Dusza Ateisty

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Dusza Ateisty

Postautor: Hansel » 08 lis 2015, 01:53

Obserwator pisze:Empatia ateistów to minimalizowanie cierpienia - bo oni też go unikają .


Tak się zastanawiam czy według Ateistów człowiek w ogóle różni się czymś od zwierząt https://www.youtube.com/watch?v=wr5S0kedWaw

W każdym razie dla mnie to była zawsze urojona wizja człowieka...
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3686
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Re: Dusza Ateisty

Postautor: OneNight » 08 lis 2015, 09:28

Urojona wizja człowieka, to wiara w boga. Możemy się tak obrażać bez końca.

Człowiek od zwierzęcia różni się tym, że jest myślący, ale jak widzę co religia potrafi zrobić z człowiekiem, to zaczynam w to wątpić. Jak można być tak nietolerancyjnym? Swoje poglądy uważasz za te jedyne i prawdziwe?

Czytam ten wątek i widzę, że piszecie o ateistach jak o nowym, niezbadanym gatunku. Walnij patykiem, ciekawe czy ma uczucia.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2701
Rejestracja: 09 lip 2015, 14:38

Re: Dusza Ateisty

Postautor: Achill » 08 lis 2015, 10:22

człowiek jest zwierzęciem. mamy podobna budową do małp,podobna funkcjonalnośc kończyn. budowę anatomiczną, sposób rozmanażania, odżywiania się oddychania, krew, itp. itd.
ludzie religijni często odrzucają tę myśl. ateiście akceptują ten fakt. ot cała róznica w podejściu.

pogłebiłbym tę wypowiedź. Człowiek jest gatunkiem myślącym abstrakcyjnie. To nas wyróżnia, choc chyba nie jesteśmy sami na Ziemi w tej dziedzinie. Co robimy z naszymi abstrakcjami jak je kreujemy to inna kwestia. ale faktem jest ze potrafimy operować ideami - dobrym przykładem sa tu równiania matemtyczne - żeby je rozwiazywac nie potrzebujemy stosu zapałek czy liczydła, obliczenia wykonujemy w głowie z precyzją godną uwagi.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 11:57

Re: Dusza Ateisty

Postautor: Hansel » 08 lis 2015, 17:00

OneNight pisze:Urojona wizja człowieka, to wiara w boga. Możemy się tak obrażać bez końca.

Człowiek od zwierzęcia różni się tym, że jest myślący, ale jak widzę co religia potrafi zrobić z człowiekiem, to zaczynam w to wątpić. Jak można być tak nietolerancyjnym? Swoje poglądy uważasz za te jedyne i prawdziwe?

Czytam ten wątek i widzę, że piszecie o ateistach jak o nowym, niezbadanym gatunku. Walnij patykiem, ciekawe czy ma uczucia.


Ale gdyby nie istniała rzeczywistość Metafizyczna a więc nie materialne ideały dobra, miłości i sprawiedliwości to jacy są ludzie nie miało by żadnego znaczenia
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3686
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Re: Dusza Ateisty

Postautor: OneNight » 08 lis 2015, 17:12

Miałoby sens, ale musiałbym trochę się opisać, żeby to wytłumaczyć.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2701
Rejestracja: 09 lip 2015, 14:38

Re: Dusza Ateisty

Postautor: Achill » 08 lis 2015, 19:05

Hansel pisze:Ale gdyby nie istniała rzeczywistość Metafizyczna a więc nie materialne ideały dobra, miłości i sprawiedliwości to jacy są ludzie nie miało by żadnego znaczenia

nie za bardzo rozumiem różnice miedzy materialnym a metafizycznym dobrem, milościa i sprawiedliwością. to pojęcia powszechne obowiązujące tak samo na obu płaszczyznach. To czy odbieramy je jako materialne czy metafizyczne czy oba naraz to już kwestia naszej wrażliwości i "otwartości" na inne wymiary tych wartości. Bo noszą one w sobie pewien system nazwijmy to umownie praw według których takie wartości istnieją i funkcjonują. To oznacza, że zarówno świat materialny jak i metafizyczny nie może tych praw zmienić. Sprawiedliwośc, miłość, dobro jest takie samo zmienia sę tylko przedmiot lub lepiej ujmując głębia na jakiej one funkcjonują.

to trochę jak ze światłem które jest też wartością fizyczna uniwersalną. to ze nie widzimy w podczerwieni czy ultrafiolecie nie znaczy ze takie swiattło nie istnieje, a co więcej rozchodzi się ono z grubsza w ten sam sposób co światło z zakresu widma (jedyna różnica to częstotliwość, a to wciąż nie zmienia ogólnej zasady istnienia światła). i w moim przekonaniu podobnie jest z tymi wartościami. funkcjonują one na tej samej zasadzie, różnice będą nieznaczne. Ale niezależnie od płaszczyzny na której będziemy je rozpatrywać będą one takie same i będą miały sens.

dobro będzie dobrem, sprawiedliwość sprawiedliwością niezależnie od punktu odniesienia. Inaczej nie miałyby one jakiegokolwiek sensu zarówno materialnie jak i metafizycznie
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 11:57

Re: Dusza Ateisty

Postautor: Hansel » 08 lis 2015, 20:35

A pokaż mi we Wszechświecie choćby jeden atom miłości albo dobra. Ateiści tacy jak Dawkins w coś takiego też jak najbardziej nie wierzą a jeśli robią coś dobrego dla innych to tylko dlatego że starają się minimalizować istniejące na świecie cierpienie.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3686
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Re: Dusza Ateisty

Postautor: Pawełek » 08 lis 2015, 20:37

Achill pisze:dobro będzie dobrem, sprawiedliwość sprawiedliwością niezależnie od punktu odniesienia. Inaczej nie miałyby one jakiegokolwiek sensu zarówno materialnie jak i metafizycznie

Tylko czy jesteśmy w stanie rozpoznać dobro oraz sprawiedliwość? Za czasów Hammurabiego ucięcie dłoni było traktowano jako dobre ze względu na egzekwowanie prawa, w dzisiejszym świecie jest to nie dopuszczalne. Jestem ciekaw czy za tysiąc lat ludzkość będzie tak samo nas postrzegać, jak my teraz czasy z przed naszej ery.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1942
Rejestracja: 27 kwie 2015, 22:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Dusza Ateisty

Postautor: Hansel » 08 lis 2015, 20:40

Ten problem był już gdzieś omawiany nie ma złych religii są tylko takie wypaczone
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3686
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Re: Dusza Ateisty

Postautor: Achill » 08 lis 2015, 23:57

sprawiedliwość nie jest dobra tylko sprawiedliwa. traktuje tak samo wszystkich. prawa fizyczne działają na nas wszystkich według jednakowej recptury dlatego są sprawiedliwe. nikt nie rozważa, czy dobre jest to że ludzkie bialko ścina się w temperaturze 100 stopni - istotne jest to ze się ścina zawsze gdy zostanie poddane takiej lub wyższej temperaturze. a czy jest dobre dla nas ze nam się scina białko w wysokiej temperaturze? nie, szkodzi to naszemu zdowiu itp. itd. nikt jednak nie będzie z tego powodu narzekał, nikt ne powie ze swiat jest niesprawiedliwy.

samo pojęcia dobra opiera się na kilku prostych zasadach - nie krzywdż, nie zabijaj, nie rob co Tobie niemiłe.
prawa czy to dawne czy wspolczesne zawsze w pewien sposób upokarzają winnych. Taki jest ich cel. Rzadko kiedy mamy do czynienia z prawem które uczy wyjść z błędu. częściej mamy za błąd zapłacić. czy takie prawa są dobre? nie, ale pozwalają utrzymać względny porządek. a przynajmniej tak się zdaje.

Zreszta przyjrzyjmy się historii przykazań. nie ma w nich napisane co Ci grozi za ich złamanie. sa to wytyczne. chcesz być dobry postępuj zgodnie z nimi, nie chcesz nie postępuj.
rzecz w tym ze karę ściągamy na siebie sami, nie potrzebne są sady. bo nasza dusza w momencie złamania przykazania sama się skazuje na cierpienie - choćby przez wyrzuty sumienia, izolację od społeczeństwa, uniemożliwienie normalnego funkcjonowania wśród ludzi.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 11:57

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość