc, była to zimna deszczowa noc. Nie mogłam np. stanąć w transie w jednym miejscu i tak stać tyle godzin, nie mogłam :lol: leżeć w fosie, bo przecież budząc się masz ślady takich zajść, odczuwalne niedyspozycje, nie mogłam przenocować w innym domu, znałam je, nikt mnie podczas tej przerwy w mojej tu rzeczywistości a odbierania tej innej nie widział. W miejscu tego domu mieszkała samotna starsza osoba i ja ją tam też widziałam, ale ona na drugi dzień nie miała o tym o co ja pytam żadnego pojęcia, bo u niej tego wieczoru według niej nie było nikogo, żadnych gości, lokatorów i mnie.

Według mnie to Źródło, o którym piszę może wpływać na kształtowanie się wielu rzeczywistości. Jakby porównać to do płaszczaka żyjącego w dwuwymiarowej przestrzeni, to my z tej trójwymiarowej bierzemy po prostu kredkę i dorysowujemy na niej co chcemy, lub nie podoba nam się ten obraz i na drugiej kartce rysujemy go już dokładniej, ładniej, poprawniej. To źródło np. mojego ja może kształtować moją rzeczywistość, jakby pisało scenariusze, ale w tym filmie odgrywam rolę ja w fizycznym ciele i ono nie ma wpływu na to co ja zrobię, czy się wyłamię, czy pójdę z tym planem, tu masz poszanowanie do naszej wolnej woli.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Życie na innej planecie

Postautor: Pablo diaz » 19 paź 2016, 22:08

Wręcz przeciwnie duchy opisują życie na planetach -o stopień wyższych niż nasza ,mowiac,że technologia żywienia
idzie w kierunku modyfikowania i wyszukiwania ekstraktów z warzyw i owoców.Co widać już na naszej planecie.
A plany wyższe oddalone są od słońca,nie potrzebują energii słonecznej itd.

Camille Flamarion opublikował wielkie dzieło pod tytułem ,,LA PLURALIDAD DE LOS MUNDOS HABITADOS,,(Wielość światów zamieszkałych)

PDF w j. hiszpanskim http://cdigital.dgb.uanl.mx/la/10200289 ... 952_MA.PDF

W jednym z pytań na temat energii,słońca i o budowy ciał ,Camille Flamarion od Duchów wyższych otrzymal odpowiedż:

Myślicie,że nie ma innego źródła światła i ciepła jak tylko ze słońca?Zapominacie kompletnie o energii elktrycznej?która
w wielu światach odgrywa pewna rolę,która jest dla was nie znana i dużo ważniejszą niż na Ziemi.
Co więcej ,nie powiedzieliśmy wam ,że wszystkie istoty są podobne do siebie i o kształtach i organach tak jak wasze.


Duchy opisując drogę mleczną ,wprowadzają w urokliwość nieskończoności w której nie sposób wyobrazić sobie bezkres wszechświata.

W ,,Genezie,, Allana Kardeca mówi się ,że Droga Mleczna w efekcie jest wioską usianą kwiatami słonecznymi i planetarnymi,które świecą w bezmiarze.Nasze słońce i wszystkie ciała,które mu towarzyszą są częścią tych lśniących światów,które tworzą Drogę Mleczną.Jednak słońce pomimo swoich gigantycznych rozmiarów w stosunku do Ziemi i ogromu swego imperium zajmuje mało ważne miejsce w stworzeniu wszechświata.Możemy wyliczyć około trzysdziestu milionów podobnych słońc ,które tak jak on kręcą się w tym rozległym regionie,w odległosci jedne od drugich ,ponad sto tysięcy razy większym niż promień orbity Ziemia.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Życie na innej planecie

Postautor: danut » 19 paź 2016, 22:21

Pablo diaz - tylko zachodzi pytanie - czy to są rzeczywiście światy wyższe od naszego w znaczeniu mające świecić dla nas przykładem, albo co gorsza zarządzać naszym światem? O to jest pytanie, bo spotykam się tu ciągle z takim uważaniem podobnym do mitów o Atlantydzie, a jej "boscy" mieszkańcy mieli dysponować niezwykłą techniką itd. - to w takim razie co doprowadziło do jej zagłady?? Aniołowie u Abrahama i Lota prawdopodobnie puścili bombę atomową lub inne ustrojstwo na mieszkańców Sodomy i Gomory.. hmm, czy nie jest godne zastanowienia to? Inni mieszkańcy tych niby wyższych światów prezentują się w ciałach niedoskonałych, jakby ułomnych - czego mógłby być to efekt? I wreszcie najważniejsze bo tyle piszesz o moralności - co stanowi o wartości danych istot, o ich wyższości- czyżby na pewno technologia, technika, ich własne wymysły, czy prawdziwe dobro wyrażające się w tym "Byleby sobie i nikomu innemu nie szkodzić"?
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Życie na innej planecie

Postautor: Pablo diaz » 19 paź 2016, 22:34

Duchy różnego stopnia kierują planetami i istotami je zamieszkujacymi,zarządcą tego oraz innych planów jest Jezus.
Z braku wiedzy nie zadajemy sobie sprawy jak człowiek i to ,co go otacza jest prowadzony oraz programowany.
Wciaż nie jesteśmy przygotowani ,aby poznać pewne aspekty mechanizmu odziaływania strony duchowej na człowieka.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Życie na innej planecie

Postautor: danut » 19 paź 2016, 22:41

Pablo diaz pisze:Duchy różnego stopnia kierują planetami i istotami je zamieszkujacymi,zarządcą tego oraz innych planów jest Jezus.
Z braku wiedzy nie zadajemy sobie sprawy jak człowiek i to ,co go otacza jest prowadzony oraz programowany.
Wciaż nie jesteśmy przygotowani ,aby poznać pewne aspekty mechanizmu odziaływania strony duchowej na człowieka.


Dobrze ale Jezus wyraźnie powiedział - "Tam gdzie ja pójdę wy na razie pójść nie możecie, moje królestwo nie jest z tego świata, pójdę przygotować wam miejsce." - "Gdybyście byli z tego świata ten świat by was kochał, skoro nie jesteście ( do swoich uczniów), to ten świat was nienawidzi".
Zresztą wiele jest tam o kształtowaniu, przygotowywaniu dla tych, którzy są z Nim, bo nie dla wszystkich i wcale nie dla tej Ziemi innej ziemskiej rzeczywistości, Nowej Ziemi, innej Ziemi. Człowiek jest programowany i prowadzony, ale to od niego zależy to kogo, lub czego posłucha, czy odnajdzie siebie i swoje miejsce.

Ps. Nie uważam, by to Słońce było Źródłem, Bogiem( w jakim kierunku szły prastare wierzenia), Ono emituje i tym stwarza także Słońca na tych samych zasadach co wszystko inne. Jeśli miałabym skorzystać z już przedstawionego porównania, no to Słońce jest tylko lampką oświetlającą jeden rysunek, jedną planszę, itd. :)
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Życie na innej planecie

Postautor: cthulhu87 » 20 paź 2016, 17:06

OneNight pisze:Ja nie wykluczam istnienia życia pozaziemskiego. Jednak fałszywe przekazy Xaviera wzbudzają wątpliwość co do pozostałych rzekomych przekazów spirytystycznych.


Jak wspomniałem przy okazji innych dyskusji, nie jest rzeczą prostą rozdzielić treści podświadome od zewnętrznych w mediumizmie. Jednak nawet błędy czy fantazje w kwestii rzeczywistości zaświatowej nie przesłaniają obiektywnie stwierdzanych, wartościowych przekazów dot. kontaktów z bliskimi, gdy kontakty te weryfikują żyjący. Traktowałbym te sferę oddzielnie w ocenie czyjegoś mediumizmu.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Życie na innej planecie

Postautor: danut » 20 paź 2016, 22:41

I jeszcze przy mediumizmie trzeba bardzo uważać na to

http://www.mentalizm.pl/

Bo niestety nie wszystko co uważamy za kontakt nim jest.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości