Strona 1 z 2

WYWOŁYWANIE DUCHÓW

Post: 10 mar 2015, 10:36
autor: Hansel
http://mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_27.htm

Teraz to znalazłem. Jak można by to zripostować ?

Re: WYWOŁYWANIE DUCHÓW

Post: 10 mar 2015, 11:09
autor: bernadeta1963
W temacie zostały poruszone dwie kwestie. Osobiście uważam , że nie powinno się niepokoić duchy. Duchy , które będą chciały przekazać nam informację na pewno skontaktują się z nami same. Zawsze znajdą na to jakiś sposób .
Wymuszone informacje na pewno nie przyniosą efektów jakich się spodziewamy. W czasie seansu możemy bowiem sprowadzić duchy , które w innych warunkach nigdy by do nas nie przyszły. Ich informacje mogą być fałszywe.
Po prostu będą miały swoje '' pięć minut '' , i będą mówić obojętnie co , żeby były tylko w centrum zainteresowania.
Jeśli już uzyskamy informację od ducha, który sam przyszedł i jeśli jest to forma przepowiedni , nie zawsze musi się ona spełnić. To co złe wcale nie musi nas spotkać . Przeważnie informacje te są formą ostrzeżenia . To , że powie o nieszczęściu jakie ma nas spotkać , to nie znaczy że nie możemy tego zmienić .
Spotkałam się z osobą , która otrzymała przekaz ,że jeżeli będzie dbać o siebie dożyje do 68 lat. .
Mężczyzna dbał o swoje zdrowie . Trochę obawiał się tej daty . Obecnie ma 80 lat i cieszy się dobrym zdrowiem. To było jedynie ostrzeżenie . Duch przyslany nigdy nie powie ''umrzesz w wieku 68 lat''.
To jedynie jego sugestia w jakim przedziale wieku czeka na ciebie niebezpieczeństwo utraty zdrowia. Przepowiednie mają nas ukierunkować na zmiany i to od nas zależy , czy zmiany te będą w dobrym kierunku. Myślę , że wlaśnie tak powinniśmy do tego podchodzić . Różnica jest tylko między przyjęciem ducha , a jego wywoływaniem . Sam kontakt z nim nie może być traktowany jak grzech,

Re: WYWOŁYWANIE DUCHÓW

Post: 10 mar 2015, 13:19
autor: Krzysztoff
Hansel pisze:http://mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_27.htm

Teraz to znalazłem. Jak można by to zripostować ?


Zripostować można by chyba każde zdanie z osobna - z czego powstał by bardzo obszerny tekst
Głównym argumentem używanym przez autora są cytaty ze starego testamentu - ciężko się rozmawia z osobami które uważają jakąś księgę za wyrocznię i świętość której nie można podważać . Bo jeżeli nie można podważać - to po co dyskutować ?

W jednym można się zgodzić , że seanse z próżnej ciekawości , wypytywanie o przyszłość - to jak wizyta u wróżki - może przynieść zupełnie zgubne skutki .

Re: WYWOŁYWANIE DUCHÓW

Post: 10 mar 2015, 13:23
autor: Hansel
Krzysztoff pisze:Głównym argumentem używanym przez autora są cytaty ze starego testamentu - ciężko się rozmawia z osobami które uważają jakąś księgę za wyrocznię i świętość której nie można podważać . Bo jeżeli nie można podważać - to po co dyskutować ?


Tutaj tkwi chyba właśnie cały problem w dyskusjach z Katolikami a przy tym oni Biblię traktują bardzo wybiórczo.

Re: WYWOŁYWANIE DUCHÓW

Post: 10 mar 2015, 13:24
autor: Krzysztoff
Zachęcam do czytania artykułów z portalu , na ten temat ciekawie napisał Konrad

http://www.portal.spirytyzm.pl/o-zakazi ... -zmarlych/

chyba wszytkie tematy z artykułu zostały tam wyjaśnione

Re: WYWOŁYWANIE DUCHÓW

Post: 10 mar 2015, 13:33
autor: nikox85
Moim zdaniem, nie powinna wywoływać duchów osoba niedoświadczona. Zaraz zapytacie że osoba niedoświadczona w jakiś sposób te doświadczenie musi zdobyć.
Tak może zdobyć ale nie sama, musi się to odbywać pod nadzorem osoby specjalizującej się w tej specjalizacji. Wywoływanie duchów powinno mieć na celu poszerzanie wiedzy na temat świata niematerialnego. I nigdy dla zabawy.

Kiedyś miałem znajomą, zagorzałą katoliczkę. Jeśli ktoś nie miał nic wspólnego z jej wiarą, to na taką osobę patrzyła z obrzydzeniem i wstrętem. Rozmowy z nią nie miały sensu. Zaraz zatykała uszy i krzyczała, a gdy chciałeś pokazać jakiś ciekawy obraz, medalion czy coś innego związanego z innymi kulturami to zamykała oczy lub uciekała. A gdy powiedziałeś jej że interesujesz się ezoteryką, to było już koniec znajomości. A wydawała się być bardzo miłą osobą.

Re: WYWOŁYWANIE DUCHÓW

Post: 10 mar 2015, 15:54
autor: Mirek
Zamiast wywolywac duchy lepiej skończyć kurs z Bruce Moenem. Więcej korzyści i pożytku ;)

Re: WYWOŁYWANIE DUCHÓW

Post: 10 mar 2015, 19:38
autor: Hansel
nikox85 pisze:Kiedyś miałem znajomą, zagorzałą katoliczkę. Jeśli ktoś nie miał nic wspólnego z jej wiarą, to na taką osobę patrzyła z obrzydzeniem i wstrętem. Rozmowy z nią nie miały sensu. Zaraz zatykała uszy i krzyczała, a gdy chciałeś pokazać jakiś ciekawy obraz, medalion czy coś innego związanego z innymi kulturami to zamykała oczy lub uciekała. A gdy powiedziałeś jej że interesujesz się ezoteryką, to było już koniec znajomości. A wydawała się być bardzo miłą osobą.


Ja mam jednego takiego który jak mu pokazałem ,,Księgę Duchów,, to mi powiediał że wyznaję Szatana, jestem poganinem i że czekają mnie w najlepszym razie egzorcyzmy :cry:

Re: WYWOŁYWANIE DUCHÓW

Post: 10 mar 2015, 20:14
autor: Mirek
Każdy ma inną ideologię. Wejdź sobie Hansel na: http://forum.mimj.pl/ , a zobaczysz jak działają sekty w KK za przyzwoleniem Biskupów. Ile jest wyimaginowanych zagrożeń, którymi się straszy członków tej wspólnoty.

Re: WYWOŁYWANIE DUCHÓW

Post: 10 mar 2015, 22:03
autor: danvue
Mirek jestem przerażony tym, co tam znalazłem. Wszechobecne, wzajemne zarażanie się strachem, fanatyzm i niezdolność do racjonalnego myślenia + uważanie kapłanów za nadludzi. Nie chce mówić ogólnikowo, ale siedząc i czytając te pół godziny w dziale świadectw, takie ja odniosłem wrażenie.