Spirytyzm krytykowany przez KK

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Spieytyzm krytykowany przez KK

Postautor: Mirek » 17 sie 2014, 21:35

W Brazylii? A co Ci polegało?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Spieytyzm krytykowany przez KK

Postautor: Nikita » 18 sie 2014, 09:49

Zgadzam sie z przedmowca: https://www.youtube.com/watch?v=mKP7kq2NIEM



Apropos kosciola dzis...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Spieytyzm krytykowany przez KK

Postautor: Nikita » 18 sie 2014, 09:51

Bylam przed dwoma laty u niego...on przyjechal do Niemiec na 3 dni... Teraz juz do Niemiec nie przyjezdza a jedynie do Salzburga. Warto bylo. Ja mam wiele roznych rzeczy zdrowowtnych, z ktorymi sie zmagam...taka karma... :?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Spieytyzm krytykowany przez KK

Postautor: Mirek » 18 sie 2014, 13:49

Nikita większość naszych chorób, to nasze złe postępowanie i niewłaściwe wybory.
Najłatwiej usprawiedliwić je karmą.
Czy pomogł Ci w jakieś dolegliwości?
Czytałaś co o nim pisali na tamtym forum?
Jakie zrobił na Tobie wrażenie, gdy widzialaś się z nim osobiście?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Spieytyzm krytykowany przez KK

Postautor: Nikita » 18 sie 2014, 17:41

Tak wlasnie karma nazywam to wszytsko co sie sklada na moje postepowanie i moje mysli...nazywam to takim skrotem myslowym ale wlasnie o to chodzi. Wiem, ze przyczyna lezy we mnie...i bardzo szukam juz od lat wyjscia....Mialam tez etap , ze jezdzilam do roznych uzdrowicieli min. do Joao de Deus. Wrazenie bylo pozytywne...ja otrzymalam duchowe ocuzyszczenie...i mimo, ze nie zostalam uleczona to jednak czulam, ze dokonuje sie we mnie jakis proces...i jeszcze takie dziwne odczucie gdy wracalam do domu z Frankfrurtu n/ Menem w nocy to mialam wrazenie, ze ktos siedzi obok...a miejsce obok bylo puste....On byl w De 3 dni i spotkanie bylo zorganizowane na takiej wielkiej hali...bylo duzo ludzi. Joao mial swoich pomocnikow, ktorzy siedzieli w medytacji - w ten sposob wytwarzali korzystna atmosfere...Spotkanie trwalo kilka godzin i czuje, ez bylo warto...Bo uzdrowienie zaczyna sie w duchu...najpierw musimy uzdrowic ducha a potem bedzie mozliwe uzdrowienie ciala...jestem w drodze...caly czas pracuje nad soba...nad zmiana na lepsze....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Spieytyzm krytykowany przez KK

Postautor: Mirek » 18 sie 2014, 19:13

Czy mogę Ci jakoś pomóc w uzdrowieniu ducha?
Jak chcesz, to napisz na PW co sprawia Ci najwiekszą trudność w zmianie.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Spieytyzm krytykowany przez KK

Postautor: Nikita » 19 sie 2014, 12:58

Moge tu pisac...wiele jest takch rzeczy....dzieki za chec pomocy....dotej pory powoli ale konsekwentnie pre do przodu.

Np. osadzanie innych ludzi....nad tym pracuje....aby nie osadzac...w jaki sposob podchodzisz do tej kwestii?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Spieytyzm krytykowany przez KK

Postautor: Mirek » 19 sie 2014, 15:04

Gdy widzę zachowanie danego człowieka, ktore mi nie odpowiada, staram się znaleźć przyczynę jego zachowania. Wtedy mogę wplynać pozutywnie na jego zachowanie.
Rpwnież nie pozwalam innym mowić mi jak mam się poczuć w danej sytuacji. Czyli potrafię kontrolować swoje emocje.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Spieytyzm krytykowany przez KK

Postautor: Nikita » 19 sie 2014, 20:10

Z jednej strony wazne jest aby nie byc ofiara a z drugiej nie nalezy innych niszczyc...trzeba znalesc ten zloty srodek...

W to lato duzo sie wydarzylo w moim zyciu a ostatnie wydarzenia wplynely na mnie w bardzo silny sposob...Iwaszkiewicz uzyl w Pannach z Wilka takie fajne sformulowanie: "lato sie we mnie przelamalo"....i ja mialam wrazenie, ze po tych wydarzeniach cos sie we mnie przelamalo....wiec jestem teraz ciekawa jak dalej potoczy sie to wszystko...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Spieytyzm krytykowany przez KK

Postautor: Mirek » 26 sie 2014, 11:50

„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość