Krzysztoff pisze:Inna hipotezą głosi że nie ma żadnej jednostki centralnej a mózg jest rodzajem przetwornika i odbiornika a świadomość jest gdzie indziej
Bardzo na to wskazuje upiorne oddziaływanie na odległość, z którym nie umiał poradzić sobie Einstein, świadczą splątane stany kwantowe i to, że zachowanie całości układu bardziej da się określić niż poszczególnej jego cząstki, świadczy to że nie udało się i nie uda stworzyć naukowcom świadomego życia samego od siebie, a sztuczna świadomość może operować tylko na wiadomościach jej wgranych, sama nie wyewoluuje.
Krzysztoff pisze:Z tym się zgodzę, więc skoro naukowcy nie wiedzą czym jest świadomość, nie potrafią jej zmierzyć ani zdefiniować - teza że jest to jedynie burza wyładowań elektromagnetycznych - pozostaje jedynie hipotezą.
Same wyładowania nic nie sprawią, do odbiornika i przetwornika musi być jednocześnie dostarczona informacja, dopiero wtedy można na niej operować. I to także wskazuje na to, ze świadomości nie wytwarza mózg, a jej źródło znajduje się w innym miejscu, nie odkryto go w naszym świecie i rzeczywistości stąd nauka wprowadza inne znajdujące się po za nią.
Krzysztoff pisze:Bardziej przekonujące są badania nad trwaniem świadomości po ustaniu aktywności mózgu. (patrz projekt AWARE i inne) więc skoro świadomość trwa po ustaniu procesów elektrochemicznych - całą teorię o jednostce centralnej możemy wyrzucić do kosza
Dokładnie, były takie badania.
Krzysztoff pisze:rozpoznawanie obrazów (czy zapachów) to już znany temat od bardzo dawna, nic nowego, sieci neuronowe potrafią całkiem nieźle rozpoznawać obrazy i głos.
Co to ma wspólnego ze świadomością (której nie potrafimy zdefiniować) ?
[/quote][/quote]
Ma wspólnego bardzo dużo. Świadczy o tym, że od wykształconego aparatu dla zmysłów zależy to co i jak widzimy, w jaki sposób zmysły odbierają sygnały u poszczególnych gatunków, pisałam tu o widzeniu barw, które polega na odpowiednim wyłapywaniu i rejestrowaniu światła białego przez rożne receptory u ssaków naczelnych i niższych, gadów, ptaków i płazów. Można się zastanowić przez to, czy rzeczywistość naprawdę tak wygląda, jak nam się wydaje..