oran pisze:"dlatego jeden jest szczesliwy a drugi cierpi..."-No właśnie dlaczego ???
a jest ktoś kto uważa,że wie jak to wytłumaczyć,na pewno ???

stefan12 pisze:Jeśli karma = w tym przypadku kara, oznaczałoby to, że nie należy takiej cierpiącej osobie pomagać, bo ona odbywa swoją zasłużoną karę. A Jezus nauczał by kochać bliźniego jak siebie samego, czyli dzielić się, pomagać, przebaczać...

Nikita pisze:Krzysztof czyli nazwiesz planem zyciowym taka sytuacje, ze ktos ma ciagle pod gorke, wiatr w oczy i niepowodzenia a inny ma lekko w zyciu i realizuje swoje marzenia...to sa plany zyciowe czy poprostu taka karma? Bo mi bardziej jednak pasuje slowo karma....jeden ma dobra karme a drugi zla....i dlatego jeden jest szczesliwy a drugi cierpi...

Nikita pisze:Ja ostatnio doszlam do wniosku, ze szczescie zalezy od wewnetrznego spokoju....na moim wlasnym doswiadczeniu...im jestem wewnerznie spokojniejsza tym jestem szczesliwsza....
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości