Strona 1 z 6

Potęga podświadomości

Post: 13 gru 2014, 20:32
autor: Ethno
Szukałem tematu o książce "Potęga podświadomości" Josepha Murphiego i nic nie znalazłem na forum.Bardzo ciekawi mnie opinia spirytystów na jej temat , proszę przedstawcie swoje zdanie na jej temat.
Zachęcam do dyskusji :)

(jeśli zły dział proszę odesłać do właściwego :D )

Re: Potęga podświadomości

Post: 13 gru 2014, 21:04
autor: Mirek
Nie jestem spirytystą lecz wyrażę swoją opinię.
Warto czytać książki tego autora, nie tylko "Potęgę podświadomości" ale też inne.

Re: Potęga podświadomości

Post: 13 gru 2014, 22:48
autor: Nikita
Jak kto lubi...mnie ta ksiazka nie urzekla bo ja nie lubie takiej manipulacji.

Re: Potęga podświadomości

Post: 13 gru 2014, 22:50
autor: Mirek
Czy możesz wskazać tą manipulację?

Re: Potęga podświadomości

Post: 14 gru 2014, 00:06
autor: gaba75
Zgadzam się z Tobą Nikita, mnie też treść tej książki nie urzekła. Czytałam ją lata temu. Dokładnie rok temu kolega ojca mojej drugiej córki był nią zafascynowany. Dla mnie to również manipulacja.

Ja tam wolę poznawanie i anlizę a co za tym idzie, czytuję wszystko, ale nie wszystko przyjmuje do swojego życia. W KD natknęłam się na wzmiankę o podświadomosci. Teraz piszę spontanicznie- więc niewiem na ile dobrze zrozumiałam w KD podświadomość określana została jako Duch. Jeśli więc podświadomość to Duch, to biada tym, ludziom którzy traktują podświadomość jako zabawkę.

Re: Potęga podświadomości

Post: 14 gru 2014, 03:02
autor: Obserwator
Podświadomość zawiera wszystkie informacje na temat naszych doświadczeń i poprzednich wcieleń. Jest niejako uśpiona, po to, abyśmy skupili się Tu i Teraz. To tam najprawdopodobniej kryje się wiedza, która uaktywnia się po deinkarnacji, abyśmy w pełni ocenili swoje postępy i niepowodzenia. Podświadomość to uśpiona przez materię część nas.

Re: Potęga podświadomości

Post: 14 gru 2014, 10:03
autor: Mirek
To o czym piszesz Obserwatorze, to nasza nadświadomość. Podświadomość to organ wykonawczy naszej świadomości. Podświadomość nie odrôżnia prawdy od fałszu. To ona jest odpowiedzialna za to co spotyka nas w życiu. To ona inicjuje proces samoleczenia organizmu. Ma jeszcze wiele innych funkcji.
Kto nie wykorzystuje świadomie swojej podświadomości, to żyje jakby spał.

Re: Potęga podświadomości

Post: 14 gru 2014, 12:24
autor: Pablo diaz
Mysle .ze najwiekszym bledem dla nas to stan kiedy wyzbywamy sie wlasnej samoswiadomosci .Walczymy wtedy poniewaz podswiadomie czujemy .ze nie jestesmy soba i zyjemy nie tak jak powinnismy .Jest to dysharmonia powinnismy zapytac samego siebie-nad czym musze popracowac ,jaki aspekt mnie samego i mojego zycia nie jest zgodny

Re: Potęga podświadomości

Post: 15 gru 2014, 07:24
autor: Obserwator
Mirek pisze:To o czym piszesz Obserwatorze, to nasza nadświadomość. Podświadomość to organ wykonawczy naszej świadomości. Podświadomość nie odrôżnia prawdy od fałszu. To ona jest odpowiedzialna za to co spotyka nas w życiu. To ona inicjuje proces samoleczenia organizmu. Ma jeszcze wiele innych funkcji.
Kto nie wykorzystuje świadomie swojej podświadomości, to żyje jakby spał.


Dziękuję za sprostowanie Mirku :)

Re: Potęga podświadomości

Post: 15 gru 2014, 08:54
autor: Mirek
Nikita pisze:Jak kto lubi...mnie ta ksiazka nie urzekla bo ja nie lubie takiej manipulacji.

Ponawiam pytanie: Możesz podać przykłady manipulacji w tej książce?