obciazenia karmiczne

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: obciazenia karmiczne

Postautor: czarnyMag » 24 lut 2016, 14:44

atalia pisze:Wielokrotnie zastanawiałam się,jakie zło musiał popełnić w poprzednich wcieleniach
mój syn,że życie tak mu dało w kość już od momentu urodzenia.
Chłopak ten urodził sie z niepełnoisprawnoscią ruchową i dodatkowo z poważną chorobą
genetyczną , tak zwanym zespołem Marfana.Właściwie przez cale swoje krótkie życie
chorował,przeszedł wiele operacji i bardzo długo przebywał w szpitalach.W bardzo znacznym stopniu odbiło się to wszystko na jego kondycji psychicznej:był on rozgoryczony,zbuntowany i przez większość życia w depresji.W końcu dopadła go
straszliwa choroba ,nowotwór kości,przed którą już nie było ucieczki.Odszedł w cierpieniach,chociaż pod koniec życia już nieco pogodniejszy,przepraszający wszystkich
za kłopoty,które sprawił i ccący pogodzić się z Bogiem.Miał tylko 29 lat.
Zastanawiam się,czy jego istnienie na tym świecie było tylko odkupieniem win,czy też
może jakimś planem przedurodzeniowym,o których czytałam w książce Roberta
Schwartza"Odważne Dusze"?
Napiszcie Kochani ,co o tym sądzicie.
Pozdrawiam
Atalia


Uważam że nikogo nie można oceniać przez pryzmat siebie. Wszystkich należy kochać bez porównywania z kimkolwiek. A osąd zostawić Bogu. Ponadto nie ma żadnej karmy!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: obciazenia karmiczne

Postautor: czarnyMag » 25 lut 2016, 15:12

cthulhu87 pisze:Droga Atalio,

Zdaje mi się, że cierpienie może mieć dwie przyczyny.
Pierwsza, to oczywiście zło, które ktoś popełnił w poprzednim wcieleniu, a teraz musi je odkupić.
Druga to - być może - podjęcie przez Ducha szczególnej próby, co w perspektywie ma pomóc i jemu i jego bliskim. I nie czyni to z pobudek egoistycznych, bo długotrwała i ciężka choroba to próba nie tylko dla chorego, ale też dla bliskich, którzy nieraz przez długie lata muszą poświęcić się dla niego, wyrzec się przyjemności życia, które może kiedyś/w poprzednich życiach traktowały jako główny cel swojego życia. Nie czytałem książki Schwartza, ale opis "odważna" dusza zdecydowanie pasowałby do tego drugiego przypadku. Wyobraźmy sobie, że dla Ducha już samo wcielenie się w ciało, ograniczone, wrażliwe na różnice temperatur, narażone na choroby i uszkodzenia, zapewne nie należy do przyjemności. A co dopiero wcielenie na warunkach, które wybrał Twój Syn. Tak, to zdecydowanie wielka odwaga.


Wiesz co to jest "karma" cthulhu87 ? Karma to jak ty to co dzieje się na twoich oczach akceptujesz. Karma to akceptacja rzeczywistości w którą ty i tylko ty wierzysz że dany stan faktyczny musi się spełnić! Tak - tak to właśnie wygląda.
To bzdury! Nie ma karmy w sensie odpokutowania za coś tam - mamy możliwości zmieniania swej rzeczywistości - mamy! ale z niej nie korzystamy bo idziemy na łatwiznę - nazywamy ją karmą i "umywamy ręce" jak ewangeliczny Piłat - po prostu karma - tak musi być - to jest przeznaczenie :))))))) Nieprawda! Karma to nasza akceptacja i niewiara! Po prostu tak jest i będzie bo jesteśmy tylko ludźmi :) Wała! Nie ma czegoś takiego! Wszystko może zostać zmienione - nawet karma!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: obciazenia karmiczne

Postautor: Krzysztoff » 29 lut 2016, 23:22

wzruszające opowiadanie Atalii o sobie i Rafale można znaleźć w kwartalniku spirytystycznym z 2010
http://www.portal.spirytyzm.pl/download/22/

strona 13-sta
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: obciazenia karmiczne

Postautor: Pablo diaz » 01 mar 2016, 09:10

Krzysztoff pisze:wzruszające opowiadanie Atalii o sobie i Rafale można znaleźć w kwartalniku spirytystycznym z 2010
http://www.portal.spirytyzm.pl/download/22/

strona 13-sta



Mnie rowniez bardzo poruszyla:)
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: obciazenia karmiczne

Postautor: Pawełek » 01 mar 2016, 15:52

Krzysztoff pisze:wzruszające opowiadanie Atalii o sobie i Rafale można znaleźć w kwartalniku spirytystycznym z 2010
http://www.portal.spirytyzm.pl/download/22/

strona 13-sta

Piękna historia...
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: obciazenia karmiczne

Postautor: atalia » 01 mar 2016, 20:41

Bardzo dziękuję .
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: obciazenia karmiczne

Postautor: Arronax » 02 mar 2016, 08:54

Oby juz koniec doswiadczen bolesnych i teraz juz spokojny powrot do domu Ojca i rodziny, oczywiscie gdy nadejdzie czas. Najwazniejsze ze wiara i pewnosc jest z Toba Atalio.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: obciazenia karmiczne

Postautor: Kris » 02 mar 2016, 11:46

Prześledziłem jego poziom świadomości w kilkunastu poprzednich wcieleniach i wygląda na to że bardzo chciał iść w górę.
W ciągu kilkunastu wcieleń udało mu się wejść w ciało człowieka i może by nadal tak było ale zauważyli go ciemni tego świata, również bardzo bliscy i zablokowali jego rozwój, a jego wiedza i siły nie były na tyle duże żeby się obronić.
Miał dobry start, bo znalazł sobie dobrą mamę, o ojcu nie będę się wypowiadał.
Ci co mu szkodzili, wygląda na to że sami mają coraz większe problemy, kto wie czy nie ostateczne, więc ich wpływ na niego w astralu maleje i następne wcielenie może być czymś w rodzaju nagrody za pracowitość, czyli jeszcze jaśniejsze niż miał to.
Chyba urodzi się jako chłopak, tak coś za 8 lat , jak się na Ziemi nieco poprawi sytuacja energetyczna.
Gdyby odczekał trochę z inkarnowaniem się, to może by miał łatwiej, ale on jest z tych co nie chcą czekać.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: obciazenia karmiczne

Postautor: atalia » 02 mar 2016, 14:08

Ojca też miał dobrego, był bardzo kochany.
A tak w ogóle bardzo Ci dziękuje za zainteresowanie moim synem, to dla mnie niezwykle cenne, choć moze nie wszystko z tego rozumiem.
Pozdrawiam. :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 6 gości